Robert Skitek - talent i pasja!

Data publikacji: 2013-06-07 15:00:00

Mamy dla Was wywiad z Robertem Skitkiem - właścicielem pracowni RS+, który opowie o swoim projekcie wyjątkowego domu w Krakowie. Pan Robert jest niezwykle skromnym, ale ogromnie utalentowanym architektem. Jesteśmy dumni, że coraz częściej docenia się naszych rodowitych projektantów również poza granicami kraju!

Robert Skitek - talent i pasja!

Zanim przeczytacie wywiad z Panem Robertem zapraszamy do obejrzenia filmu prezentującego jego projekt. Przezroczysta łazienka to tylko jedna z wielu atrakcji tego niesamowitego domu, który został pokazany w jednej z amerykańskich stacji telewizyjnych.

Dla ilu mieszkańców przeznaczony jest Projekt domu? Jak duże znaczenie ma wielkość rodziny przy projektowaniu wnętrz?

Krakowski dom xv jest zaprojektowany dla 4-osobowej rodziny. Dodatkowo przewidziano w nim dwa pokoje gościnne. Przy projektowaniu wnętrz ilość osób raczej nie ma znaczenia, przy projektowaniu samego domu oczywiście już tak.
 
Czy pomysł na projekt domu był Pański, czy inwestorzy również mieli już mocno skonkretyzowaną wizję, która została przez Pana wykonana?
 
W tym wypadku najważniejszym wymogiem inwestora było, aby dom był wysoki na tyle, aby z jego górnego piętra można było podziwiać przepiękną panoramę jaka się roztacza nad okolicznymi domami. Oprócz tego dom miał mieć współczesny charakter. Rozwiązania funkcjonalne i kompozycyjne zostały opracowane już w naszej pracowni i później zaakceptowane przez inwestorów.
 
Przeszklona łazienka jest bardzo współczesnym pomysłem. Jakimi plusami cieszy się to rozwiązanie?
 
Autor: Tomasz Zakrzewski/archifolio.pl
 
Taka łazienka ma oczywiście swoje dobre i złe strony. Tu nie chodziło o żaden szokujący efekt - głównym powodem jej przeszklenia od strony schodów była chęć wpuszczenia do wewnętrznej strefy jak najwięcej dziennego światła. Łazienka jest również przeszklona w stronę sypialni, do której przynależy. Dzięki temu uzyskaliśmy kolejne przenikanie się otwartych przestrzeni, o które również chodziło - powiązanie przestrzenne tylu kondygnacji było jednym z głównych założeń projektowych. Z drugiej strony, główna łazienka - zwykle wizytówka domu -  została odkryta i cieszy oko nie tylko rodziców... Z kolei głównym argumentem in minus, który z pewnością od razu jest podnoszony,  to brak intymności. Nic bardziej mylnego - w trakcie korzystania z łazienki opuszczane są rolety, które zapewniają prywatność jej użytkownikom.
 
Realizuje Pan wspaniałe, niebanalne, duże projekty. Czy warto korzystać z pomocy architekta przy modernizacji swoich małych mieszkanek?
 
Autor: Tomasz Zakrzewski/archifolio.pl
 
Nieprawdą jest, że realizujemy duże projekty, wręcz przeciwnie - ten dom to jedna z naszych największych realizacji. Zwykle zajmujemy się domami o standardowych powierzchniach, często nawet wręcz skromnymi. Pierwsze zauważone szerzej nasze realizacje to szatnie przy sali gimnastycznej w szkole i węzły sanitarne w przedszkolu.
 
Ale wracając do pytania: jako architekt nie mógłbym na nie dać negatywnej odpowiedzi. Na pewno zawodowo jesteśmy dobrze przygotowani do pomocy nawet przy najmniejszych projektach. Jeśli ktoś chciałby poprawić np funkcję, ergonomię, nie mówiąc już o estetyce, to na pewno pomoc profesjonalistów się przyda. 
 
