Nasz Nowy Dom

Nasz Nowy Dom: Kiedy dom nie nadaje się do mieszkania... Wtedy wkraczamy my!

Już dziś wieczorem czeka nas kolejne spotkanie z ekipą "Naszego Nowego Domu" oraz wyjątkowymi bohaterami odcinka!

fot. Nasz Nowy Dom / Polsat
REKLAMA

W dzisiejszym odcinku poznamy pana Grzegorza, który samotnie wychowuje ośmioletniego synka Kubę. Mama chłopca zmarła dwa lata temu na złośliwy nowotwór płuc. Pan Grzegorz przyznaje, że załamał się po śmierci ukochanej żony, ale wiedział, że nie może się poddać ze względu na syna. Wszystkiego uczył się od początku: gotowania, prania, sprzątania. Największym zmartwieniem pana Grzegorza jest sytuacja lokalowa. Stary drewniany dom we wsi Mamino, który zajmowali jeszcze jako pełna rodzina, nie nadaje się już do zamieszkania. Deski są spróchniałe, okna nieszczelne, dach przecieka, ściany są dziurawe, a podłoga w największym pokoju się zarwała. Nie ma łazienki, ciepłej wody, ani kanalizacji. W związku z tym ojciec i syn przenieśli się do tymczasowego mieszkania socjalnego. Niestety nie wiadomo jak długo będą mogli tam zostać.

Nasz Nowy Dom: Kiedy dom nie nadaje się do mieszkania... Wtedy wkraczamy my! na INTERIA.TV.

Na terenie należącym do pana Grzegorza znajduje się jeszcze murowany budynek gospodarczy, ale nie ma w nim podłączeń, mediów, ścianek działowych, sufitu, a nawet podłogi. Czy będąc w tak trudnej sytuacji życiowej, można mieć wielkie marzenia? Nawet trzeba! Największą pasją Kuby jest piłka nożna i tak jak Robert Lewandowski pragnie zostać zawodowym piłkarzem. A pan Grzegorz? Jak każdy rodzic marzy tylko o tym, żeby Kuba miał szczęśliwe dzieciństwo. I żeby mieli własny dom.

Katarzyna Dowbor: „Ja widzę, że jesteście w tragicznej sytuacji (…). Grozi wam bezdomność i to mnie po prostu przeraża. Ten dom absolutnie nie nadaje się do remontu (…). Macie jeszcze ten budynek gospodarczy, ale tam nie ma niczego. Trzeba doprowadzić wodę, elektryczność, zrobić szambo (…). A my mamy tylko pięć dni”.

Czy ekipa programu „Nasz Nowy Dom” i tym razem nie odmówi pomocy? Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych! „Jesteśmy cudotwórcami” – nieskromnie przyznaje szef naszych prac budowlanych, ale ma ku temu powody.
Projekt zupełnie nowego domu stworzy Martyna Kupczyk, a ekipą „cudotwórców” dowodził będzie Wiesław Nowobilski.

REKLAMA
REKLAMA

W czwartek przeniesiemy się do Łukowa, niewielkiego miasta w województwie lubelskim. Mieszka tu pani Krystyna ze swoją siedmioletnią wnuczką Darią. Rodzice dziewczynki nie interesują się nią, ale jak mówi nasza mała bohaterka: „nie myślę o swoich rodzicach, bo ma kochaną babcię”. Pani Krystyna mimo starszego wieku i wielu chorób, z którymi zmaga się na co dzień, otoczyła Darię wielką miłością, troską i opieką. Tworzą kochającą się rodzinę, ale do szczęścia brakuje im własnego domu. Za ostatnie oszczędności pani Krystyna przy wsparciu finansowym córek kupiła niewielkie mieszkanie. Niestety jego stan jest bardzo zły.

nasz nowy dom łuków

Tak zły, że babcia i wnuczka nie mogą tu zostać, a na remont brakuje im już środków. Ściany i podłogi są popękane, właściwie nie ma kuchni, łazienka nie nadaje się do użytku, a stara instalacja wodno-kanalizacyjna i elektryczna stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia. W mieszkaniu unosi się też nieprzyjemny zapach. Największym marzeniem dziewczynki jest własny pokój, ponieważ jeszcze nigdy nie miała swojego miejsca na ziemi. No i oczywiście najlepiej by było, żeby to był pokój godny prawdziwej księżniczki! Tylko, czy damy radę przeprowadzić remont w bloku w tak krótkim czasie?

Katarzyna Dowbor: „Pani Krystyno, mój wielki szacunek dla pani, że robi pani wszystko, aby wychować Darię, zapewnić jej pierwszy w życiu własny dom. Macie już to mieszkanie, ale to nie jest miejsce, w którym można wychowywać dziecko. W tym mieszkaniu trzeba tak naprawdę zrobić wszystko. (…) Mieszkania do wyremontowania są bardzo trudne. Musimy dogadać się z sąsiadami. Nie możemy pracować w nocy, a na remont mamy przecież tylko pięć dni. Powiem wam, jaka jest decyzja - wyremontujemy wasz dom!”

Autorem projektu wnętrza (a przede wszystkim pokoju małej księżniczki!) będzie Maciej Pertkiewicz, a pracami pokieruje Artur Witkowski wraz ze swoją niezłomną drużyną.

Nasz Nowy Dom

Reklama

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

REKLAMA

Wasze komentarze (0)

Brak komentarzy

Polecane artykuły

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Nasz Nowy Dom: Kiedy dom nie nadaje się do mieszkania... Wtedy wkraczamy my!"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.