Dodaj komentarz:
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy
Wpisz treść komentarza
Już dodałeś ten komentarz
Aby dodać komentarz do zdjęcia, musisz potwierdzić swój adres e-mail
Nie możesz dodać komentarza, ponieważ zostałeś zablokowany przez tego użytkownika
Przekazałeś niepoprawne dane
Komentarze
larosanegra

Autor: larosanegra
Data dodania: 2017-08-18 11:15:19
Zieleń wciąga i to bardzo;) Boski stoliczek i to krzesełko plus dywanik, piękny widok. Opłaca się kombinować i przestawiać i zamieniać kiedy efekt końcowy jest tak rewelacyjny:)
nowa_A

Autor: nowa_A
Data dodania: 2017-08-16 11:55:14
Ciągną mnie te ostatnie Twoje zmiany jak ćmę do świecy...Wpadłam na moment właściwie, zmykam do roboty ale zajrzę wieczorem oczywix:-DDD Za dobre słowo dzięki pokorne:-D
nowa_A

Autor: nowa_A
Data dodania: 2017-08-16 11:52:13
"Próby kolorystyczne" oznacza dokładnie to samo co u Ciebie: kupuję zwiedziona obrazkiem , a potem rozdaję po rodzinie albo wrzucam do kontenera Caritasu:-DDD Staram się jedynie żeby nie naruszyć budżetu aprowizacyjnego. Beż nie może być głodny; nakarmiony patrzy wyrozumiale na moje wyczyny:-DDD
nowa_A

Autor: nowa_A
Data dodania: 2017-08-14 18:18:48
Thaaaa...no adehade chałupnicze to ja mam, ale mniej skuteczne; nic mi się samo nie układa, chyba,że o warstwach mowa...ale podejrzewam,że nie:-D

Na początek i ja zaczęłam oswajać zieleń u siebie; ostrożnie czynię próby odcieniowe:-D; od poduszek na krzesłach począwszy. "Nienachalna" ich obecność była bardzo dobrym wsparciem procesu adaptacji:-D. Teraz idę krok dalej- poduszki kanapowe są w drodze:-DDD Co do brązów: fakt; nadmiar robi niedobrze, jak każdy nadmiar zresztą. Ale dodałabym do tego,że ciągnąca się ze smutnych czasów opinia krzywdzi ten cudny , smakowity w odpowiednim odcieniu (RZECZ JASNA:-D) i takimże towarzystwie, kolor. Jeśli porówna się zdjęcie 45 z tym, pod którym piszę widać jak na dłoni, że wszystko zależy od towarzystwa i wyczucia :-DDD. Potępianie w czambuł nie wydaje mi się stosowne; można się ocknąć w cudzej chałupie... Mało ucieszne to:-D Znam z doświadczenia, z własnych początków na decco:-D, to niemiłe wrażenie.
Ekobohomidcentury...majngottt:-D spadłam z krzesła:-D
Z ręką na sercu wyznaję,że uwielbiam midcenturowe wzornictwo, ubóstwiam wręcz, ale to uczucie wyprowadziło mnie daleko na manowce. Ocknęłam się któregoś dnia jako kustosz w minimuzeju DDR-u. Majngottt...:-DDD Rakiem wycofuję się więc z niektórych pozycji:-DDD Ogólnie, odkąd jestem na decco rozmyślam nad złotą regułą dla udanego wystroju i wychodzi mi, że długie gadki i gotowe recepty typu: "małe pokoje- TYLKO na jasno", "małe ściany-małe ramki" są mydleniem oczu. "Znaj proporcją , mociumpanie" to jest to o co w tym wszystkim chodzi. Ty już znasz, widać to na tych zdjęciach, ja mam zamiar się trochę poduczyć. Trzymaj kciuk w wolnym czasie, przyda mi się duchowe wsparcie:-DDD
nowa_A

Autor: nowa_A
Data dodania: 2017-08-14 09:23:02
Przylazłam z powrotem. Idealnie...I te kwietniki; jak dobrze,że metalowe, nie drewniane...Łaaaał...Jest bosko...powiedz mi tylko czy szukałaś krzesełka po dywanie czy najpierw krzesło, potem dywanik... jaka droga wiedzie ku temu. Obmyśliłaś i cud się zdarzył,że znalazłaś kawałki???
I ten stolik, jakby prosto od mojej babci... Dla dobra naszej znajomości: moja babcia wcierała politurę w meble w zakładach meblowych w Świdnicy...Dobrze wcierała :-DDD
nowa_A

Autor: nowa_A
Data dodania: 2017-08-13 23:00:42
O ja cię....oj, nie mogę...moje, moje, piękniste wsio:-DDD
adzia75

Autor: adzia75
Data dodania: 2017-08-13 11:08:59
oo nowy stoliczek? nie wiem czy wdziałam ,ale bardzo pasuje ,super
Kaacee

Autor: Kaacee
Data dodania: 2017-08-12 20:33:02
:)))
retrobello

Autor: retrobello
Data dodania: 2017-08-12 20:32:17
no wiedziłam, że jest pięknie ale że aż tak...? to siadam i wstrząśnięte nie mieszane poproszę...muszę ochłonąć;)