W tynieckim ogrodzie Andrzeja Mleczki

Data publikacji: 2017-05-12 07:00:00

Andrzej Mleczko to uznany, kultowy polski rysownik, satyryk i grafik. Rysunkiem satyrycznym zajmuje się od 1971 roku, kiedy to zadebiutował na łamach pisma „Student”. Od tamtego czasu stworzył ponad 20 tysięcy rysunków i ilustracji. Mało kto wie, że jego inną wielką pasją są ogrody.

W tynieckim ogrodzie Andrzeja Mleczki

Andrzej Mleczko na co dzień mieszka i pracuje w Krakowie, gdzie mieści się główna siedziba jego galerii. Wolny czas spędza on poza miastem, odprężając się w tynieckiej posiadłości, gdzie mieści się jego ogromny, bo aż hektarowy ogród. Sam artysta raczej nie zajmuje się swoimi włościami, zazwyczaj jedynie dogląda ich, podziwia i wypoczywa, spacerując ze swoimi zwierzakami i ciesząc się miłymi dla oka widokami. Z ogrodu bowiem rozciąga się widok na pobliskie opactwo tynieckie. Mleczko tłumaczy, że na ogrodnictwie zna się średnio, chociaż pasja do uprawiania i doglądania roślin trwa w jego rodzinie już od dawana i przechodzi z pokolenia na pokolenie. Jego dziadek był dyrektorem lasów, a ojciec leśniczym. On sam, jak przyznaje, ma zbyt słabą pamięć, by spamiętać tysiące nazw różnych gatunków, za to żywo się nimi interesuje.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

src: x-news.pl

Ogród powstał z pomysłu rysownika, chociaż nie był uprzednio szczegółowo rozplanowywany. Artysta, przy wsparciu rodziny i wykwalifikowanych pracowników, rozwijał go przez lata, co jakiś czas przyłączając do niego kolejne kawałki ziemi. Na skutek powiększania, miejsce nabrało nietypowego, nieco patchworkowego charakteru, gdzie przenika się zróżnicowana roślinność i architektura. W pewnym sensie zdaje się ono nawiązywać do stylistyki angielskich ogrodów krajobrazowych. Świadczą o tym duże powierzchnie trawników, podkreślone nieregularnymi nasadzeniami i dekoracyjnymi figurkami leśnych zwierząt, skrytych w parkowych ustroniach.

W ogrodzie nie zabrakło ani altany, ani skalnych dekoracji, ani ławek rozlokowanych w uroczych zakątkach. Mimo to, przestronny ogród nie sprawia wrażenia nieuporządkowanego, wręcz przeciwnie. Roślin jest dużo, jednak zostały rozmieszczone z dbałością o porządek i zachowanie przestrzeni. Samych drzew rośnie w ogrodzie ponad 300, w tym brzóz, buków oraz różnorodnych iglaków. Tej wiosny rozsadzonych będzie kilkadziesiąt kolejnych egzemplarzy, jak mówi Mleczko, trochę na przekór kontrowersyjnej ustawie, która zezwoliła właścicielom prywatnych nieruchomości na wycinanie drzew i krzewów z własnej posesji. Artysta dodał również, że jemu także zdarzyło się wycinać drzewa ze swojej ziemi. Nie był to wynik kaprysu, lecz przymus konieczności – drzewa owocowe były już stare i spróchniałe.

Deccoria.pl

Zdjęcie główne: facebook.com/galeria.mleczko

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

Przeczytaj również:
Piękny ogród na piasku. Które kwiaty wybrać i jak użyźnić podłoże?
TOP10 Kwitnących krzewów ogrodowych
10 roślin, które wyrosną w cieniu
Najlepsze rośliny liściaste na żywopłot
Stwórz staw przyjazny dla zwierząt
Sposób na skarpę w ogrodzie
Ogród skalny. Jak go zbudować?
Ogród dla niecierpliwych. Rośliny szybkorosnące

Zobacz: Na co zwrócić uwagę przy projektowaniu ogrodu?

Suma punktów: 0

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (0)
Brak komentarzy