Z tęsknoty za naturą... Wywiad z twórcami marki Greenboy

Data publikacji: 2016-07-05 09:00:00

Marka Greenboy, jak mówią o niej twórcy, zrodziła się z tęsknoty za naturą oraz z inspiracji górską przyrodą, która w Bieszczadach, skąd pochodzi firma, wciąż zachowuje prawdziwą, nieprzetworzoną postać. Z pasją tworzą przedmioty użyteczne i piękne, a przede wszystkim w pełni organiczne. Ich meble powstają z jasnego, bieszczadzkiego drewna. Dbają, aby nie wytracić z nich tego, co najcenniejsze – pierwotnej naturalności materiału. Ich meble dla dzieci zdobywają świat. W wywiadzie dla Deccori, opowiadają o tym, jak powinien wyglądać pokój dla dziecka i czego brakuje ludziom, żyjącym w wielkich miastach.

Z tęsknoty za naturą... Wywiad z twórcami marki Greenboy

Co skłoniło państwa do stworzenia marki GreenBoy?
 - Z wykształcenia jestem architektem. Wprawdzie to coraz rzadsza praktyka, ale kiedyś, architekt, projektując budynek, zajmował się także wnętrzami i ich wyposażeniem. Wychowałem się w Bieszczadach, miałem okazję obserwować przy pracy mojego ojca i dziadka, którzy hobbystycznie zajmowali się drewnem, w końcu sam również zacząłem działać w tym obszarze.
Na studiach powstały moje pierwsze prototypowe meble, początkowo tworzyłem dla siebie i znajomych, jednak z czasem krąg odbiorców poszerzał się.

Chciałem stworzyć meble, które będą wyjątkowo ergonomiczne, nowoczesne, a przy tym prawdziwie naturalne. Meble GreenBoy są o tyle specyficzne, że są całkowicie organicznie, są tworzone bez jakichkolwiek „sztucznych” dodatków. Dzięki temu nasze meble są unikatowe, nie tylko w skali Polski.
Nie stosujemy farb, lakierów czy materiałów drewnopochodnych, takich jak sklejka czy płyta MDF, które tworzone są na bazie drewna wysoko-przetworzonego z użyciem klejów.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!


(fot. greenboy.pl/materiały prasowe)

Jakie jest zapotrzebowanie na tego typu produkty?
 - Jeśli chodzi o meble dziecięce, obserwuję ogromne zainteresowanie meblami ekologicznymi. Co raz więcej dzieci ma problemy z alergią, a przecież w łóżku taki maluch spędza większą część swego życia. Stąd tak ważne jest, w jakim środowisku będzie on przebywał.  Sam mam dzieci, więc wiem, jak trudno jest znaleźć dla nich dobre jakościowo i przyjazne produkty. Dzieci są szczególnie wrażliwie, potrzebują rzeczy przyjaznych i bliskich naturze. Dlatego też wprowadziliśmy własną linię materaców, których komponenty są w 100 procentach naturalne. Stanowią one doskonałe uzupełnienie naszych mebli do spania.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!


(fot. greenboy.pl/materiały prasowe)

Czy naturalne meble wpływają jakoś na rozwój dzieci?
 - Tak. Drewno jest materiałem organicznym, naturalnym i wciąż żywym. Jeśli jest polakierowane, czyli zamknięte niemal jak w plastikowym worku, to traci swoje pierwotne właściwości. Jedyne co wówczas zachowuje, to charakterystyczny wygląd. Drewno jest materiałem najbliższym człowiekowi, żyje, pracuje przez całe swoje istnienie, absorbuje i oddaje wilgoć. Nawet nieznacznie zmienia swe kształty, oddziałuje na człowieka pozytywną energią, jest mu po prostu wyjątkowo przyjazne. Meble wykonane z żywego drewna, czyli takiego nie zamkniętego w pokrowcu, jakim jest powłoka lakieru, są daleko bardziej przyjazne człowiekowi, niż te z drewna przetworzonego. Nie emitują np. oparów szkodliwych substancji z lakierów czy klejów.

Nasze meble są oczywiście impregnowane, by zapewnić łatwość utrzymania ich powierzchni w czystości. Używamy w tym celu oleju lnianego oraz wosków roślinnych i pszczelich, które tworzą na powierzchni drewna zwięzłą wodoodporną powłokę, sprawiającą, że drewno wciąż oddycha i pozostaje żywe.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!


(fot. greenboy.pl/materiały prasowe)

Czy planujecie wprowadzić do sprzedaży produkty dla dorosłych?
 - Pierwsze meble powstały 10 lat temu. Zaczęliśmy projektowanie od mebli dziecięcych, przez kolejne lata stworzyliśmy dalsze projekty także dla dorosłych.
Internetowa sprzedaż ruszyła niedawno i jak na razie znajdują się w niej jedynie meble dla dzieci. Stopniowo planujemy jednak rozszerzać naszą ofertę o kolejne produkty. Już niebawem w sprzedaży pojawią się organiczne akcesoria kuchenne, a w niedługiej przyszłości planujemy wprowadzić  także linię mebli dla dorosłych.

Do jakich wnętrz pasują meble marki GreenBoy?

 - Nasze meble inspirowane są stylistyką karpacką, więc nie można o nich powiedzieć, że są minimalistyczne, mają bowiem organiczne, niekiedy bardzo finezyjne kształty, wzbogacone subtelnym ornamentem. Jednakże, dzięki temu, że są w stonowanej kolorystce oraz, że wykonujemy je z najprostszego surowca, jakim jest drewno, nadają się jak najbardziej również do wnętrz minimalistycznych, także tych monochromatycznych. Dobrze komponują się one w takiej przestrzeni, będąc symbolicznym akcentem, pointując wnętrze. Często bywają elementem najbardziej subtelnym, albo też zdobnym, zwracającym na siebie uwagę odbiorów – np.  nasza kołyska. Wbrew pozorom, często lepiej odnajdują się one w prostej przestrzeni, niż w tradycyjnej, górskiej chacie, w której zwyczajnie by zginęły.

