Aranżacja: Łazienka

REKLAMA

Lazienka i Kuchnia - to jeszcze nie final

Autor: summertime Kategoria: Łazienka Dodano: 2016-09-23, 07:21

Witajcie. Dlugo zwlekalam z tymi zdjeciami chociaz duzo postepow nie zrobilismy w ostatnim czasie (postepy byly w innych czesciach domu). To jeszcze nie final, jeszcze musza byc poprawki, malowanie listw i framug w kuchni, zalozenie drzwiczek w szafce, kupno stolu lub wyspy. W lazience natomiast zalozenie drzwi, zainstalowanie wieszakow na reczniki, uchwytow, zaslonki lub szklanych drzwi... Jak zaczne o tym myslec to ciagle cos nowego przychodzi mi do glowy.
O dekorowaniu nawet duzo nie wspomne teraz. W kuchni jak widac ciagle leza rozne rzeczy na blatach bo ciagle cos sie robi. Ale jak juz zaczne dekorowac to zobaczycie wiecej koloru.

REKLAMA

6 zdjęć w aranżacji "Lazienka i Kuchnia - to jeszcze nie final"

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (37)

nowa_A

Hihihi...ciążowy mózg i daty:-DDD uśmiałam się:-D Trzymam kciuki; u nas od jutra dwa dni z deszczem i 20 stopni, wykorzystam okazję i ugotuję jakieś zapasy do zamrażarki; wg. mojej mamy 30 stopni w cieniu nie zwalnia od gorącego dania na obiad. Wolę być przygotowana i nie multiplikować sobie stresu:-D Zawsze Pierwsze dwa dni pobytu mamy u nas są same w sobie trudne:-D , nawet bez upałów i zajęć kuchni...:-DDD Trzymam kciuki summerku :-D Ps. Czyżby Mały Gość spodziewany jest przed szafą? :-DDD

nowa_A

Dokładnie , zgadzam się:-D I też majtam łapą. Czeka mnie pracowity tydzień, w następny weekend przyjeżdżamy z mamą, a potem to już będę uzależniona od dodatkowych zajęć, ale zawsze znajdę czas żeby tu wpaść i zobaczyć co się "zadziało":-D Miłej niedzieli:-D

REKLAMA
nowa_A

Co do przeprowadzek: mamy ich za sobą sporo, za każdym razem dane miejsce "doprecyzowywało" nasze potrzeby (oczywiście sparowane z możliwościami:-D). Każde kolejne było lepsze od poprzedniego na tyle,że spokojnie znosiliśmy perypetie związane z przenosinami. Do tej pory "przesadzały" nas okoliczności. Tu po raz pierwszy tak naprawdę nic nas nie uwiera. Jest na tyle OK, że zupełnie spokojnie przyjmujemy wariant, że zostaniemy tu na długo. Przez te nasze przygody myślę,że dobrze rozumiem poszukiwania i chęć przeprowadzenia się w lepsze miejsce. My w poprzednim byliśmy tak długo głównie dla dobra Małej właśnie. Potem zrobiło się luźniej więc znowu szukaliśmy czegoś lepszego:-D Szczęśliwie nic tu jakoś szczególnie nie pogłębia naszych teraźniejszych trosk. Obawiam się więc, że ugrzęźliśmy, tym razem z naszymi babciami :-D Biorąc pod uwagę wszystko co nas otacza myślę jednak, że jesteśmy teraz we właściwym miejscu. To dość miła i wygodna myśl...na razie. Jest wielce prawdopodobne, że kiedyś zamarzy nam się jeszcze jakaś odmiana, dla nas samych może. Zobaczymy:-D.

nowa_A

Te wszystkie programy, które oglądam...raczej nie kształtują moich przekonań na temat mieszkań w Ameryce:-D Podobnie jak nie wierzę,że całe Stany chcą się przeprowadzić do małych domków:-D. Po części jest w nich ( w programach) jednak coś na co lubię popatrzeć: drewno, kamień, wielkie okna, wysokie sufity, większa skala wszystkiego :-DDD ??? Nie precyzowałam dotąd tego, niedokładnie wiem, może się zastanowię w trakcie i do tego kiedyś wrócimy :-D Na razie zdecydowanie lubię. U nas pan Miruć czasem potrafi mile zaskoczyć, ale tylko czasem co przeważnie jest nie tyle winą jego wyobraźni co wymagań inwestorów:-D Pani Szelagowskiej nie oglądam, bo chociaż jej prywatne mieszkanie obejrzałam z przyjemnością to wydaje mi się ,że realizacje jakie robi na zamówienie klientów są po prostu identyczne; może dokładnie dlatego, że szukają jej ludzie , którym kojarzy się z bielą i standardowymi rozwiązaniami; bardzo szybko znudziłam się tym:-D

