2310pm

zdjęć
101

komentarzy
427

postów
0
Oceń:
Suma punktów: 52
Data założenia konta2009-01-07

Opis:

Czasem trzeba skoczyć z mostu i zbudować skrzydła w drodze na dół :-)********************** C'est le prenier pa qoute
Dodaj komentarz:
Komentarze
mimoza

Autor: mimoza
Data: 2013-03-30 19:22:46
Radosnych Świąt i dużo życzliwości na te wspaniałe   dni życzę :)
kasia_m

Autor: kasia_m
Data: 2012-12-31 23:06:03
Dziesięć, dziewięć ... głośno liczę,
a   Tobie Kochana życzę:
niechaj wszystko o czym   marzysz,
w Nowym Roku się wydarzy.
fiona1

Autor: fiona1
Data: 2012-04-05 22:42:53
Niechaj Święta Wielkiej Nocy będą pełne Boskiej   mocy, aby zdrówko dopisało i jajeczko smakowało!
janina48

Autor: janina48
Data: 2010-08-15 02:17:26
..przepadlas...
wandziocha

Autor: wandziocha
Data: 2010-02-25 08:49:13
Helołuuuuuuuuuuuuuuu no jesteś myślałam że   wsiakłaś na dobre .Przychodzi facet do sex shopu i szuka   dmuchanej lali. Szuka długo, bo sprawdza różne   parametry - usta, oczy, nos, włosy. Wreszcie znajduje,   niesie do ekspedientki i prosi, by zapakować.
-   Może pani jeszcze sprawdzić datę produkcji?
- 9   stycznia 2005 r.
- Oj niedobrze, to   Koziorożec. >>>>>>>>>>>>>>>>>Dwaj kumple w pub'ie poszli do   kibelka po kilku kuflach. Stanęli przy pisuarach obok   siebie. Jeden z nich zobaczył, że u drugiego leci w   różnych kierunkach, kilka strumieni.
- o co chodzi?   Co się stało w twoim przyjacielem?
- a, żona...   nauczona savoir-vivre'u....... jak robi mi loda to bierze   go widelcem
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>dwóch żulików pod   sklepem GS-u pije mamrota, w pewnej chwili poodjeżdża   samochód wysiada z niego para kupuje w sklepie wodę   minetralną, wtedy jeden żulik mówi
-patrz wode   piją...a drugi no jak zwierzęta >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>-   Doktorze, a czy w czasie operacji nie umrę?
- No co   pan! Wie pan, jaki za to ochrzan zbieramy?!
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>- Co to jest: rude i   szkodzi na zęby?
- Cegła.  
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> No, więc   dlaczego chce się pan rozwieść z małżonką?
-   Więc, wysoki sądzie, poznałem ją, oświadczyłem się,   potem był ślub, syn nam się urodził, ochrzciliśmy,   potem jakoś urodziny były moje, potem teściowa mi   zmarła, potem pracę lepszą dostałem, potem żeśmy   mieszkanie sobie kupili, syn do przedszkola poszedł,   dostałem awans, podwyżkę, kupiłem samochód,   przeprowadziliśmy się znowu, dziecko do pierwszej komunii   poszło...
- No to wygląda na wyjątkowo udane   pożycie małżeńskie, skąd wniosek o rozwód?
- No   bo wysoki sądzie ostatnio jakoś żadnej okazji większej   nie było i małżonkę żem na trzeźwo zobaczył...  


>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>-   Doktorze, tracimy go!
- Szukaj szybciej, bydlaku,   ten skalpel nie mógł wpaść głęboko.  
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Hokeiści noszą ochraniacze na przyrodzenie od   1874 roku. Od 1974 roku noszą również kaski. Trzeba było   100 lat, żeby się przekonali, iż mózg jest   równie niezbędny do życia.  
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>

Jadą Old Shatterhand i Winnetou   przez prerię, a za Oldem na postronku idzie koń i cały   czas się śmieje, coś tam podgaduje, źdźbło trawy w   pysku, lenonki na grzywie. Winnetou nie wytrzymuje i pyta   towarzysza:
- Co to, qrwa, za poj*bany koń, Old   Shatterhandzie??!!
- To? Luzak.  
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>-   Co to jest? Zaczyna się na D, kończy na A i zużywa   dużo papieru?
.
.
.
.
.  
.
.
- Drukarka.

