MariaSt

zdjęć
1933

komentarzy
4280

postów
0
Oceń:
Suma punktów: 70
Data założenia konta2015-11-22
Dodaj komentarz:
Komentarze
tula

Autor: tula
Data: 2017-08-22 09:06:18
Mario, pozdrawiam już z domu :)
Malmar

Autor: Malmar
Data: 2017-08-21 09:31:50
Gratuluje wyróżnienia, zasłużone :). Następny   powinien być rudzik, za wszystkie ładne galerie.
U   nas w ogrodzie zaparkował samochód, kosztem roślin,   niestety. Chyba pokażę dom żeby łatwiej było   zrozumieć dlaczego. Garaż jest w piwnicy, wyjazd jest pod   górkę. Mój tato, który jest sporo po 60, coraz mniej   korzysta z samochodu, jest mu też coraz trudniej   wyjeżdżać z garażu i dla wygody mamy zrobiliśmy podjazd   w ogródku. Jest funkcjonalnie i ładnie ale coś tam trzeba   było wykarczować.
Obiecałam rudzikowi zdjęcia   lepszej jakości tego wszystkiego, co przywiozłam z Danii,   z sygnaturami, słowa dotrzymam.
Przerażają mnie   te zmiany w klimacie i częstotliwość ich   występowania. Duńczycy, póki co, mogą spać spokojnie.   Jeszcze nie wiedzą, co to powódż albo tornado. Ale bogaty   chyba zawsze ma łatwiej :)
Lubię czytać. Pół   strony od Ciebie mnie nie przeraziło.
Serdeczności :)
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-08-20 22:47:26
Czytałam, że płot już pomalowany.
I że   większych strat również nie poniosłaś.
Mi to, co   w Pomorze uderzyło, tylko szybę pękło. Pomijając wiadro   wody zebranej z podłogi. Ale taki urok okien skrzynkowych,   co ponad sto lat mają. Tikurilla jest bardzo odporna na   wodę, wycieranie jej nie zaszkodziło. Gorzej z mamowym   ogrodem, kwiaty całkiem położyło, wstać nie chcą. I   znów pada...
Gratuluję nagród otrzymanych, a   niewątpliwie zasłużonych. I na nową galerię czekam.   Coś się Kochana przez to zapracowanie obijasz deccoriowo.  
Dobrej nocy. I więcej wolnego czasu...
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-08-20 22:36:32
Napisałam komentarz, ale mnie wylogowało.
To napiszę jeszcze raz, ale w skrócie.
Na   weselu bawiłam się jak abstynent na weselu. A bez pół   litra nie rozbieriosz. W ogóle dziwna to była impreza.   Państwo młodzi już nie tacy młodzi, ni to wesele, ni   spotkanie biznesowe. I niewygodne krzesła. Przez one   krzesła stan moich części dolnych jest niezadowalający.   I negatywne wpływa na części górne, za twórczość i   decyzyjność odpowiedzialne. A jeszcze tyle zajęć tego   lata nade mną wisi, które weny wymagają... z kreacją   chyba przesadziłam, ale umiar nie leży w mej naturze   ;)
Lato się już kończy, nawłoć przekwita, na rynku   już dynie i wrzosy sprzedają, więc niedługo wrócą   długie wieczory, a z nimi więcej czasu na decco. I Wy   Dziewczyny kochane, też mam nadzieję wrócicie. Z Krysią   włącznie.
AlicjaA

Autor: AlicjaA
Data: 2017-08-19 20:59:49
Mario to takie dojrzałe lato ,żadna tam jesień   ...jesień to będzie jak liście spadną i przyjdą szarugi   i zimnica :( Uwielbiam dary lata i bardzo lubię je   aranżować i fotografować.Póki ciepło to cieszą   ,jesienią jak człowiek zaszyje się w domu to te dynki w   ogrodzie nie będą miały uroku dlatego zawsze w sierpniu   pojawiają się w ogrodzie.Zawsze też przypominały o   końcu wakacji...tym razem wrzesień napawa mnie radością   ,więc nie zamartwiam się ,że koniec laby :)   Pozdrawiam serdecznie :)
Malmar

Autor: Malmar
Data: 2017-08-19 20:41:02
Dziękuję za pamięć Mario :), zauważyłam, że   też jesteś mniej tu obecna ale nie śmiałam pytać   dlaczego. Jak się masz poza tym, że jesteś zagoniona?   Zdrowie, nastrój dopisują?
Ominęły Cię te   wszystkie burze, czy zmasakrowały Ci ogród. U moich   rodziców wszystko ok, ale generalnie straszne jest to, co   się stało z klimatem. Duńczycy nie mają takich   problemów, jeszcze nie mają.
Za 10 dni będę w   Polsce, pomału już odliczam :)
Pozdrawiam.
Sonika

Autor: Sonika
Data: 2017-08-19 08:49:19
Mario,czy to już miesiąc minął,to   jest niewybaczalne.Muszę się trochę   usprawiedliwić.Nadmiar obowiązków połączony z   dłuższą wizytą gości i pobytem taty w szpitalu-to   mieszanka wybuchowa.Gości miałam zapowiedzianych,szpital   taty pojawił się nieoczekiwanie.Znajomi już   pojechali,tato wrócił do domu(czekamy na wyniki,będą za   ok.3 tygodnie).Ja rękoma mojego męża położyłam nową   podłogę w tzw.szopce,po czym doszłam do wniosku,że jej   zewnętrzna brzydota jest nie do zniesienia.Teraz w nagrodę   maluję szalówkę i jakoś dziwnie dużo jest tych desek a   budynek niewielki.Muszę jednak przyznać,że jest to   zajęcie mało twórcze aczkolwiek relaksujące.Jak tylko   możesz się domyślać,ogródek mam zaniedbany.Mam   nadzieję,że zewnętrzny bałagan ogarnę a jeszcze   bardziej chciałabym okiełznać ten wewnętrzny.Ściskam   Cię serdecznie.Już niedługo będę częściej   zaglądać:)
teri