nowa_A

Z tych realiów i ww. programów dokładnie wiem więc o czym piszesz. "Dokończenie domu" będzie miało całkiem spory udział w cenie sprzedaży. Przypuszczalnie jednak przez jakiś czas okoliczności pewnie zatrzymają Was w Waszym domu, nie sądzę żeby covid szybko odpuścił, a maluszek i Julie też sporo Twojego czasu zabiorą. Czyli plan swoją drogą, realia swoją, ale wynik chyba ciągle na plusie dla Was? :-D Inna sprawa,że te niby drobiazgi do wykonania nawarstwiają się obrzydliwie:-DDD My też mamy dużo do zrobienia. Do tego nasze mamy wymagają ( nie one same tylko ich wiek i zdrowie) takich zmian w domu jakich sami na pewno nie potrzebowaliśmy. Zaczynam się czuć jak po przeprowadzce : mnóstwo do zrobienia, my w samym środku rozgrzebanych różności, a kończymy tylko te rzeczy , które pomogą seniorom:-D Co prawda nie planujemy przenosin, ale jestem przekonana, że gdyby nagle coś nam przyszło do głowy to konieczne byłoby najpierw wyprostowanie kilku drobiazgów technicznych , przede wszystkim naprawa ścian i kolorków (niemal czarne ściany z mnóstwem dziur kosztowałyby nas dużo więcej niż propagandowe przedsprzedażowe malowanie) no i pokazowa reorganizacja chałupy. Na samą myśl o tym odchodzi mi jakakolwiek chęć na przenosiny :-DDD

nowa_A

W związku z tym,że przywozimy moją mamę w przyszły weekend do nas zainstalowaliśmy sobie ( jej tak naprawdę:-D) telewizję kablową, a piszę o tym bo teraz oglądam nałogowo:-D amerykańskie programy na temat kupowania domów ich remontów, wyposażania oraz home stagingu w celu podniesienia ceny sprzedaży itp. U nas to ostatnie miało niegdyś mniejsze znaczenie. Dawniej ( sporo lat temu już:-D) polowało się na okazję, kupowało za grosze ruinę po czym siłami rodziny , znajomych i koniecznych jedynie fachmanów wychodziło się jakoś na swoje. Teraz jednak znaczenie wizualnego wrażenia gwałtownie rośnie, częściej ( w sensie zawsze kiedy jest to w zasięgu kupującego) poszukiwane są nie te mieszkania, które trzeba "podnosić" od podstaw żeby je zrobić po swojemu, ale takie, do których można się wprowadzić, mieć od razu ładnie i wygodnie, robić tylko lekką kosmetykę, a jeśli remont to mniej kłopotliwy, raczej usprawniający, dodający walorów niż od podstaw. Popularne są osiedla i mieszkania w tzw. stanie deweloperskim kiedy dostajesz pustą skorupę z mediami, z wynegocjowanym w ramach umowy rozkładem i zostaje do kupienia i zrobienia jedynie wnętrze i wyposażenie, a nie wielki remont.

nowa_A

Posprzątałaś bardzo:-D. Też powinnam, bo pies z kulawą nogą nie zajrzy do starych galerii, ale na razie chyba sobie przekopiuję zdjęcia, żeby nie przepadły. Czasem sama , z czystego sentymentu, zaglądam do książkowni no i miło byłoby mieć udokumentowaną ewolucję kuchni, kiedy już dojdzie do jej realizacji oczywix. Na razie majtam łapą; mam nadzieję, że wszystko OK u Ciebie; upały mogą być męczące, oby nie dokuczyły Wam nadmiernie. U nas zaczynają się właśnie; a już miałam nadzieję, że w tym roku nas nie dopadną :-DDD

ila34

ślicznie, moje kolorki...