Wieczór. Małżeństwo leży w łóżku. Żona czyta   "Cosmopolitan" - mąż przysypia.
Nagle żona   odkładając czasopismo zagaduje do męża:
- Śpisz?  
- Nieee.. - odpowiada ziewając.
- A chcesz?   - kontynuuje małżonka.
- Jasne -   odpowiada momentalnie rozbudzony małżonek.
- To   czemu nie śpisz?


>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Kopc   iuszek:
- Pantofelek pasuje, kiedy ślub?  
Książę:
- To był półfinał. Sprawdzę,   czy pasuje biustonosz.  
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>- Jak   przygotować jesiotra w zalewie?
- Bierzesz mintaja i   zalewasz, że to jesiotr.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Gostek zdaje   egzamin na specjalizację z ginekologii, członek komisji   go pyta:
- Wasz pradziad był ginekologiem, to samo   dziadek, ojciec, teraz pan... dynastia?
- Nie, nie   możemy się napatrzeć.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
janina48

Autor: janina48
Data: 2010-02-24 14:00:35
..dzieki. Gwiazdki naleza sie R.Olbinskiemu.
wandziocha

Autor: wandziocha
Data: 2010-02-24 11:12:41
...............2 polakow pojechalo do Egiptu. Jak to   kazdy turysta, musieli zobaczyc piramide. Kupili wycieczke   i pojechali. Wchodza do piramidy i z kazdym metrem w   glab robi sie coraz duszniej. Nagle jeden mowi:
-   Marian, taki zaduch, ze juz nie dam rady
- pisz CHUJ   na scianie i spierdalamy  
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>czary mary  
Miał król trzy córki. Postanowił je za mąż   wydać. Dał każdej po strzale. Wystrzeliła najstarsza.   Strzała wpadła do banku, a jej mężem został   bankier. Wystrzeliła środkowa. Strzała wpadła do biura,   a jej mężem został biznesmen. Wystrzeliła   najmłodsza. Strzała wpadła w błoto. Podeszła młoda do   bajora, patrzy a tam żaba. Standard. Od małego każdą   królewnę uczą, co należy zrobić w takiej sytuacji.   Nabrała powietrza w płuca i pocałowała żabę. Nic się   nie stało. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała   jeszcze raz. Znowu bez efektu. Żaba mówi:
-   Widocznie jestem mocno zaczarowany... Trzeba będzie   possać... >>>>>>>>>>>>>>>>>...Lokomotywa
Stoi na   stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej   spływa -
Tłusta oliwa.
I pełna miedzi i   pełna stali...
I przyszli żule   i zaj....................................li!  
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Spot   ykają się dwie blondynki,
-Słyszałaś znowu   podrożało paliwo,
Nato druga:
-E.. mnie   to nie dotyczy ja i tak zawsze tankuje za 50 zł.
(   to tak jak o   mnie ;-))))))))))>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>P   o mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i   rozpoczynają rozmowę.
Pierwsza mówi:
- Pani   ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak się  
ubierają, co na głowach mają z jednej strony   czerwone z drugiej
zielone...straszne...
Na   to druga:
- Pani to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem   wracam od wnuczki
i wchodzę do jednej windy, a do   drugiej młoda para.
Jeszcze się drzwi nie   zamknęły ich windy, a słyszę:
Jak wykręcisz   żarówkę to wezmę do buzi.
Pani SZKŁO ŻRĄ,   SZKŁO ŻRĄ! I do   tego GORĄCE>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i   mówi :
- Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i   lizaka !
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza   kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się   zatrzymuje przy krawężniku ...
- No wsiadaj! Dam   Ci 20 złotych, lizaka i chipsy !
Chłopczyk   ponownie kręci głową i przyspiesza kroku .... Samochód   nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje ..
- No nie bądź taki ... wsiadaj ! Moja ostatnia oferta   - 50 złotych,
chipsy, cola i pudełko chupa-chups   !
- Oj odczep się Tato! Kupiłeś sobie Matiza to   musisz z tym żyć ……  
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Je   szcze dziś wiele osób pisze ręcznie cyfrę 7 z poziomą   kreską w połowie wysokości.
Kreska ta zanikła   w większości stylów pisma maszynowego i komputerowego -   co można było zauważyć powyżej. Ale czy wiecie   dlaczego ta kreska przetrwała do naszych czasów?
...Trzeba powrócić do czasów biblijnych, kiedy to   Mojżesz wspiął się na górę Synaj.
Gdy zostało   mu podyktowane 10 przykazań zszedł do swego ludu i   zaczął odczytywać im donośnym głosem każde   przykazanie. Gdy doszedł do siódmego odczytał:
"Nie wolno Ci cudzołożyć" - na co z tłumu odezwały   się liczne głosy:
"Skreśl siódemkę, skreśl   siódemkę!".
Batka74

