Artykuły

Palenie papierosów na balkonie - czy to legalne?

Ciepłe, letnie wieczory zachęcają do spędzania jak największej ilości czasu na świeżym powietrzu. Jeśli mamy taką możliwość, chodzimy do parku na spacery, pracujemy w ogrodzie lub rozkoszujemy się filiżanką kawy na tarasie.  Mieszkańcy blokowisk z radością korzystają wtedy ze swoich balkonów. Niestety, często zdarza się, że tuż obok siebie mieszkają osoby palące i zdecydowani przeciwnicy tytoniu. Nietrudno wtedy o zatargi i sprzeczki. Czy “puszczanie dymka” na własnym balkonie jest dozwolone przez prawo? Wyjaśniamy.

Palenie papierosów na balkonie - czy to legalne?
REKLAMA

Wolność osobista a prawo

W przypadku, kiedy nastąpi spór o palenie na balkonie, palacze najczęściej odpierają wszelkie ataki twierdząc, że są u siebie a balkon nie może być postrzegany, jako miejsce publiczne. Sąsiedzi osób palących skarżą się z kolei na brzydki zapach, gryzący dym, a często także popiół, które wydostają się daleko poza prywatny obszar uciążliwego sąsiada i zakłócają im spokój, kiedy przebywają na swoich balkonach. Kto w tym sporze ma rację?

Okazuje się, że leży ona po stronie miłośników papierosów. W rzeczywistości nie istnieje podstawa prawna, która jasno i kategorycznie zabrania palenia wyrobów tytoniowych na własnym balkonie. Jeśli nałóg sąsiada bardzo ci przeszkadza, możesz oddać sprawę do sądu powołując się na art. 144 Kodeksu Cywilnego, który mówi, że "właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych". W języku prawniczym takie działania nazywa się immisjami.


Fot. 123RF.com

W praktyce nie możesz jednak mieć żadnej pewności, czy nawet tak drastyczne działanie przyniesie efekt. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że sąd uzna, iż balkon jest nieodłączną częścią mieszkania i sąsiad ma pełne prawo palić tam papierosy. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że „Ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych” (Dz.U. 1996 nr 10 poz. 55) nie wskazuje balkonów jako przestrzeni prawnie chronionych przed zanieczyszczeniem dymem tytoniowym, ponieważ nie mieszczą się one w definicji „innych pomieszczeniach dostępnych do użytku publicznego”

REKLAMA
REKLAMA

Jak rozwiązać problem?

Skoro w zasadzie nie istnieją podstawy prawne, na których można się oprzeć w walce z palącym sąsiadem, co nam pozostaje?

Po pierwsze, zawsze najlepszym sposobem na rozwiązanie każdego konfliktu jest spokojna rozmowa. Dobre stosunki sąsiedzkie są niezwykle cenne i warto o nie dbać. Relacje z innymi osobami łatwo jest popsuć, ale dużo trudniej naprawić. Jeśli jednak pokojowe metody nie przynoszą skutku, możesz spróbować kilku innych środków:

  • jeśli przeszkadza ci nie tylko dym i zapach, ale przede wszystkim popiół i niedopałki wyrzucane poza balkon, możesz zrobić zdjęcia i wezwać straż miejską. Sąsiad zostanie ukarany za zaśmiecanie.
  • możesz spróbować zmusić sąsiada do zaprzestania palenia na balkonie na drodze sądowej na podstawie wspomnianego wyżej art. 144 Kodeksu Cywilnego. Pamiętaj jednak, że będziesz musiał przedstawić solidne dowody, np. zdjęcia, nagrania i zeznania świadków,
  • coraz więcej wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych wprowadza zakaz palenia na balkonach do swoich regulaminów i wprowadza kary umowne za jego nieprzestrzeganie. Dobrym pomysłem jest podniesienie tej kwestii na zebraniu mieszkańców twojego bloku.

Warto dbać o zdrowie swoje i swoich najbliższych, unikać biernego palenia oraz chronić się przed przykrym zapachem dymu tytoniowego. Namawiamy jednak do jak najbardziej pokojowych metod rozwiązywania konfliktów. Pamiętaj, zaufany, przyjazny nam sąsiad to prawdziwy skarb :)


Dorota Sokołowska/Deccoria.pl
Zdjęcie glówne: 123RF.com

Ogródek pod balkonem - co na to prawo?

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (7)

Pedros

Dlacego ma nie palic na Balkonie??? jest u siebie i wolnoc Tomku w swoim domku to niech ta osoba co nie pali nie wychodzi na Balkon, a tak wogule Panstwo powinno zlikwidowac produkce papierosow ,ale kasa jest wazniejsz niz zdrowie ludzkie.Pozdrawiam

majowi

No niechby to było w Szwajcarii, to już takiego palacza szybko doprowadzili by do porządku. Tam nawet w budynku wielomieszkaniowym nie wolno wody spuszczać z wanny po 22:00. I to mi się podoba. Cudza nieograniczona wolność nie może być zagrożeniem mojej wolności!To samo z ryczącymi motocyklami i ruskimi motorynkami po 22:00 na osiedlach a także nielegalnym paleniem opon na parkingach przy galeriach. W Polsce każdy sobie rzepkę skrobie. No i dodam jeszcze koszenie trawy w niedziele i święta oraz późnymi wieczorami. U sąsiadów za Odrą jest wyznaczona godzina 19:00 i koniec! A niedziela i święta to rzecz nietykalna dla różnych pił, kosiarek i innych urządzeń.

REKLAMA
euzebio35

Istnieje podstawa prawna, która chroni osoby niepalące. Jest to Ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, art. 3 pkt 1, który mówi wprost o ochronie prawa niepalących do życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego. Ustawa ma gwarantować prawo osób niepalących i nie ma tutaj mowy o tym, czy jest to miejsce publiczne czy nie. Osoba niepaląca ma ustawową gwarancję życia bez dymu papierosowego. I na tej podstawie można wezwać policję do interwencji domowej, ale niestety nie może wlepić żadnego mandatu tylko może pouczyć, ponieważ nie przewidziano żadnych kar za nieprzestrzeganie tego prawa.

ewulka55

Andzia68 może wystarczyłoby powiesić kartkę do wszystkich sąsiadów na klatce schodowej - ja tak zrobiłam i pomogło, u mnie również na klatce schodowej palili papierosy schodząc.

Rafal123

"Palenie na balkonie czy to legalne". Piszecie że balkon jest traktowany jako własność. Balkon jest raktowany jako część wspólna budynku przykład przy montażu klimatyzatora....administracja może się nie zgodzić na zamontowanie ponieważ traktuje balkon jako część wspólną. Więc wychodzi na to że palenie na balkonie jest to palenie w miejscu publicznym.... Pozdrawiam

Andzia68

Mieszkam na osiedlu,mam chore płuca i palących sąsiadów. Dym leci przez balkon,okna ,również sypialni. Mam latem zamykać okna bo ludziom brak kultury osobistej.A na każdym kroku słyszę ,że palacze są prześladowani,kto tu kogo truje ja ich czy oni niepalących. Co mam chodzić od mieszkania do mieszkania i prosić żeby nie palili bo mnie to zabija?

ellan

no właśnie moja mama męczy się z takimi sąsiadami , we własnym domu jest biernym palaczem, bo wszystko leci do mieszkania

Polecane artykuły

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Palenie papierosów na balkonie - czy to legalne?"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.