Magnolia88

ale to najdroższe inwestycje w urządzaniu mieszkania. Pięknie ,czyściutko ,jaśniutko ..super!

adzia75

hej summku ,tak ja też mam niedoczynność ,biorę 25mg na zmianę z pół 25 :) musze ciąglę kontrolować bo to się zmienia i zaraz odczuwam zmiany ,albo jestem ospała i bez sił albo pobudzona.teraz też muszę zrobic badanie i mojej pani doktor przesłać na maila ,to mi powie czy dawka zostaje czy coś zmieniamy .okropne są problemy z tarczycą,potrafią spustoszyć cały organizm :/

doris086

podoba mi się! ładnie przestronnie,a w kuchni zlew pod oknem pięknie

nowa_A

Ahoj summerku:-DDD Z życzeniami i pozdrowieniami przybiegam. Na krótko jeszcze niestety ale jest już światełko w tunelu po weekendzie majowym może jeszcze tydzień, może jeszcze cały maj ale już niedługo z lekką głową i wolnością wyboru w kwestii własnego czasu i zajęć będę. Majngottt...wiesz, zagladam na telfonie, często i żal mi,że tyle fajnych rzeczy w naszej kompanii dzieje się poza mną. A tak się szykowałam na rozmowy z Tobą na temat technik, lekcji, zajęć... Czy Cię motywują? Czy czujesz ,że możesz i umiesz dać krok naprzód, czy uwalniają Cię od obaw, czy cieszą w końcu? Marsjanin Twój jest rewelkowy; obraz z rowerzystą w chmurach powiesiłabym sobie w miejscu, gdzie siadam kiedy mnie coś gnębi...jest w nim tyle optymizmu, lekkości...jak na niego patrzę czuję się lżejsza i weselsza:-D Można powiedzieć, że pierwszy wielki sukces malarski masz za sobą:-D Przynajmniej według mnie:-D. A domek Twój? Działasz, mieszkasz, kupujesz...beZe mła??? :-DDD Czytałam,że wzywasz malarzy ale nie znalazłam kolorów...Zmieniłaś pracę? Duuuużo niewiedzy , prawda? :-DDD Nic to, czekam na finisz tu u mnie , a potem , mam nadzieję, że pogadamy. Na razie ściskam serdecznie, miziam Jutkę, przesyłam ukłony dla Mr i Twoich Rodziców. Szczęśliwego jajka summerku:-D

JadwigaW

Jeszcze nie finał a już tak cudnie :) Reszta to już same przyjemności :) pozdrawiam :)

larosanegra

Pięknie już jest, a reszta to już sama przyjemność. Łazienka bardzo mi się podoba. Oddałaś całą siebie w tych miejscach:)

tula

Podoba mi się u Ciebie niemożebnie. :) Zwłaszcza kuchnia. Taka lodówka i zabudowa wokół - super. A tam, wszystko super. Pies też cudny, znajomi mają, to wiem. Czemu my od środka nie wykańczamy okien listwami ? Ot, zagadka.

Magda119

Podoba mi sie u Ciebie , jasno przestronnie duze okna - moje marzenie :) Bardzo ladne plytki w lazience :)))) a szczerze cala lazienka :)

Asia1987

już jest pięknie...czekamy na więcej :)

Asia1987

już jest pięknie...czekamy na więcej :)

Użytkownik deccoria

Finał nie finał ale już jest na czym oko zawiesić, już widać więcej niż mniej (przynajmniej w tych pomieszczeniach) i jest super. Trzymam kciuki za więcej , bo przecież też skorzystam z tego , bo oglądnę :D

nowa_A

Wspaniałe widoki...summerku, absolutnie piękne. A na razie obejrzałam tylko miniaturki:-D Podłoga wyszła przecudownie. Z nią, z błyszczącą stalą i zdecydowaną, bez odrobiny niepewności:-D szarością na ścianie szafki kuchenne skręciły z rustykalności; z godnością i wdziękiem przemieściły się w stronę eleganckiej klasyki. Łazienka to ciastko z dziurką, absolutnie przepyszna. Majngottt, cieszę się z tej galerii jakby była moja:-D Idę macać detale:-DDD

Inne z tej kategorii

Ostatnio ocenili

Informacja

Nie możesz dodać oceny do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do aranżacji "Lazienka i Kuchnia - to jeszcze nie final"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Informacja

Informacja

Informacja

Nie możesz jako pierwszy wysłać wiadomości do użytkownika. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Usuń aranżację

Czy na pewno chcesz usunąć aranżację "Lazienka i Kuchnia - to jeszcze nie final"? Tej operacji nie można cofnąć.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.