Autor: Batka74
Data: 2010-02-10 11:29:36
Witaj:))) http://angelsms.pl/paczek/3381.html
wandziocha

Autor: wandziocha
Data: 2010-02-02 13:02:17
Elo no swięty duch żes się pojawiła, no ja mysle   ze więcej teraz będzie Ciebie na decco.Buziolki
tessa163

Autor: tessa163
Data: 2010-01-27 15:57:46
Dziękuję pięknie za wizytę i miłe słowa !   Pozdrawiam i buuuuuuuuuuuuziaki zimowe   zostawiam:))))))))))))))))))))))
wandziocha

Autor: wandziocha
Data: 2009-12-21 10:41:41
Życzę Tobie, Wesołych świąt! Bez zmartwień, Z   barszczem, z grzybami, z karpiem, Z gościem, co niesie   szczęście! Czeka nań przecież miejsce. Wesołych   świąt! A w święta, Niech się snuje kolęda. I   gałązki świerkowe Niech Wam pachną na   zdrowie. Wesołych świąt! A z Gwiazdką! - Pod świeczek   łuną jasną, Życzcie sobie jak najwięcej- Zwykłego,   ludzkiego szczęścia
101diablica

Autor: 101diablica
Data: 2009-08-08 15:27:07
u mnie troszkę zmian zapraszam :)
101diablica

Autor: 101diablica
Data: 2009-07-24 11:24:51
hejka po dłuuuuuuuuugiej nieobecności :)
wandziocha

Autor: wandziocha
Data: 2009-05-28 10:26:16
Buziaki .............Podobno autentyk - scenka z   życia supermarketowego w jednym akcie... Osoby:   Energiczny Chłopczyk - dziecina dynamiczna, nadmiernie   ruchliwa. Zrezygnowana Mamusia - posiadaczka synka i   obfitych zakupow. Nobliwa Staruszka - przedstojaca mamusi   w kolejce do kasy. Wymalowana Blondyna - przedstojaca   Nobliwej Staruszki, model "tipsy,tapeta i woda utleniona".   Miejsce i czas akcji: Znany Supermarket, godziny   wieczorne. Energiczny Chłopczyk biega Zrezygnowana   Mamusia: Nie biegaj. Energiczny Chłopczyk biega dalej   Zrezygnowana Mamusia: Nie biegaj. Proszę. Energiczny   Chłopczyk biega dalej Zrezygnowana Mamusia: Natychmiast   przestań biegać. Energiczny Chłopczyk biega dalej   Nobliwa Staruszka życzliwie, z promiennym uśmiechem:   Ach, zupełnie jak mój prawnuczek. Niech się pani nie   denerwuje. Dziecko ma dosyć zakupów. Ja zresztą tez.   Zrezygnowana Mamusia z nieskrywana ulga: Tak, ja tez.   Wymalowana Blondyna: O tej godzinie bachory to już   powinny być łóżkach! Nobliwa Staruszka: A kurwy w   pracy! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   przych odzi Jasio do apteki i mówi głośno i wyraźnie:   - poprosze prezerwatywy. na to aptekarz ściszonym   głosem: - Jasiu po 1 jak kupujesz takie rzeczy mów   ciszej, po 2 to nie jest dla dzieci, po 3 powiedz ojcu zeby   przyszedł i po 4 są różne rozmiary. na to Jasiu (dalej   głośno i wyraźnie) - po 1 w przedszkolu uczyli mnie zeby   mowić głośno i wyraźniem, po 2 wiem że nie dla dzieci   ale też przeciwko dzieciom, po 3 to nie dla ojca tylko   dla matki bo jedzie do sanatorium a po 4 potrzebuje   różne rozmiary
Batka74

