Malowanie ścian - na co zwrócić uwagę i jak uniknąć błędów?

Data publikacji: 2017-11-11 00:00:00

Malowanie ścian wydaje się prostym zadaniem? Jeśli też tak uważasz, ten artykuł jest właśnie dla ciebie. Przedstawiamy błędy, jakie najczęściej popełniane są podczas tej — tylko z pozoru — banalnej czynności.

Malowanie ścian - na co zwrócić uwagę i jak uniknąć błędów?

Nieprzygotowane podłoże
No niestety — malowanie ścian to nie tylko wymachiwanie pędzlem czy wałkiem. Zanim zabierzemy się do tej bardziej artystycznej części, gdzie pokrywamy ścianę wybranym kolorem, dobrze uprzednio ją do tego właściwie przygotować. Zaczynamy od oceny podłoża — sprawdzamy, czy nie ma nim kurzu, osadu lub tłustych plam. Być może wymaga wyrównania ubytków albo tynk odkleił się od murów i trzeba nałożyć go od nowa? Jeśli mamy do czynienia z jednym z tych problemów, w pierwszej kolejności musimy go wyeliminować. Inaczej gwarantujemy sobie, że po skończonej pracy, farba będzie długo schnąć, nie zespoi się z podłożem, jej krycie będzie niezadowalające, a w najgorszym wypadku — złuszczy się i popęka, co właściwie oznacza, że zmarnowaliśmy czas i zasoby. Cały proces malowania będziemy musieli powtórzyć od nowa.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

Błędem jest także niewykonanie gruntowania, szczególnie jeśli podłoże, na które chcemy nałożyć nowy kolor, jest bardzo chłonne lub poprzednia farba zaczęła odpryskiwać. W tym drugim przypadku przed nałożeniem gruntu, stary powłokę trzeba będzie usunąć. Bez gruntowania na pomalowanej ścianie kolor rozłoży się nierównomiernie lub na jej powierzchni pojawią się brzydkie pęcherze.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

To również cię zainteresuje: 7 grzechów głównych (remontowych)

Ignorowanie warunków otoczenia
Malowana ściana musi być sucha, a temperatura powietrza w pomieszczeniu, w którym pracujemypowinna oscylować między ok. 6 st. C — do 30 st. C. Nieprzestrzeganie tych zasad grozi, a jakże, marszczeniem się kolorowych powłok i występowaniem brzydkich pęcherzy.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!


Uwaga na rozcieńczanie
Oszczędzanie to nasz sport narodowy, jednak farby, którą właśnie pokrywamy nasze ściany, skąpić nie warto. Unikajmy nadmiernego rozcieńczania. Przesadzenie z ilością zastosowanego rozcieńczalnika skończy się nieładnymi plamami, zaciekami i przejaskrawieniami, spowodowanymi słabszym kryciem emulsji.

Aby malowanie przebiegło nam sprawnie i gładko, na początku porządnie rozmieszajmy farbę. Wody, jako rozcieńczalnika używajmy tylko wtedy, kiedy do malowania używamy tradycyjnego pędzla. Wtedy również starajmy się nie przekroczyć maksymalnego dopuszczalnego jej stężenia, które wynosi od 0 do 5%.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!


To również cię zainteresuje: Malarski dylemat. Wałek czy pędzel?

Malujemy w tempie
Malowanie to czynność podczas wykonywania której musimy się troszkę pomęczyć. Nie ma czasu na długie przerwy i odpoczynek — kolejne ściany trzeba pokrywać kolorem w całości. Jeśli przerwiemy gdzieś w połowie i wznowimy tę czynność po dłuższym czasie, w efekcie otrzymamy brzydkie odcięcia i smugi, oznaczające, że warstwy koloru nie połączyły się ze sobą. 

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

Nierównomierne rozłożenie emulsji
Zbyt grube lub zbyt cienkie rozprowadzenie farby po malowanej powierzchni również wpłynie na jakość naszej pracy. Jeśli koncentracja emulsji w jednym miejscu jest zbyt duża, poskutkuje to łuszczeniem lub występowaniem ciemnych, przebarwionych plam. Dobrą techniką malowania, dzięki której zminimalizujemy ryzyko wystąpienia takiego rezultatu, będzie prowadzenie wałka lub pędzla od góry do dołu, w kształt litery „v”. Starajmy się zachowywać również tzw. mokre brzegi — kolejne pasy koloru powinny na siebie zachodzić.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

Niepoprawna kolejność malowania pomieszczeń
Malowanie ścian to bardzo „poukładana” czynność, która powinna odbywać się według pewnego ogólnie przyjętego wzorca, gwarantującego powodzenie całego przedsięwzięcia. Gdy chcemy zmienić wystrój kolorystyczny pomieszczenia, malowanie zaczynamy od sufitu. Dopiero mając go za sobą, możemy przejść do krawędzi i miejsc narożnych. Duże płaszczyzny ścian należy zostawić na sam koniec. Nakładając powłoki farby w odwrotnej kolejności, ryzykujemy zaplamienie wcześniej pomalowanych powierzchni.

Deccoria.pl
Zdjęcie główne: 123RF/PICSELL

Zobacz najpiękniejsze salony Polaków!

Przeczytaj również:

Jak NIE chronić domu przed burzą?

Co zrobić z roślinami, kiedy wyjeżdza się na urlop?

Rośliny oczyszczające powietrze z toksyn

Rośliny, które nie boją się ciepła

Zobacz najpiękniejsze inspiracje. Kliknij!


Suma punktów: 0

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (2)
panoni

Autor: panoni
Data: 2017-11-11 14:11:52
Jestem amatorem ale ja zaczynam najpierw od zebrania narzędzi drabinę, drążek i wałki minimum dwa rodzaje, dwa różne pędzle, szczotka do omiatania ścian duża gąbka lub duży z krótkim włosem pędzel do zmycia ścian , taśmy do zabezpieczenia, folia ochronna do zabezpieczenia podłogi i mebli, dwie kuwety dwa różne mniejsze wałki małe mieszadło i wiertarkę do wymieszania farby (na wolnych obrotach ) oraz zaczynam od oklejenia lub demontażem gniazd przełączników oraz listw przyściennych futryn itp. . Sprawdzam ściany szpachelką czy niema piaskowania na ścianach lub pęknięć W zależności od tego jaka farba była wcześniej decyduję czy zdrapywać i gruntować czy tylko oczyścić i malować Nie zawsze jest potrzeba gruntowania . Malowanie zawsze zaczynam od okien bo widać jak pokrywa farba Ale co ja tam się znam , w końcu kilkadziesiąt osób jest zadowolonych z mojej amatorskiej pracy ;P
CeeGee

Autor: CeeGee
Data: 2017-11-11 10:52:07
Specjalisci wypowiadaja sie na temat malowania zanim zaczac od tego co trzeba miec i do czego zeby malowanie zaczac. Smiac mi sie chce.