tessa163

zdjęć
18132

komentarzy
87356

postów
4
Oceń:
Suma punktów: 5218
Data założenia konta2008-10-27

Opis:

"Szczęście to rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli"

"Twój dom jest twoim większym ciałem,
Rośnie w słońcu; śpi w ciszy nocy. Miewa sny,
Czyż twój dom nie śpi, a więc nie opuszcza miasta ,
by znaleźć się w gaju lub na szczycie wzgórza ?"

Khalil Gibran





Dodaj komentarz:
Komentarze
Tosiaczek1

Autor: Tosiaczek1
Data: 2009-02-15 20:22:04
DZIĘKUJĘ TESIU ZA TAKIE SŁODKIEGO BUZIAKA TOBIE   RÓWNIEŻ TAKIE KWIATOWY POSYŁAM :)))
Mariet

Autor: Mariet
Data: 2009-02-15 18:35:53
Dzięki Tess za ciepłe słowa uznania:)) Pozdrowaski!
Elizka28

Autor: Elizka28
Data: 2009-02-15 17:36:46
dzięki, dzięki buziole niedzielne !
aMARylis

Autor: aMARylis
Data: 2009-02-14 23:24:09
...dziękuję ...chętnie jakiego cmoka też bym   dodała,ale dla mnie to wyższa szkołóa jazdy więc tylko   sama mogę cmoknąć...
Elizka28

Autor: Elizka28
Data: 2009-02-14 19:41:23
http://cmok.pl/link/608307
allthebest

Autor: allthebest
Data: 2009-02-14 19:37:58
buSSkiiiii :D
JadwigaW

Autor: JadwigaW
Data: 2009-02-14 19:33:41
Ja też bardzo dziękuje Tesso ! Serdecznie   pozdrawiam walentynkowo :)))
Kajolka

Autor: Kajolka
Data: 2009-02-14 19:07:32
Oj Tessiu, dziękuję za buziolka. Ale mnie dziś   osób obcałowało w realu i wirtualnie. Mam nadzieję, że   ciebie też;-)). Ja też ślę ci buziole i udanego   wieczorku Walentynkowego;-))))).
NoWinka

Autor: NoWinka
Data: 2009-02-14 18:49:57
tesiu buziole zostawiam już do ciebie lecą.........   o! cmok cmok!
wendipo

Autor: wendipo
Data: 2009-02-14 14:46:25
Dziękuję tesso za wizytę w mojej galerii, za   miłe słowa, i za słodki cmok, ja też pozdrawiam i   buziak walentynkowy zostawiam:)))))
Batka74

Autor: Batka74
Data: 2009-02-14 11:17:54
http://www.buziak.1k.pl/?od=Batka74
toja1

Autor: toja1
Data: 2009-02-14 10:39:15
http://www.buziak.1k.pl/?od=toja
czarnula282

Autor: czarnula282
Data: 2009-02-14 09:30:36
http://cmok.pl/link/406759
martuchnaj

Autor: martuchnaj
Data: 2009-02-13 21:38:59
medea80

Autor: medea80
Data: 2009-02-13 12:57:19
dzieki za wizytę pozdrawiam:)))
wandziocha

Autor: wandziocha
Data: 2009-02-13 10:59:44
HEJ TROCHĘ MAŁY HARDCOR ALE ROZŚMIESZYŁ MNIE DO ŁEZ   ;) Czym się różni "mała" ogolona od nieogolonej ? No   więc odpowiedź brzmi tak. Mała ogolona smakuje jak   słodki chupa chups a Mała nieogolona smakuje jak chupa   chups spod szafy ;)))>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Dwóch studentów   medycyny, po egzaminie: - Ciężki był ten test... - Tak,   wyjątkowo trudny... - Co napisałeś w 15 punkcie? - W   pytaniu do czego służy zgrubienie na końcu męskiego   prącia? No, napisałem, że odgrywa ważną rolę w   zwiększeniu doznań seksualnych... - O, to ja mam źle,   napisałem, że żołądź jest po to, żeby się to, żeby   się ręka nie zsuwała...
wandziocha