Autor: Batka74
Data: 2009-05-20 17:41:51
Pozdrowionka i buziaczki 2310pm:)))
wandziocha

Autor: wandziocha
Data: 2009-04-15 08:54:18
Buziaczki ...................ON: co robisz w długi   weekend? ONA: mam miesiączkę ON: dobra, to   nara. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   My, chrześcijanie, łajdaczymy się jak wszyscy, ale tylko   nam to psuje   nastrój.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Na łożu śmierci leży   stary człowiek. Wokół gromadzi się cała rodzina. On   otwiera oczy i zaczyna słabym głosem: – Tobie żono   chcę dać w spadku sto tysięcy złotych, tobie córko –   osiemdziesiąt tysięcy, tobie synu tyleż samo, tobie   kochany wnuku – pięćdziesiąt tysięcy… Wszyscy z   żalem, miłością, ale i ze zdziwieniem spojrzeli   na dziadka, a gdy w pewnym momencie odwrócili od niego   wzrok i zajęli się sobą, dziadek przymknął oczy i   wyszeptał: – K…a, skąd ja wezmę tyle   pieniędzy? >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>> Spotyka się dwóch bezdomnych. – A gdzie ty   mieszkasz? – pyta pierwszy. – Nigdzie – odpowiada   drugi. – A, powitać sąsiada!...   >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> - Jaka jest różnica między   profesorem a psem? - Profesor, żeby oblać studenta nie   musi podnosić   nogi... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>> >>>>>>> Wpada mężczyzna na posterunek policji i   mówi do dyżurnego policjanta: – Proszę mnie wsadzić   do więzienia. Zabiłem swoją teściową! Policjant   rozgląda się na boki i szepce facetowi do ucha: – Zabij   pan jeszcze moją… I tak idziesz siedzieć, to co ci   za różnica… >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>> Blondynka wpadła w kłopoty   finansowe i postanowiła porwać dziecko dla okupu. Poszła   więc do parku, dorwała jakiegoś małego chłopczyka   i zaciągnęła go w zarośla. Napisała na   karteczce: „Porwałam państwa synka, proszę położyć   jutro rano za dużym drzewem w parku 100.000 dolarów w   papierowej torbie. Blondynka.” Potem przypięła   karteczkę agrafką do kurteczki chłopczyka i wysłała go   prosto do domu. Następnego dnia znajduje za dużym drzewem   w parku brązową, papierową torbę ze 100.000 dolarów   i karteczką: „Tu są pani pieniądze. Nadal nie mieści   mi się w głowie, że blondynka może zrobić coś   takiego innej   blondynce!” >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>> Wraca baba od lekarza, a mąż pyta: – I co ci   doktor znalazł? – No, coś mi tam znalazł – odpowiada   baba – ale nie pamiętam, czyraka czy   raka… >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>> – Gdzie się tak spieszysz? – Lecę do domu na   obiad. Wiesz, od niedawna prowadzimy jarską kuchnię i   jadamy na surowo. – To przecież taki obiad ci nie   wystygnie. – No nie wystygnie... ale   zwiędnie! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>>> >>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>Przyjaciółka zwierza się przyjaciółce: – Wiesz,   będę miała dziecko. – Ty! – wykrzykuje druga. –   Przecież zarzekałaś się, że ty nigdy nie będziesz   miała dzieci! Kiedy się na to zdecydowałaś? – Nie ja   się zdecydowałam, tylko mąż... i to w ostatniej   chwili... