violinek

zdjęć
248

komentarzy
7642

postów
12
Oceń:
Suma punktów: 536
Data założenia konta2008-11-02

Opis:

Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego w słowa.
J. Tuwim
Dodaj komentarz:
Komentarze
tula

Autor: tula
Data: 2017-10-19 13:11:54
Violu, z kiszeniem kapusty to ja doświadczenia mam   skromne. Chyba raz wcześniej mi się zdarzyło, kilka lat   temu. Napiszę Ci, skąd ta moja niepewność. Pan od   kapusty podał, prawdę pisząc. 1,5 kg soli na 100 kg   kapusty świeżej. Pan od jajek, na stoisku obok,   powiedział stanowczo, że 1kg na 100 kg jemu się wydaje za   dużo. Wróciłam do domu, weszłam w internet a tam   wszyscy podają takie proporcje soli do kapusty jak Maria,   czyli 1,8-2,0 kg. No to zgłupiałam kompletnie i do   swojej kapusty dodałam ostrożnie 1,7 kg soli na 100 kg   kapusty. Moja kapusta już ukiszona, spróbowałam, jak dla   mnie zbyt słona np na surówkę. Domówiłam 20 kg, w   sobotę ukiszę z mniejszą ilością soli. Głupio mi, że   o kulinariach piszę ale to już ostatni raz :)
Wczoraj   nie miałam sygnału telefonicznego, nie mogłam wejść w   internet, dziś też może być różnie.
Pozdrawiam i   spadam :)
tula

Autor: tula
Data: 2017-10-18 17:11:02
violinku, dobrze liczyłaś sól w stosunku do   kapusty. Przepraszam, pomyliłam się.
tula

Autor: tula
Data: 2017-10-18 10:41:19
Dobrze :)))
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-10-18 10:38:41
No nie wiem. Bartek niby ładny kwiatek, ale   mało osobowy...
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-10-18 10:23:13
Gdzie się podziała ta piękna blondi?
tula

Autor: tula
Data: 2017-10-18 08:15:18
violinku, czy dobrze policzyłaś ilość soli na   ilość kapusty ? Proporcje, które dostałam od pana, u   którego zamówiłam kapustę poszatkowaną to 1,8 kg soli   na 100 kg kapusty. Wiem, że można dodać więcej soli,   powiedzmy 2 kg na 100 kg kapusty. Ale to chyba nie wychodzi   1,8 lub 2 dkg na kilogram kapusty. Policz jeszcze raz,   chyba, że o czymś nie wiem :)
Miło poznać :)))
Tosiaczek1

Autor: Tosiaczek1
Data: 2017-10-17 20:56:58
Ahoj Violinku :))) weszłam specjalnie by Wam   Wszystkim serdecznie podziękować nie tylko za ten cudny   prezent ale też za wiarę w dobrych ludzi którzy ostatnio   mnie zawodzili :)) Mam nadzieję że to już przeszłość   :))) Prezent jest przecudny na razie leży w mojej mini   sypialni bym mogła się nacieszyć nawet w nocy ;))).   Balkon mam już zabezpieczony więc będzie tym bardziej   bezpiecznie :)). Marylka widziała jak u mnie łatwo wejść   i coś zabrać. Ależ była to niespodzianka jak tylko   zadzwoniła :)) nawet jak się przedstawiała to jakoś nie   dowierzałam :)))).Violinku zostawiam ci gorące i mocne   uściski oraz całuski szkoda tylko że jest to   wirtualnie.Potem wkleję fotki ale na ten czas mam kilka   spraw do pozałatwiania. Jeszcze raz gorąco uściskam i   dziękuję z całego serca.:))))))
MariaSt

Autor: MariaSt
Data: 2017-10-17 20:51:31
Też lubię takie dni Violu... a więc różowych:)))
MariaSt

Autor: MariaSt
Data: 2017-10-17 20:39:06
Śliczna jasna blondynko, nic jej nie będzie,   to fermentacja. Słoik się sam uszczelni. Mnie się   zdarzyło, że jakiś tam słoik szlag trafił, ale rzadko.   Sama nie wiem dlaczego.
Ale awatarek!
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-10-17 20:32:24
Violinku, to Ty?
Prawie same blondynki...
Dobrej nocy :)
MariaSt

