tula

zdjęć
279

komentarzy
6897

postów
0
Oceń:
Suma punktów: 50
Data założenia konta2016-09-26
Dodaj komentarz:
Komentarze
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-27 22:05:23
Lubię piece. Nie czuję się przez nie uwięziona.   Raczej uwolniona... Nie zrozum mnie źle, ale   nienawidzę kaloryferów.
violinek

Autor: violinek
Data: 2018-02-27 19:24:57
W domu kicia nie zmarznie :)) , ja martwie sie o   nasze lokalne bociany - wrocily 2 tyg. temu i nie wiem czy   jeszcze klekocza :( ....mrozi masakrycznie i ten wiatr brrr   i ta wilgotnosc powietrza brrr
podobno od piatku ma   byc cieplej -zobaczymy :)
Buziaki :))
mironino

Autor: mironino
Data: 2018-02-27 17:00:38
Dziękuję ...pozdrawiam:)
violinek

Autor: violinek
Data: 2018-02-27 12:59:01
U mnie to samo co u Marii - sasiedzi wyskakuja z sauny   na -12 i spaceruja po ogrodzie - a mnie trzepie   hahaha ...doczytalam , ze piec zamarzl - jak to dobrze , ze   masz alternatywe ! ..pamietam jak w bloku wysiadla nam zima   pompa - w mieszkaniu 14 stopni w porywach bylo , Natalcia   miala 5 m-cy , ratowalismy sie " farelka " i zamieszkalismy   w jednym pokoju ...brrrr
Powrotu ciepelka zycze :))
MariaSt

Autor: MariaSt
Data: 2018-02-27 10:29:59
Oj nie zamarznijcie mi tej zimy. Coś na rozgrzewkę   - patrzę sobie przez okno z rana, a z domu sąsiada   wyskakuje młodzian w majtach i na bosaka leci do   śmietnika:) Ja zakładam własnie kożuszek. Minus 13.
Tak na poważnie dom sąsiadów, to jeden z tych   najbardziej kopcących. Ot mądrzy ludzie, plażują w   lutym!
Ps. Zawsze mówię, że koty są przemądre. I   niezmordowane w wymaganiu:)
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-27 09:53:15
Jak będziesz miała chwilę, to zajrzyj na priv, Ty   się znasz na kwiatach...
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-27 09:42:10
Pusia co rano prowadzi mnie do pieca, gdzie   wygłasza pretensje, a potem siedzi i patrzy, jak   rozpalam...
Może jak rozpalisz, to się trochę w   kuchni ociepli... U mnie na razie 21 stopni, nie lubię tak,   ale nie umiem za bardzo wyliczyć, jak w tych dwóch piecach   palić. Muszę się przestawić po tym małym...
Idę   do kuchni, niektórzy chcą drugie śniadanie.
tula

Autor: tula
Data: 2018-02-27 09:33:29
U mnie -12, prawie ciepło. A ja nawilżyłam pranie   i chciał nie chciał, muszę prasować. W kuchni mam plus   11 :)
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-27 09:32:16
A ile stopni u Ciebie?
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-27 09:24:38
U mnie - 17 i słońce. Zmieniłam zasłony i   narzuty, strych zawieszony zamarzniętym praniem... Okna   zachlapane, tragedia :(
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-27 09:19:31
CO?
I co? Zostaliście tylko z kozą?
Malmar

Autor: Malmar
Data: 2018-02-26 21:42:27
Też się cieszę, i z tego, że mam mniej pracy,   chociaż portfel trochę chudszy :)
Z czego wynikają   Twoje kłopoty/problemy ze snem? To sporadyczny przypadek,   czy jakaś grubsza sprawa?
Przyjdzie czas i na fugę   :). Ściana bardzo ładna.
Spokojnej nocy.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-26 06:50:09
Latem w ogóle, zimą raz w tygodniu. Najtańsza jest   chyba w netto. Ale sypię 0,5 kg.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-25 20:29:18
to
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-25 20:23:11
Sól himalajska jest reklamowana jako źródło   84 minerałów "niezbędnych do prawidłowego   funkcjonowania organizmu". Tymczasem z badań Barbary Hendel   oraz Petera Ferreira wynika, że w soli himalajskiej można   znaleźć też... uran, neptun, pluton oraz odkryte przez   Marię Skłodowską-Curie polon i rad (zawartość każdego   z tych pierwiastków to
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-25 19:43:30
Świetny pomysł. Ale zamiast piany duuużo   soli himalajskiej...
Dobrej nocy :)
tula

Autor: tula
Data: 2018-02-25 19:43:19
Różnimy się pod tym względem. Ja mam problem z   węchem :)
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-25 19:41:53
A ja i owszem, od ręki. Tylko dywany bym zwinęła :)
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-25 19:02:37
Lubię zapach starych domów. Pachną tak samo, jak   stare zegary... Te nie wyglądają na zaniedbane. Ale to i   tak nie ma znaczenia. W moim obecnym mieszkaniu też   nieszczególnie pachniało...
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2018-02-25 18:47:44
Ludzie to są dziwne. Wracam do domu, z komina idą   kłęby czarnego dymu. Na klatce czatuje na mnie sąsiadka   z pretensjami o tenże dym. Mówię grzecznie, że to nie   ja. Baba mi na to, że właśnie że i owszem. Tłumaczę,   że nie, ponieważ ja dzisiaj nawet nie rozpaliłam w   piecu... Pyszczy i lezie do góry. Władowała mi się do   mieszkania bez pytania, polazła do pieca, zajrzała i mnie   informuje, że się nie pali... No to mówię, że przecież   mówiłam, że nie rozpalałam. A ona mi na to, że jej   mogłam na dole powiedzieć, to by nie musiała na górę po   schodach wchodzić, i że przeze mnie ją bolą kolana...

Ostatnio komentowane galerie

Zwiń Rozwiń