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>> >>>> Sekretarka podaje gościowi filiżankę kawy   i pyta: – Pan słodzi? – Nie, ze Stalowej   Woli. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> – Cześć   stary, słyszałeś, że w Biskupicach wykopali żywego   chłopa?! – Na cmentarzu?! – Nie, z   gospody… >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> W Zakopanem   na Krupówkach góral zobaczył cepra. Podchodzi do   niego, chwyta się za głowę i godo: – Aleś się   chłopie postarzoł! – A my się znamy? – pyta ceper.   – Ni! – To skąd wiecie, że się postarzałem? Na to   góral: – Przeca   widzę! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>> >>>> Dwie aktorki wbito na pal. Pierwsza dogorywa   spokojnie, a druga wierci się i wierci. W końcu pierwsza   nie wytrzymuje i pyta: – Co, koleżanka znowu   źle obsadzona?... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>Zdzisław,   czytając gazetę, natrafił na informację, że pewna znana   modelka właśnie wyszła za mąż za boksera, który   wyróżniał się dość niskim IQ. Przeczytawszy to,   skomentował na głos: - Jak to jest, że najwięksi kretyni   żenią się z najfajniejszymi laskami!? Na co jego żona   odpowiedziała: - Dziękuję ci, kochanie, za   komplement... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>> Przyleciał Edek z Moniek do   Chicago. Zdecydował się na emigrację, pościemniał w   konsulacie i się udało. Na ulicy zaczepia kolesia: - Och,   mój ty piękny Amerykaninie. Dzięki takim jak ty, mogę   tu zamieszkać! Dzięki! - Fakju, men. Jestem Meksem   - odpowiada facet. Edek idzie dalej. Zagaja blondyna   z czerwonym nosem: - Ameryka to piękny kraj! - Idi w   ch*j, bladź, ja nie Amierikanin, ale Ruskij! W końcu   Edek zobaczył piękną dziewczynę, która przycupnęła   na ławeczce. Podchodzi i nieśmiało pyta: - Amerykanka?   - Nie, z Afryki. - Ja pierdol*ę... Gdzie są   wszyscy Amerykanie?! - Chyba w   pracy. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>> >>>>>>>>>>>>>> Był wieczór. Odległa pałacowa   komnata. Książę siedział w ciszy przy bogato zdobionym   biurku i pochylony nad ważnym dokumentem, skrobał w nim   coś poskrzypując piórem. Tymczasem... W korytarzu za   drzwiami rozległo się ciche jak trzepot ćmy westchnienie,   dobyte z piersi umierającego nagłą śmiercią gwardzisty.   Assassin delikatnie ułożył na podłodze ciało i teraz od   celu dzieliły go już jedynie drewniane, nie   zabezpieczone niczym więcej jak tylko prostym zamkiem   drzwi. Otworzył je z łatwością i wślizgnął się do   pokoju. Nie wiadomo - instynkt czy po prostu przeczucie   kazało księciu unieść głowę i oto spojrzeli sobie w   oczy: kat i ofiara. Lata spędzone na wojnach, udział w   niezliczonych potyczkach i życie niemal cudem wyniesione z   licznych opresji wyrobiły u księcia całkiem niezły   refleks, którego nie pozbawiło go obecne dworskie życie.   Zanim zabójca choćby drgnął, książę nabrał powietrza   w płuca i wykrzyknął głośno, z całej siły: -   STRAAAAAAAAAAAŻ !!!!!!! W chwilę później los księcia   się dopełnił. Myślicie, że nie zdążyli? Że straż   wkroczyła do akcji za późno? Ależ nie. Wprost   przeciwnie! Już po sekundach byli w środku, ale... cóż,   sami rozumiecie... Wobec ostrego, zakrzywionego miecza koc   gaśniczy i sikawka są bronią stosunkowo mało   skuteczną... