Sonika

zdjęć
539

komentarzy
2348

postów
0
Oceń:
Suma punktów: 50
Data założenia konta2015-11-05

Opis:

Wszyscy wiedzą,że czegoś nie da się zrobić i przychodzi taki jeden,który nie wie,że się nie da i on właśnie to robi.
Dodaj komentarz:
Komentarze
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-12-10 22:49:35
O "zajawkę" to bym Cię nie podejrzewała ;)
MariaSt

Autor: MariaSt
Data: 2017-12-09 20:48:28
Tobie też Soniko miłej niedzieli i ciesz się zakupem:)
tula

Autor: tula
Data: 2017-12-09 20:04:57
Do zobaczenia, Soniko. pa :)
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-12-09 20:04:33
Dobrej nocy.
Odpocznij.
anna0072

Autor: anna0072
Data: 2017-12-09 19:59:48
Miłej!!!Ja też zmykam.
anna0072

Autor: anna0072
Data: 2017-12-09 19:58:21
Klopik, wanna, umywalka, części chromowane, fugi,   kafelki- super. No i zdzieranie starej farby z kafelków w   łazience, które kiedyś pomalowałam. Idealnie zeszło.
anna0072

Autor: anna0072
Data: 2017-12-09 19:54:31
No właśnie. I jeszcze mielenie mięsa! Dotąd   kupowałam gotowe mielone, teraz wiem, co jem.
anna0072

Autor: anna0072
Data: 2017-12-09 19:52:11
Fotel komputerowy wspaniale odczyściłam i te   wszystkie zakamarki z tworzywa, do których nie było   dojścia. Ja sobie uszyłam zapas takich szmatek ze starych   frotowych ręczników, bo pranie jest udręką. Jak się   bardzo zabrudzą, to wyrzucam. A do pralki nie chcę tych   brudów wprowadzać.
tula

Autor: tula
Data: 2017-12-09 19:50:57
I jeszcze coś, wucecik :), klamki do drzwi, nogi od   maszyny pod umywalką. Nie sprawdziło mi się prasowanie   parą woalu.
tula

Autor: tula
Data: 2017-12-09 19:45:26
Nie wyrzucisz. Ja parą traktowałam dywany,   kanapę pokrytą niby alcantarą, nic nie wyrzuciłam.
Jedno mogę podpowiedzieć od razu. Kup szmatę z   mikrofibry Jana Niezbędnego, w takim przepięknym morelowo-   różowym kolorze, kosztuje ok 10 zł. Przez nią czyść   np. podłogę z kafli, dywan czy co tam wymyślisz i   jest odporne na wodę. Szmata może być innej firmy, ta to   moja ulubiona :)
anna0072

Autor: anna0072
Data: 2017-12-09 19:41:51
Na pewno pewnych części plastikowych, które   się odkształcają pod wpływem temperatury. Ramy okienne   dobrze znoszą, podobnie obrzeża do płytek ale   odkształciłam sobie panele w łazience, którymi   osłonięty był szacht. Tula rozsądna radzi regulować   temperaturę pary przyciskami albo odległością. W   instrukcji też coś można wyczytać, ale ja metodę prób   i błędów. Ostatnio zrobiłam
kolejny dobry zakup -   porządny, wielofunkcyjny robot kuchenny. Dotąd miałam   kilka różnych urządzeń, ale ten jest z wyższej półki   i działa cudnie. Najgorsze tylko, że pokochałam   placki ziemniaczane, bo tak łatwo się wszystko uciera.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-12-09 19:40:47
Podobną metodą napiłam się kiedyś   nieoczyszczonego tranu. Wolę kawę z kociej miski.
tula

Autor: tula
Data: 2017-12-09 19:32:03
Soniko, ja nigdy inhalacji parownicą nie robiłam.   Ale jeśli miałabym zrobić, to po wkropieniu kilku   kropelek np. olejku tymiankowego. Jak to zadziała na filtr,   nie wiem. Ale mam książeczkę o wykorzystywaniu parownicy,   jak znajdę, napiszę. Kwiatki można omgławiać   jak najbardziej, w odległości powiedzmy kilkudziesięciu   cm od kwiatka.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-12-09 19:29:14
Nie wiem. Pusia mnie obudziła i zaprowadziła do   kuchni. Nastawiłam wodę, umyłam kocią miskę, ponieważ   Pusia z brudnej nie je... a potem zalałam kawę i   stwierdziłam, że przy tym kubku brak uszka... dokładne   oględziny wykazały, że mam kawę w kociej misce.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-12-09 19:20:42
Proszę Cię, nic nie mów... ostatnio rano,   zamiast nakarmić Pusię, zrobiłam sobie kawę w kociej   misce.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-12-09 19:15:19
Parę bardzo łatwo mieć. Wystarczy zapomnieć, że   się czajnik bez gwizdka na kuchenkę wstawiło. I cała   kuchnia zaparowana w 15 minut...
anna0072

Autor: anna0072
Data: 2017-12-09 19:14:43
Obawiam się tej parówki, nawet jeszcze roślinki mojej   nie parowałam. Ale to jest dobry pomysł.
MariaSt

Autor: MariaSt
Data: 2017-12-09 19:07:28
Witaj:) Wszyscy widzę zakupy porobili. Jak pojadę   do galerii, to mi przybędzie znowu czegoś w domu   do pucowania, przestawiania. Dziś poprzestawiałam meble   na piętrze. Fajnie, dołączyłaś do grona   właścicielek parownic i galerię masz za sobą. Kot siada   zawsze, jak przyniosę kawę i dobija się o jedzenie   drapiąc mi nogi.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-12-09 19:05:58
I nie należę do klubu parownic. Ale szczęśliwie   chwilowo nie muszę być ani mądra, ani dzielna, więc na   razie będę się tym faktem cieszyć i robić zakupy   jak rozpuszczony bachor, a nie jak perfekcyjna pani domu   ;)
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-12-09 19:02:55
Witaj.
A ja sobie kupiłam narzutę, sefterek   z futerkiem i bluzę moro. Bombki i dzwonek z rudzikiem.   Ale też się czuję jak przejechana przez walec.

Ostatnio komentowane galerie

Zwiń Rozwiń