Tosiaczek1

zdjęć
262

komentarzy
12253

postów
0
Oceń:
Suma punktów: 1364
Data założenia konta2008-11-25
Dodaj komentarz:
Komentarze
tula

Autor: tula
Data: 2017-06-07 06:23:58
A w tym zakątku, co to trawka :) niestety,   powstanie ścieżka prowadząca do muru, ponieważ wszystko   trzeba przycinać, bluszcz też. Nie przycięłam, bo nie   umiem chodzić po niezapominajkach :)
tula

Autor: tula
Data: 2017-06-07 06:20:32
O widzisz, spotkałyśmy się w ogródku. Dziękuję za   100 :)
Za tujami jest mur, ale za gęsto tam na   lustro, chociaż lustra w ogrodzie lubię. Chyba znasz   ogrodowisko i ogród Danusi ?
Moje zewnętrze czeka w   lipcu brukowanie podjazdu i ścieżek. Trochę się zmieni   do jesieni :)
zibi61

Autor: zibi61
Data: 2017-06-04 10:47:30
Dziękuję za wizytę u mnie i miły   komentarz. Pozdrawiam...
BARBI17

Autor: BARBI17
Data: 2017-06-02 09:12:26
Tereniu Ty zawsze wyczarujesz wspaniałe rzeczy myślę   , że dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych. Tak jak   mówisz z czasem człowiek przemyśli zastanowi się i   zrobi to czego nie mógł zrobić. Masz tyle pomysłów i   weny , że podziwiam Cię. Pozdrawiam serdecznie miłego   wekendu i słonka. Basia :)
BARBI17

Autor: BARBI17
Data: 2017-05-30 11:50:46
Dzięki Tereniu. Zawsze przyda się taki koszyk na   owoce albo jakieś szpargały. Stał i czekał na drugie   życie i właśnie go wykorzystałam. Dam go na działke   będzie ozdobą stołu albo zioła tam dam. Pozdrawiam   gorąco. Basia.
AlicjaA

Autor: AlicjaA
Data: 2017-05-29 10:05:40
Tosiaczku dziękuję za odwiedziny :) Kaśkowa kuchnia   to Ikea ,masz rację ,ale ona pracuje jako logistyk w   tej firmie i ma z tego tytułu swoje zniżki toteż była   to opcja najlepsza z możliwych :) Stół i krzesła   zamawiała gdzieś w Polsce ,wiem ,że robią różne opcje   ,bo to jakaś prywatna firma i wykonuje produkty na   zamówienie klienta .A Pan poduszkowiec -jak go nazwałaś w   realu nazywany jest Panem Paprochem i szyje takie   paprochy Kaśkowa przyjaciółka.Ten jest ogromny ma 190 cm   wzrostu ( jak rasowy koszykarz) i wprowadził się do Kaśki   jako "dziki lokator" :) W lasku zielony i pachnący maj   trwa ....do tego ciepły i słoneczny póki co ,więc miło   jest ,a ja musze zbierać tyłeczek do szkoły :( Miłego   dnia ,buziaki :)
sylwia292

Autor: sylwia292
Data: 2017-05-26 16:03:39
Dziękuje za odwiedziny a jeśli chodzi o drzwi w   moim mieszkanku to mam zamiar wymienić za jakiś czas jak   bende robiła sypialnie POZDRAWIAM GORĄCO !!! :)
estiflore

Autor: estiflore
Data: 2017-05-25 22:20:45
Miło mi bardzo:)).
domkka53

Autor: domkka53
Data: 2017-05-25 20:30:26
dziekuje za miłe słowa i ocenkę ,pozdrawiam i   życze spokojnego wierczoru:)))
BARBI17

Autor: BARBI17
Data: 2017-05-24 22:24:45
Zawsze chodniczek można zdjąć i będzie bez   niego. Dodatki lubię zmieniać i kuchnia będzie wtedy   inaczej wyglądać. Ja się nie obrażam wręcz przeciwnie   krytyka mile widziana a każdy z nas zadecyduje czy to chce   mieć czy nie. Jestem osobą otwartą i nieraz przyda się   jak ktoś chłodnym okiem spojrzy na nasz dom i coś doradzi   bo my sami czegoś nie dostrzegamy. Fajnie poczytać   komentarze te pozytywne i nawet te negatywne. Pozdrawiam :)
estiflore

Autor: estiflore
Data: 2017-05-24 21:40:31
Dziękuję:).
BARBI17

Autor: BARBI17
Data: 2017-05-24 21:23:07
Kuchnia mała , ciasna ale własna.:):)
estiflore