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>>>>>> >>>> - Wow! Zaje*isty zegarek! Skąd masz? -   Złoty! Wygrałem wyścig! - Jaki wyścig? - Ja, dwóch   policjantów i cała ochrona centrum   handlowego. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>> Lato. On, ona i pies, na szczycie   wzgórza, w uniesieniu spoglądają w niebo, gdzie na   czarnym firmamencie raz po raz błyskają świetlnymi   śladami spadające gwiazdy. Romantyka. On: Ciekawe, czy mi   dzisiaj da? Ona: Ciekawe, czy mnie dzisiaj weźmie? Pies:   Jaki interesujący pas asteroid w gwiazdozbiorze   Pegaza! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   Petent daje 300$ urzędnikowi: - To dla was z okazji   urodzin! - Ale ja mam urodziny za jakiś czas... - To ich od   razu   nie wydawajcie. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>> - Mam dwie nowiny, dobrą i kiepską. - Dawaj   dobrą. - Idą do nas dwie dziewczyny. - A kiepska? - Obie   kiepskie. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   Poznań. Późny wieczór. Mieszkanie przy ul. Św. Marcina.   Matka popija piwem trzecią tabletkę ecstasy, ojciec   wciąga kolejną "ścieżkę" kokainy. W łazience syn ostro   wącha butapren nagle... dzwonek do drzwi. Wszyscy troje   zrywają się do przedpokoju , patrzą przez "judasza",   otwierają, a tam dziadek: - Witojta - mówi radośnie -   Przywiozłem wam ze wsi worek marihuany, bo słyszałem, że   wy tu w mieście to samą chemią   żyjecie. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>>>>> >Szkoła, nauczycielka pyta klase: - Jeśli   pięć ptaków siedzi na płocie i zestrzelimy jednego z   nich, to ile zostanie? Do odpowiedzi rwie sie Jasiu: -   Żaden, pani profesor, na dźwięk strzału wszystkie   odlecą. - Poprawna odpowiedź to cztery, Jasiu, ale podoba   mi sie twój tok rozumowania... - To teraz ja zadam pani   pytanie - mówi Jasiu. - Na ławce siedzą trzy kobiety.   Każda z nich je loda. Pierwsza delikatnie oblizuje gałke,   druga ssie go całymi ustami tworząc z loda stożek, a   trzecia odgyza jednym ruchem pół loda. Która z nich jest   mężatką? Pani chwile się zastanawia i pewnym głosem   odpowiada: - Wydaje mi się, że ta, która ssie loda   całymi ustami, tworząc stożek. - Poprawna odpowiedz   brzmi: ta, która ma obrączke na palcu, ale podoba mi się   pani tok rozumowania...;)
agnieszkalider

Data: 2009-04-11 16:44:01
Wesołych Świąt!
Moc prezentów od zajączka
co koszyczek trzyma w rączkach
Wielu wrażeń,   mokrej głowy
w poniedziałek dyngusowy.
Życzę   jaja święconego
i wszystkiego najlepszego!
MagdaP

Autor: MagdaP
Data: 2009-04-11 15:11:30
Dziękuję za życzenia:) Niech pachną mazurki,  
świeci słonko na niebie,
niech zajączek   ode mnie,
ucałuje Ciebie 2310pm,
życząc   zdrowia, wiosny w sercu
i szczęścia bez liku,
a na znak Świąt spełnionych
- mnóstwa jajek w   koszyku!
tessa163

Autor: tessa163
Data: 2009-04-10 17:15:44
Radosnych Świąt Wielkanocnych   ! http://www.acapela.tv/Easter-1-bd1a574403d0a
smutasek

Autor: smutasek
Data: 2009-04-09 22:25:08
Wszystkiego dobrego,smacznego   święconego,dyngusa mokrego,życia spokojnego,uścisków   moc i szczęścia szczerego na tę Wielką Noc.

Ostatnio komentowane galerie

Zwiń Rozwiń