Zaprojektowany przez Pana dom ma dość sporą powierzchnię. Z zewnątrz natomiast nie odnosimy wrażenia ciężkości budowli. Jakie zabiegi pan zastosował aby zapobiec efektowi ciężkości?
 
Rzeczywiście dom nie należy do najmniejszych i jego kubatura mogłaby przypominać nieco mały biurowiec. Wykorzystaliśmy różnicę terenu, dzięki czemu jedna kondygnacja znalazła się częściowo pod ziemią. Jeszcze niżej schowany został basen znajdujący się pod ogrodem. Bryłę dodatkowo rozbiliśmy na kilka przenikających się elementów - uskoki i przesunięcia tworzą tarasy i balkony nadając lekkości budynkowi.
 
Autor: Tomasz Zakrzewski/archifolio.pl
 
Z ilu i jakich pomieszczeń składa się dom?
 
Na głównym poziomie dom ma otwartą część dzienną - kuchnię jadalnię i salon. Funkcję uzupełnia wc i niewielki gabinet. Wyżej znajduje się strefa sypialna - główna sypialnia z łazienką oraz dwa pokoje dla dzieci z dostępną z nich łazienką. 
 
Na ostatniej kondygnacji mamy strefę rekreacyjną z kolejną niewielką łazienką. W kondygnacji częściowo zagłębionej w ziemi zlokalizowano dwustanowiskowy garaż, pomieszczenia techniczne oraz dwa pokoje gościnne z własnymi łazienkami otwarte na ogród. Pod ogrodem znajduje się kryty basen.
 
Autor: Tomasz Zakrzewski/archifolio.pl
 
Skąd pomysł na mini windę ? Jest to dość praktyczne i ciekawe rozwiązanie dla kilkupiętrowego domu. Czy został on zasugerowany przez inwestorów?
 
Tak, winda to pomysł inwestorów - na pewno usprawnia funkcjonowanie w domu z taką ilością schodów.
 
Wnętrze jest niesamowicie funkcjonalne. Jakich rad udzieliłby Pan młodym architektom, miłośnikom wnętrz na optyczne powiększenie, często niewielkich przestrzeni mieszkalnych ?
 
Młodym architektom raczej nie muszę dawać żadnych rad - świetnie znają takie rozwiązania... Na pewno otwarcia i wzajemne przenikanie się pomieszczeń, stosowanie bieli i niezagracanie wolnej przestrzeni.
 
Autor: Tomasz Zakrzewski/archifolio.pl
 
Tworząc projekty jest Pan ograniczony wymaganiami klientów, jak wyglądałby dom, gdyby móc puścić wodzę fantazji, zakładając nieograniczony budżet?
 
Chyba nic dobrego by z tego nie wyszło :). A na poważnie: wymagania użytkowników, budżet, kontekst, w którym przychodzi nam pracować  to esencja projektowania. Dopiero z prawidłowych odpowiedzi na te zagadnienia rodzi się dobry projekt.
 
Myślał Pan kiedyś o takim wymarzonym projekcie? Bez wymagań użytkowników, kontekstu i nieograniczonym budżecie?
 
Nie, to abstrakcja.
 
Czym się Pan inspiruje tworząc coraz to nowsze projekty?
 
Zazwyczaj bawi mnie to pytanie. Nie należę do osób, które muszą się czymś górnolotnie zainspirować, żeby stworzyć projekt. Ale też nie jest tak, że nic na nas nie wpływa. Inspiracją do stworzenia ciekawego projektu mogą być nawet sami klienci i ich wymagania. Czasem jest to też kontekst, natura, wszelkie procesy czy założenia oryginalnego projektu (np przy modernizacji), dosłownie wszystko.     
 
Autor: Tomasz Zakrzewski/archifolio.pl
 
Jaki styl architektoniczny jest Panu szczególnie bliski?
 