Autor: MariaSt
Data: 2017-10-17 20:19:59
Violu, ja Ciebie też:)))
Ps. Kapusta niestety   w trakcie fermentacji trochę puszcza, pomimo   zamkniętych słoików. Potrzebna taca do ich ustawienia.   Słoiki zakręcam i wynoszę do piwnicy.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-10-17 18:12:23
Ja nie mam depresji. Przynajmniej teoretycznie. Od   wczoraj okna myję, a M twierdzi, że na depresję najlepiej   pomaga mycie okien ;)
Mam nadzieję, że Ty też   nie masz...
Ciekawa jestem, co z tej   działalności wyjdzie, też na wieści czekam. A teraz idę   do kuchni, jak zwykle...
tula

Autor: tula
Data: 2017-10-17 17:48:31
Kochana moja, czekam na wieści od Marii. Może dzisiaj ?
tula

Autor: tula
Data: 2017-10-06 19:28:22
Dziękuję violinku, odpowiem u siebie, dobrze ?  
Wiesz, że w Polsce wczoraj szalał Ksawery ?   Zostawił mi całodzienny ból głowy :(
Moja pigwa   drzewko, całe zagrzybiałe. W przyszłym roku trzeba   pryskać, przed pojawieniem się liści.
MariaSt

Autor: MariaSt
Data: 2017-10-06 19:05:51
A "Słup Ognia". Też kupię. Za niedługo, mam za   wiele roboty na teraz, potem jeszcze Wszystkich Świętych.   O matko i córko. Jak ten czas leci. Jak dorwę książkę   to reszta znika, więc najpierw obowiązki...   niestety. Zapowiada się też kontynuacja Katedry w   Barcelonie Falconesa, a właściwie już jest"Dziedzic   Ziemi". Lubię go czytać. Same przyjemności sobie   obiecałam jak widać, ale najpierw też owa codzienność   goniona zegarem.
Łatwo Ci nie będzie violinku z tym   przestawieniem, migiem się nie da. I ta poranna rozmowa   z budzikiem...pamiętam.
Myślę, że dasz radę   z roślinnością, wiele teraz skutecznych środków   na grzyby. Liściaste o tej porze często pokrywają   się pleśnią, a wiosną jest ok. Mam na azalii i   berberysie. Na iglakach nie widziałam.
Bądź dobrej   myśli. Babcia zawsze mówiła, że im więcej się   pieścisz tym gorzej. Coś w tym prawdy jest.
Pozdrowienia:)
MariaSt

Autor: MariaSt
Data: 2017-10-02 22:19:46
O, już niektórzy powiedzieli dobranoc, a ja   dopiero wróciłam. Kłaniam się Violu, zrobiłaś   mi niespodziankę miłą:) Długo czekamy na te fiolety   we wszystkich wersjach zanim zakwitną więc trzeba je   było pokazać. Po tych czerwieniach pelargonii miła   odmiana. Mam malutko, jeden krzaczek marcinków, ale   rozchodniki, choć jedna kępa, za to śliczne. A co tam,   śliczne to się chwalę. Reszta kupna i z terenów nie   moich, a ogrodu batanicznego. Mamy takowy, młody jeszcze,   ledwie trzy lata ma. Od roku do zwiedzania i spacerowania. A   wazony to mój nowy nabytek i sama się zdziwiłam jak się   wpasowały. Troszkę szkła i zaraz inaczej. I cieszą. A   twoje komentarze Violinku jeszcze bardziej:)))
Zaglądnę jeszcze tu i ówdzie i też znikam. Zatem   dobrej nocy:)
Ps. Kapustę kiszę po 15 października.
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-10-02 21:47:25
Dobranoc.
Masz rację, już czas...
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-10-02 21:45:40
W przedpokoju mam obniżony sufit. Już dwie lampy   tam poległy w trakcie przenoszenia drabiny. A on sobie   wisi poza zasięgiem... takie coś pod sufitem. Ale   trochę rozprasza światło z halogenów, którego nie   lubię.
tula

Autor: tula
Data: 2017-10-02 21:34:08
Ja już się udam na zasłużony spoczynek. Dobrej   nocy, violinku :)
rudzik76

Autor: rudzik76
Data: 2017-10-02 21:11:37
Lubię go. Jest niekonfliktowy. Jakby M się zgodził,   to bym wywaliła jego lampę z kanciapy, ja jaj nie lubię,   on ją kocha... może zrobię gołąbki i popertraktuję...

Ostatnio komentowane galerie

Zwiń Rozwiń