Autor: estiflore
Data: 2017-05-24 21:21:52
Wandalizm to rzecz straszna. Czasami pomaga   grzeczne zwrócenie uwagi, wytłumaczenie (zaskakująco   często), ale krzykami nigdy nic się nie wskóra. Warto   szukać współprzymierzeńców na osiedlu:)) I zaplanować   urlop dla poratowania zdrowia:)). Miłej nocy.
BARBI17

Autor: BARBI17
Data: 2017-05-24 21:19:12
Super kolory też takie lubię.
BARBI17

Autor: BARBI17
Data: 2017-05-24 21:17:55
Dziękuję Tereniu . Dzisiaj postanowiłam coś zmienić i   zaraz humor się poprawił. Nie mogę tak siedzieć i   nic nie robić. Fajnie , że Ci się podoba.
estiflore

Autor: estiflore
Data: 2017-05-24 18:32:34
Pani Tosiaczku, krzakom bzu nie szkodzi łamanie   ukwieconych gałązek - wręcz przeciwnie, lepiej się   rozkrzewiają i bujniej kwitną w następnych latach. Tyle,   że niepięknie to wygląda. Wiem, bo moja babcia i mama   miały cudowne, kilkudziesięcioletnie stare odmiany bzowych   krzewów w ogrodach przez całe życie. Gdy kwitły,   obowiązkowo zrywało się kwiecie, aby krzaki lepiej się   rozrastały. Żałuję, że nie zachowałam żadnych   zdjęć, mam je tylko w pamięci:)).
JadziaM

Autor: JadziaM
Data: 2017-05-23 13:57:29
Tosiaczku bardzo dziękuję za wizytę u mnie :)   Mimo kaprysów pogodowych to u mnie i tak cieplej niż tam u   Was więc i roślinki wcześniej kwitną :)
Pozdrawiam serdecznie :)))
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-05-23 09:34:06
Art. 144 KW powinien obejmować również   trawniki wspólnoty. Zawsze możesz zapytać straży   miejskiej.
AlicjaA

Autor: AlicjaA
Data: 2017-05-22 10:23:09
Tosiaczku bardzo Ci współczuję   takiego "współsąsiedztwa" :( Niestety są ludzie i   ludziska ...wszędzie !!! i nic na to nie poradzisz :( Ja od   lat mieszkam w lesie i tu sąsiedztwo szalenie miłe i   to naturalne i to zasiedlone .Jednak spacerowicze   zaśmiecają niemiłosiernie i ciągle chodzę i zbieram   śmieci i butelki wokół swojej posesji ,bo mnie złości   jak widzę z okna ,że coś leży na leśnej ścieżce lub   obok ! Nie uwierzysz ,ale zdarza się ,że przywożą   lodówkę lub stary tv i stawiają w środku lasku ,bo tak   prościej niż na wysypisko .Ja wtedy dzwonię do gminy   ,zgłaszam i natychmiast przyjeżdża ekipa ,która uprząta   teren ,ale nerwy i niesmak jest :( ściskam Cię i życzę   miłego tygodnia i niech pachnie i pachnie pod tymi oknami   ,a żli ludzie niech omijają Twój trawnik szerokim łukiem   -tego serdecznie życzę :))
teri

Autor: teri
Data: 2017-05-21 10:28:49
zdecydowanie cię popieram...u mnie   podobnie...działkę swoją każdy obrabia, ale już przy   drodze (10 metrów od domu!!) to nie moje, nie nasze i nikt   się nie interesuje...posadziłam choineczki na skarpie   przydrożnej ( która koszę sama, bo zarząd dróg   powiatowych ma przykazane tylko 1 m a skarpa ma 5 m) i jak   tylko odrosły trochę, to komuś choinka za darmo się   przydała...nie piszę już o śmieciach przy drogach...w   rowach...tak , jakby 10 zł na miesiąc to był majątek,   żeby zapłacić śmieciarzom...ja chodzę i zbieram w   promieniu nawoływania mojego kota ( jakieś 200 m)do   własnego kosza...czasami zawstydzam sąsiadów ( ale tylko   czasami)...każdą roślinkę ratuję...bo za chwilę   będzie sam beton wszędzie...zawsze się dziwiłam, że   ludzie mieszkający w bloku mogą spokojnie patrzeć na   takie marnotrawstwo ziemi...teraz dziwię się, że jest   podobnie na wsi...na południu Francji, w Monaco każda   piędź ziemi jest ukwiecona...a u nas???pozdrawiam...

Ostatnio komentowane galerie

Zwiń Rozwiń