Modernizm - ale nie ze względu na samą estetykę. Do dziś fascynuje mnie  proces wymyślania na nowo całego kanonu, dopasowania go do współczesnych wtedy technologii, odpowiedzi na nowe funkcje i zapotrzebowania. Myślę, że współcześnie architektura będzie rozwijać się bardzo podobnie - szukać nowych rozwiązań, materiałów w odpowiedzi na zapotrzebowania i zagrożenia współczesnego świata. Dziś jednak działa to oddolnie - nie za pomocą wielkich demiurgów, narzucających jedynie słuszne pomysły.
 
Najciekawsze rozwiązania są często niszowe, opracowane przez mało znane pracownie pracujące w niewielkiej skali.
 
Czy Pańskie mieszkanie/ dom sam Pan projektował?
 
Tak, jakby inaczej... Gdzie kucharek sześć...
 
Gdyby Pańskie losy inaczej się potoczyły i nie byłby Pan architektem, to kim byłby dzisiaj Robert Skitek?
 
Pewnie zapracowanym informatykiem...
 
Autor: Tomasz Zakrzewski/archifolio.pl
 
Kiedy niebawem będzie można podziwiać kolejne Pańskie dzieło? Czy Kraków ponownie zostanie wzbogacony o kolejną realizacje?
 
W trakcie realizacji mamy kilkanaście projektów. Jak szybko zostaną ukończone, zależy wyłącznie od naszych klientów. W Krakowie na finiszu jest kolejna realizacja domu - tym razem dwurodzinnego.
 
Ulubiona książka: Wiele, ostatnio "Najwspanialsze widowisko świata" Richarda Dawkinsa
Najlepszy architekt: Cała lista
Najciekawszy projekt: Podobnie, ale wyróżnię Rolex Learning Center od SANAA
Najważniejsze dotychczasowe osiągnięcie: Rodzina i oby tak zostało...
Największe marzenie to: Mam masę przyziemnych marzeń
W swoim wolnym czasie: Jestem z rodziną
 
Dziękujemy za rozmowę i życzymy wielu sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym!
 
Aleksandra Staniszewska/Deccoria.pl
Suma punktów: 20
Tagi: robert, skitek, dom, rs

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (5)
Margi_75

Autor: Margi_75
Data: 2013-06-09 16:25:28
Edith masz rację heh, ja uważam że to dom jak najbardziej do mieszkania...jakby mnie było stać na taki dom to i stać mnie by było na firmę sprzątającą do mycia okien na wysokościach raz na kilka miesięcy...czy dom dla ekshibicjonistów? z tym szłoby polemizować... bo w takim razie prawie każdy Holender to ekshibicjonista ;-) rzadko kto ma tam firanki w oknach i nikt nikomu nie zagląda w okna...to u nas w PL firanki to podstawa bo ci zaraz wścibski sąsiad zaglądał będzie do talerza co jesz na obiad hehehe
_1MILA_

Autor: _1MILA_
Data: 2013-06-09 09:10:23
tylko do oglądania i podziwiania, bonus do portfolio projektanta - pułapka dla właściciela egocentryka, na początku lat 90-tych był już bum w Polsce na takie domy, pierwsi inwestorzy już dawno w nich nie mieszkają albo wynajmują firmom BO SĄ UPIERDLIWE W UTRZYMANIU i NIELUDZKIE DO MIESZKANIA , może pomysł na apartament- tak - zamawiać rusztowanie żeby wymyć szklaną klatkę na wysokości 3-6 m ? to dom dla ekshibicjonisty
edith30

Autor: edith30
Data: 2013-06-08 12:38:28
zastanawiam mnie jedno Margi, dlaczego są napisy (czasami) kiedy wypowiada się architekt, czyżby mówił niezrozumiale dla amerykanów :)?
summertime

Autor: summertime
Data: 2013-06-08 06:45:54
Szkoda ze nie pokazane zostaly sypialnie i inne pokoje
Margi_75

Autor: Margi_75
Data: 2013-06-07 22:25:49
wspaniały i super nowoczesny, wcale bym się nie zdziwiła jakby to był nowy dom naszej Edith ;-)))