Autor: wandziocha
Data: 2009-02-12 10:07:00
Witka miłosna babeczko   ;-):-):-)>>>>>>>>>>>>>>>Plaża, morze, piękna pogoda. Na   kocyku wspaniała laseczka posuwistymi, erotycznymi wręcz   pociągnięciami smaruje swoje idealnie opalone ciało. W   bliskim sąsiedztwie tego "zjawiska", na rozpostartym   ręczniku leży z przymkniętymi oczami facet w średnim   wieku. Gdyby nie coraz bardziej zwiększające się gabaryty   jego slipek, możnaby uznać, że śpi i kompletnie nie   zwraca uwagi na dziewczynę. Tym zachowaniem myli panienkę,   która zerkając na niego widzi tylko jego opuszczone   powieki i juz bez żadnych zahamowań wkłada rękę w   stringi, kładzie ją na "swym łonie" i półgłosem mówi:   - Ty mój skarbie największy, ty moja pieszczoszko. Mamusia   pamięta, że wszystko ma dzięki tobie. I mieszkanie i   samochód i spore oszczędności. Chcesz się wykąpać ?   Już idziemy do wody. Wstała i pobiegła w stronę morza.   Facet otwiera oczy, unosi się na łokciu i spoglądając w   kierunku swojego przyrodzenia warczy : - Słyszysz , ku**a,   słyszysz ? A ja przez ciebie straciłem willę, dobrze   prosperującą firmę i Mercedesa 600. I jeszcze muszę   płacić alimenty w trzech różnych miejscach kraju.   Chciałbyś się z nią wykąpać, co ? - tutaj przekręca   się na brzuch - A piasek bydlaku   żryj! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Dyrekto   r przyjmuje do pracy nową sekretarkę: - I twierdzi pani,   że nie odstraszyła pani informacja, że mam długi? -   Prawdę mówiąc - odpowiada dama lekko się rumieniąc   - właściwie mnie   to zachęciło...>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Rozmawiają   dwie koleżanki: - No jak tam ten twój Władek? Ciągle   traci forsę na kasyno i dziwki? - Nie. Ja z nim   poważnie porozmawiałam. Nie pije, nie pali, na dziwki nie   chodzi, forsy w ogóle nie wydaje. Leży sobie cichutko   i spokojnie... na oiomie.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> W   czasie wojny rosyjski żołnierz melduje przełożonemu: -   Panie generale, pańska córka kocha się z Niemcami! -   Wiem. To nasza najlepsza   broń biologiczna!>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Po   hucznie obchodzonej w biurze „wigilijce“ jeden z   pracowników budzi się z okropnym kacem: - O Boże, co to   wczoraj było? Nic nie pamiętam... - Schlałeś się jak   zwykle... - informuje go zgryźliwie żonka - ... i   powiedziałeś szefowi, że jest idiotą. Wylał cię za to   z roboty. - O nie...!!! A co tam! On mnie może... -   mężowi jest już wszystko jedno. - I właśnie tak samo ja   mu powiedziałam! - raduje się żona – I... w efekcie   przyjął Cię z powrotem...>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Blondynka   wpłaca do banku 2000 zł. - Proszę pani ale te banknoty   są fałszywe! - O Boże!Zostałam wielokrotnie   zgwałcona! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Narada w   Stoczni Szczecińskiej. Prowadzi ja sam prezes. Do dyskusji   zgłasza się jakaś strasznie stara babcia, lecz   prowadzący zebranie wyraźnie ją pomija. Mogła się   dopiero wypowiedzieć po interwencji jednego z obserwatorów   z ministerstwa. - Wszyscy widzimy ze u nas nie jest   dobrze. Ale żeby szybko się poprawiło, to trzeba robić   tak, jak moja znajoma sprzed wojny, która miała burdel.   Jak interes źle szedł, to ona nie przesuwała mebli,   tylko.... wymieniała ku**y!>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> - Ja   do zajęcy strzelam z czterystu metrów! - mówi myśliwy   do kumpla. - Przecież z takiej odległości nie   można trafić. - Przecież nie mówię "trafiam",   tylko "strzelam"!   >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Zaczęła się   elementarna nauka Jasia. Ojciec posłał go do szkoły   publicznej.. Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca Jasia i   mówi mu, że Jasiu jest diabłem wcielonym, wszyscy się go   boją, dziewczynki nie mogą spać po nocach po   jego wybrykach i w związku z tym dyscyplinarnie usuwa Jasia   ze szkoły. Ojciec więc zapisał Jasia do szkoły   prywatnej. Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca i opowiada   podobną historię jak poprzednia nauczycielka Jasia -   o znerwicowanych kolegach i koleżankach o połamanych   meblach w szkole itp. Nauczycielka zasugerowała   przeniesienie Jasia do innej szkoły. Ojciec podumał   podumał i wymyślił żeby Jasia zapisać do szkoły   jezuitów (że Bóg to ostatnia deska ratunku dla Jasia).   Jak wymyślił tak i zrobił. Po miesiącu wzywają jezuici   ojca Jasia na wywiadówkę. Ojciec przygotowany na najgorsze   przychodzi i słyszy, że dawno takiego porządnego ucznia   jak Jasiu nie mieli. Pomaga kolegom, zawsze jest   przygotowany, uczy się pilnie itp. Ojciec w szoku, że syn   takiej przemiany doznał, więc postanowił Jasia zapytać   co spowodowało, że nagle stał się zupełnie innym   dzieckiem. Jaś mu mówi: - Ojciec, bo tam jest tak:   wchodzisz do szkoły a tam na korytarzu wisi człowiek na   krzyżu, idziesz na stołówkę - wisi człowiek na krzyżu,   u dyrektora następny człowiek na krzyżu. Ojciec, tam się   z ludźmi nie pierdolą...   >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>przychodzi facet do lekarza: -   proszę Pana, wszystkie Pańskie dolegliwości są wynikiem   palenia papierosów. - ależ Panie doktorze, ja nie palę i   nie paliłem. - Hmmmmm.... to mi znacznie komplikuje   diagnozę. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>   >>>>>>Stars zy pan dzwoni z Phoenix do swojego syna w NY i   mówi: - John, przykro mi jeśli zepsuję Ci dzień, ale   muszę Ci coś powiedzieć. Twoja matka i ja postanowiliśmy   się rozwieść. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że 45 lat   to wystarczająca ilość czasu i nie ma co się więcej   ze sobą męczyć. - Ale tato! Co Ty opowiadasz!? -   No niestety, ale już nawet patrzeć na siebie nie możemy,   a zresztą nie chce mi się nawet o tym gadać, więc może   Ty zadzwoń do swojej siostry, do Chicago i jej o tym   powiedz - stwierdził ojciec i odłożył słuchawkę. Syn   cały przejęty dzwoni szybko do siostry: - Mary, nasi   starzy chcą się rozwieść! - Co? O nie, nie pozwolę na   to! Dzwonię do nich - kończy rozmowę i dzwoni do   Phoenix. Odbiera jej ojciec, ale Mary nie dopuszcza go do   głosu tylko woła: - Tato! Nie możecie się rozwieść!   Nie róbcie nic dopóki mnie tam nie ma. Zaraz dzwonię do   Johna i jutro u was jesteśmy. Wszystko wspólnie sobie   wyjaśnimy i na pewno będzie dobrze. Tylko nic nie róbcie   bez nas! - po czym się rozłącza. Ojciec odkłada   słuchawkę, odwraca się do swojej żony i mówi: -   Zrobione, będą na Wigilii, tylko co wymyślimy na   Wielkanoc? >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Para   zakochanych siedzi w kinie w ostatnim rzędzie. On: -   Krysia, my już tutaj ponad godzinę siedzimy, a ty mnie   nawet nie pocałowałaś? - Józek, ja przecież dopiero co   ci lodzika zrobiłam!!! - Mi????!!!
martuchnaj

Autor: martuchnaj
Data: 2009-02-12 09:44:29
pozdrowienia poranne ślę ;)
basik76

Autor: basik76
Data: 2009-02-12 08:47:41
pozdrowionka i miłego dzionka ;-) ....Dlaczego   mężatkom trudniej utrzymać dietę?
- Kobieta   niezamężna wraca do domu, patrzy co jest w lodówce i   idzie do łóżka.
- Mężatka wraca do domu, patrzy,   co jest w łóżku i idzie do lodówki
dikande

Autor: dikande
Data: 2009-02-12 08:23:39
Dziękuję za wizytę:) Pozdrawiam!!

Ostatnio komentowane galerie

Zwiń Rozwiń