Poradnik: Jak poradzić sobie ze ślimakami niszczącymi uprawy?

Data publikacji: 2018-04-25 09:00:00

W ciągu dnia ślimaki chowają się w gęstym ulistnieniu. Na żer wypełzają nocą. Zjadają ostróżki, łubin i fuksje. Zagrażają również młodym siewkom warzyw oraz główkom kapusty. W sezonie wegetacyjnym ślimaki mogą złożyć nawet 500 sztuk jaj, z których wylęgają się młode. Konieczne jest kontrolowanie ich populacji już od wczesnej wiosny.

Poradnik: Jak poradzić sobie ze ślimakami niszczącymi uprawy?
Pierwszym sposobem ochrony naszego ogrodu przed ślimakami, jest posłużenie się naturalnymi drapieżcami. Jeże, żaby czy traszki zjadają ślimaki. Zbudujmy im, w mało widocznym miejscu, schronienie w postaci sterty opadłych liści lub gałęzi. Możemy również wybudować niewielki staw. Drozdy również zjadają ślimaki. Możemy zwabić je, sadząc drzewa lub krzewy rodzące smaczne jagody. Ptaki będą mogły zbudować w nich swoje gniazda. 

Drugi sprawdzony sposób to stworzenie skutecznych zapór. Wokół podatnych na zranienie roślin np. małych kwiatów czy siewek warzyw, rozsypmy żwir, rozkruszone skorupki jaj lub łupiny orzecha. Ślimaki nie przejdą przez zaporę stworzoną z ostro zakończonych materiałów. Aby ochronić większe rośliny np. łubin, ostróżki czy fuksje, stwórz dookoła nich wał z gruboziarnistego piasku, wapna lub pokruszonych muszli. 
Fot. Doskonałą zaporą dla ślimaków stanowią skorupki z jajek.
 
Co jakiś czas sprawdzajmy, czy nie ma w naszych zaporach przerwy, przez którą ślimaki mogłyby się prześlizgnąć.
 
W uprawach warzywnych możemy wykorzystać następujący trik: obcinamy dno i górę z plastikowej butelki, powstaje tzw. plastikowa wieża. Nakładamy ją na siewkę i wbijamy w ziemię. Osłonę usuwamy z chwilą, kiedy roślina przestaje się pod nią mieścić.

Obecnie można nabyć specjalne kulki przeciw ślimakom. Są one zazwyczaj barwione na kolor niebieski, tak aby nie przypominały naturalnego jedzenia, na które mogłyby skusić się inne zwierzęta. Kulki zawierają chemiczny środek odstraszający. Rozkładamy je co 15 cm. Taka ilość wystarczy do odstraszenia szkodników. W punktach ogrodniczych możemy również nabyć specjalne środki do rozpylenia. Stosujemy je na rośliny, kiedy pędy mają ok. 2,5 cm długości. Czynność powtarzamy, kiedy roślinka osiągnie ok. 8 cm wysokości.

Pamiętajmy, że ślimaki wychodzą na żer w nocy. W ciągu dnia ukrywają się w ciepłych i ciemnych miejscach. Zmniejszymy zatem ilość miejsc, w których będą mogły się przed nami schować. Należy regularnie kosić trawniki oraz przycinać żywopłoty. Upewnijmy się, że płytki chodnikowe są dobrze usadowione oraz usuńmy wszystkie zbędne, duże kamienie oraz stare pnie.

Jeżeli nasze sumienie nie pozwala nam zabić ślimaka, wówczas zbierzmy je i przenieśmy w puste miejsce. Może to być np. obrzeże ogrodu. Jeżeli mur oddziela ogród od takiego miejsca, ślimaki z łatwością przez niego przejdą. Mało prawdopodobne jest, aby ślimaki przeszły przez suchy, drewniany płot.

 


Praktyczne triki i sposoby na ślimaki

Jak się okazuje, ślimaki to smakosze piwa! Nieopodal rośliny, którą chcemy ochronić, wkopujemy plastikowe naczynie wypełnione do połowy piwem. Umieszczamy je trochę wyżej niż powierzchnia gruntu. Robi się tak, ponieważ pożyteczne żuki mogłyby wpaść do wewnątrz pojemnika. Naczynie przykrywamy odwróconą, plastikową lub ceramiczną doniczką z dużą dziurą w dnie. Piwo wymieniamy na świeże co 3-4 dni.

Rośliny, których ślimaki nie lubią

Grządki, które są atakowane przez ślimaki, obsadźmy roślinami takimi jak majeranek, czosnek, trybula, cebula, szałwia lekarska lub gorczyca, bylica piołun, rumianek, cząber ogrodowy, hyzop, nachyłek, krwawnik i przywrotnik. Tych roślin ślimaki wręcz nie znoszą.

Cola
Zamiast piwa, ślimakom zaserwować można porcję coli. Z pomocą słodkiego napoju opędzimy się od insektów, nawiedzających twój dom lub ogród. Wlej go do plastikowej miseczki i umieść w miejscu, gdzie zauważyliśmy problem. Słodki aromat coli zwabi owady i ślimaki, a dwutlenek węgla i kwas fosforowy w niej zawarte, skutecznie rozprawia się ze szkodnikami.

Możemy również posłużyć się pustą połówką grejpfruta. Kładziemy ją obok zagrożonej rośliny. Zapach przyciągnie ślimaki. Kiedy zbiorą się wewnątrz grejpfruta, rano będzie można je zebrać i wyrzucić. 

Fot. Ślimaki lubią zapach grejpfruta.

Odwar z papryki
Aby przygotować odwar z papryki, 1 kg świeżej papryki gotujemy przez godzinę w 10 litrach wody. Następnie odstawiamy na 48 godzin, dokładnie przecieramy i odcedzamy. Tak przygotowanym środkiem spryskujemy rośliny.

Kawa
Ślimaki bardzo nie lubią zapachu i smaku kawy. Warto spryskać rośliny często atakowane przez ślimaki rozcieńczoną kawą.

Naturalne bariery
Wokół roślin, które najczęściej są zjadane przez ślimaki, ułóżmy barierę z popiołu z kominka, kory, trocin czy igieł sosny. Możemy wykorzystać również żwir, pokruszone skorupki jajek, gruboziarnisty piasek lub mączkę ceglaną. To sprawi, że ślimaki nie będą mogły dojść do pożywienia, ponieważ będą ranić swoją skórę.

Spulchnianie gleby
W słoneczne dni starajmy się spulchniać glebę w okolicach ulubionych grządek. Możemy to robić przy użyciu grabek czy motyki. W ten sposób niszczymy jaja ślimaków i ich młode, które wyrzucone na powierzchnię ziemi wysychają na słońcu.
 
Deccoria.pl
Zdjęcie główne: 123RF/PICSELL

 
Suma punktów: 0

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (0)
Brak komentarzy