Autor: teri
Data: 2017-08-18 22:19:39
Bardzo było milo goscic Cię na moim tarasie...bardzo   się cieszę, że się podobało...napracowalam się   bardzo...na razie nie mam czasu na nic, bo pracujemy na   zewnątrz domu wykorzystujac pogodę...a wciąż tyle przede   mną...wczoraj mialam jeszcze ochotę na zdjęcia i   cieszenie się z remontu...dzis padam i już w   łóżku...pozdrawiam serdeczne
janina48

Autor: janina48
Data: 2017-08-18 13:12:38
Pozdrawiam...
AlicjaA

Autor: AlicjaA
Data: 2017-08-16 21:28:27
Ojej to masz bardzo pracowite lato Mario :) ja w tym   roku leniuchuję :) Napawam się urokami lata w lasku jak   nigdy wcześniej ,bo wiem ,że jesień będzie całkiem   wolna i wtedy przyjdzie czas na remanenty na strychu (teraz   za ciepło....hahaha...tak się tłumaczę ) oraz w   piwnicy ,tudzież innych zakamarkach .Plany wyjazdowe też w   tym roku jesienią ,więc leniwe i miłe lato trwa :)   Sporo czytam ,robię zdjęcia ,jeżdżę na rowerze ...i   wszystko w modnym rytmie despacito....czyli powoli ,powoli   :)))) ściskam serdecznie :)
AlicjaA

Autor: AlicjaA
Data: 2017-08-15 14:22:12
Witaj Mario.Puszkę kupiłam na niedzielnym Kole ,bo   dla mnie to również miłe wspomnienie z   dzieciństwa.Ciocia (siostra babci) u której spędzałam   wakacje z babcią zawsze trzymała w niej kruche ciastka   ...uwielbiałam je jeść z ciepłym ,świeżym mlekiem :)   .Te puszki to seryjny produkt z lat 30 ubiegłego wieku ,ale   zapewne zbyt wiele nie zachowało się z nich :( Cieszę   się ,że ją kupiłam :))) Pozdrawiam świątecznie i   serdecznie :)
Ps.w prywatnych jest galeria z   tegorocznego zlotu deccorianek .Tym razem spotkałyśmy się   w Poznaniu.Nie wiem ,czy zaglądałaś ??? jeśli nie -to   zapraszam :) Bawiłyśmy się bardzo wesoło :)
tula

Autor: tula
Data: 2017-08-13 12:24:49
Mario, nie będę wypożyczała roweru,   przywieźliśmy swoje :)
Dziękuję za dobre życzenia   nicnierobienia. Do miłego, pa :)
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-08-13 10:21:17
Witaj.
Z nieznanych powodów nie mam ani czasu,   ani mocy... z resztą ostatnio jakoś nic mi się nie podoba   :(
Burza nas nie ominęła, niesamowita była.   Gdyby nie to, że woda lała mi się przez okna, a jej   utylizacja niestety uniemożliwiała kontemplację   żywiołu, to pewnie siedziałabym i podziwiała... to było   iście szekspirowskie widowisko.
Mam nadzieję, że do   jesieni się ogarnę i wrócę. I Sonika też.
A co u   Ciebie? Poza robotą. Też Cię nie bardzo widać :(
tessa163

Autor: tessa163
Data: 2017-08-13 07:10:15
Dziękuję pięknie za miłą wizytę Mario :) Cieszę   się , że Ci się u mnie podobało :) Widzisz więcej , bo   to nietypowa galeria , jak na mnie , taka przekrojowa :)   I widać więcej mebli :) Teraz jest bardziej koronkowo   i biało , tak jak lubię :) Dla mnie milsze dla oka są   te galerie , gdzie jest odrobina morza , i lasu, i ogrodu ,   i smakołyków , i robótek :) Takie galerie są   bardziej urozmaicone i nie są nudne   :) Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuziaki wakacyjne w niedzielę   ślę :)
Kaacee

Autor: Kaacee
Data: 2017-08-11 21:43:46
Dziękuję bardzo, Mario, to takie miłe, że ktoś   docenia moje "wykopaliska" :)
Dojota

Autor: Dojota
Data: 2017-08-11 15:06:54
Bardzo dziękuję,jest mi bardzo miło.
jadwin

Autor: jadwin
Data: 2017-08-03 15:58:52
Mario,bardzo dziękuję za przemiłą wizytę w   moim wiejskim ,,królestwie",Serdecznie Cię pozdrawiam.
e0w0a0

Autor: e0w0a0
Data: 2017-08-03 11:38:40
Tak lampa, ale niestety oryginalny abażur się potłukł,   a że lampy szkoda szklana miska posłużyła jako   abażur. Szafa została polakierowana przez poprzednich   właścicieli pół wieku temu.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-08-03 07:48:10
Poprzewieszałam :)
Magnolia88

Autor: Magnolia88
Data: 2017-08-02 21:18:13
Dziękuję Mario ..tak starałam się dobrać roślinki   do klimatu i tu rosną jak na drożdżach ..jest   to najcieplejsze miejsce w ogrodzie ,więc chyba jest im   dobrze ...tylko deszczu za dużo w tym roku ,bo oleandry   zaczynają gnić. Mam nadzieję ,ze teraz już będzie   cieplej. Buziole Mario slę'

Ostatnio komentowane galerie

Zwiń Rozwiń