Obecnie synonimem nowoczesności jest minimalizm (bo przecież mniej znaczy więcej), ale po modernizmie i postmodernizmie we wzornictwie powinien nastąpić renesans ornamentu. Powinien być on obecny w naszej rzeczywistości. Człowiek bez detalu czuje się zagubiony i osamotniony. Ornament przybliża człowiekowi pierwotną więź łączącą go z przyrodą, którą to przyrodę porzucił dla wygodnego życia w cywilizacji…


(fot. greenboy.pl/materiały prasowe)

Państwa kołyski zdają się ocieplać przestrzeń, nadają jej osobowość
 - Zdecydowanie tak. W produkcji używamy głównie drewna jaworowego. Jest ono doskonale zbalansowane. Oferuje ono odpowiednią twardość, niemalże taką jaką posiadają dąb czy jesion, a przy tym ma ciepłą, subtelną i przyjazną strukturę drzew iglastych. Stąd też, z naszego punktu widzenia, drewno jaworowe jest materiałem niemalże doskonałym; stosunkowo twarde, a jednocześnie miłe w dotyku, subtelne i ciepłe.


W Polsce nie funkcjonuje pojęcie stylistyki karpackiej, bo jej de facto nie ma. My dopiero próbujemy takową stworzyć, budując nowoczesny obraz regionalnego designu. Z pozoru wydaje się, że taka ot kołyska pasuje najlepiej do górskiej chaty. Jest to jednak mylący pozór, wynikający z tego, że nie mieści się to w utrwalonych sztucznie schematach, a na polskim rynku nie ma mebli, które byłyby nowoczesne, ale równocześnie zakorzenione w lokalnej tradycji i kulturze. Za granicą, we Francji, Niemczech czy obszarze Alp, panuje wręcz moda na nowoczesny folklor, takie meble są doceniane i poszukiwane.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!


(fot. greenboy.pl/materiały prasowe)

Czy to nie jest też tak, że wstydzimy się trochę naszego folkloru, zamiast niego preferujemy zagraniczny design?
 - Tak niestety jest. Po trosze jest to spuścizna czasów komunistycznych, kiedy to, co wiejskie, kojarzyło się z zaściankowością, natomiast wszystko, co było zagraniczne, wydawało się wtedy najlepsze. 
W Polsce bardzo modna stała się stylistyka skandynawska, którą cechuje wyrafinowana prostota, minimalizm. Jest ona promowana na blogach i w czasopismach wnętrzarskich z prostej przyczyny – bardzo łatwo można zbudować w oparciu o nią ciekawą przestrzeń. Pasuje ona wszędzie i nie trzeba mieć specjalnego wyczucia, by urządzić pomieszczenie w tym stylu. Jednak wcale nie jest tak, że aby urządzić wnętrze wykorzystując produkty, które nawiązujące do folkloru, jak nasza kołyska, trzeba mieć jakiś arcy-wyszukany smak. Meble tego rodzaju same wypełniają i harmonizują każde wnętrze, pod warunkiem jednak, że mają szlachetną formę.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!


(fot. greenboy.pl/materiały prasowe)

Czy Polacy tęsknią za „naturalnością”?
- Przez ostatnie lata polski rynek był zalewany plastikowymi przedmiotami produkowanymi masowo. Większość domów obrosła w tego typu zdobycze cywilizacyjne, jednak ludzie zaczynają tęsknić do czegoś innego.

Pan Bóg dał człowiekowi ziemię w zarząd, człowiek jednak nie do końca poprawnie wykorzystuje swoje możliwości i siły, bo w ogromnym stopniu przetwarza przyrodę. Żyjemy w świecie mocno zurbanizowanym, a to z kolei nie jest zgodne z samą naturą człowieka. W końcu pierwotna natura ludzka buntuje się, zaczynając prawdziwie tęsknić za prostotą i naturalnością.

Jak według państwa powinna wyglądać przestrzeń dla dziecka?
 - Wnętrze powinno być jasne, przestronne z minimalną ilością mebli, tak aby dziecko miało swobodę ruchu. Wyposażenie powinno być wykonane z dobrych, trwałych materiałów, tak aby w przyszłości mogło z niego skorzystać młodsze rodzeństwo lub kolejne pokolenie. Każde dziecko powinno możliwie często i w sposób możliwie pełny obcować z naturą oraz przedmiotami subtelnie pięknymi. We współczesnym świecie to jednak dość trudne. Powinniśmy zatem dać naszym  dzieciom  szansę obcowania z przedmiotami wykonanymi z materiałów możliwie naturalnych, najlepiej pochodzenia organicznego. Wtedy nasze dzieci będą mogły się zdrowo rozwijać, wyrastając na osoby wrażliwe na piękno i przyrodę.

 

Markę Greenboy znajdziecie na Facebooku, Instagramie oraz Pintereście.

Rozmawiała Aleksandra Kozera

Przeczytaj również:

W krainie Szmacianych Misiów

Magiczne poduszki dla dzieci z gryką – Żółw Stefan i Rybka Klementyna

Jak zaaranżować pokój dla dziecka

Łazienka bezpieczna dla dziecka

Zobacz również kolorowy pokój Milenki

Suma punktów: 0

Dodaj komentarz

Zaloguj się Zarejestruj się
Wasze komentarze (0)
Brak komentarzy