Poradniki

Oszustwa producentów mięs i wędlin

Czy wiesz, że w mięsie kupionym w supermarkecie możesz znaleźć substancje służące do produkcji materiałów wybuchowych? Wędlina którą jesz, może być zabarwiona środkiem z odwłoków mszyc lub substancjami rakotwórczymi? Ujawniamy przekręty, które stosują producenci mięs i wędlin.

Oszustwa producentów mięs i wędlin
REKLAMA
Artykuł nie ma na celu zrażenia Was do robienia zakupów w supermarketach. Mamy nadzieję, że informacje w nim zawarte zwiększą Waszą świadomość konsumencką. Poniżej podpowiadamy na co zwracać uwagę kupując mięsa i wędliny w sieciówkach i przede wszystkim jak nie dać się oszukać sprzedawcom i producentom!
 
Jak producenci zwiększają masę mięsa?
 
Ile mięsa jest w mięsie? Z 50 kilogramów mięsa wieprzowego producenci potrafią wytworzyć 80 kilogramów szynki. Do produktów mięsnych dodają sporo szkodliwych substancji takich jak fosforany, karageny, sól i skrobię.
 
Raport Głównej Inspekcji Handlowej ujawnił, że producenci dorzucają do mięsa zmielone kości, tłuszcz, galarety i ścięgna. Są to odpady, które zwiększają masę końcowego produktu i obniżają koszty produkcji. Najczęściej znajdują się w parówkach, pasztetowych i kaszankach.
 
Aby zwiększyć masę mięsa producenci wstrzykują do niego wodę z substancjami toksycznymi. W skład takich solanek wchodzą azotany (to z nich w organizmie tworzą się bardzo agresywne wolne rodniki) oraz azotyny służące do produkcji materiałów wybuchowych, nawozów rolniczych czy napojów typu „cola”.
 
Łatwo rozpoznać taką wędlinę. Po kilku dniach przechowywania w lodówce będzie wylewać się z niej woda. Potem wędlina pokryje się galaretowatą mazią i będzie miała nieprzyjemny zapach.
 
Aby woda nie wylewała się z wędlin, coraz częściej podczas produkcji, naturalny flak zastępuje się cienką, plastikową folią. Wędlinę zaś pakuje się pod ciśnieniem w grubą folię.
 
Mięso drobiowe co raz częściej produkowane jest z MOM, czyli mięsa drobiowego odkostniałego. MOM to mieszanina zmielonych ścięgien, kości, chrząstek i szpiku kostnego. 
 
Jak polepsza się wygląd mięsa
 
Aby wędlina była sprężysta producenci dodają specjalny rodzaj kleju, który wiąże wodę wewnątrz wędliny. Oprócz kleju można w niej znaleźć skrobię, białka alg morskich i preparaty z roślin tropikalnych. Są to substancje bardzo tanie i niestety szybko podlegają procesowi fermentacji.
 
Bladą wędlinę maluje się barwnikiem, lub dodaje emulsję o konsystencji budyniu, która powstaje ze skórek zwierzęcych. Kolejnym środkiem barwiącym, szeroko stosowanym w przemyśle mięsnym, jest koszenila. Produkowana z odwłoków samic mszyc żerujących na kaktusach, zabarwia mięso na czerwono.
 
Jak poprawia się smak mięsa?
 
Aby poprawić smak mięsa dodaje się sztuczny aromat mięsa lub bekonu. Producenci dodają również glutaminian sodu, który nie tylko poprawia smak, ale też zwiększa apetyt. Odziaływanie glutaminianu sodu na organizm człowieka jest nie do końca znane, ale wiadomo, że spożywanie jej w dużych ilościach jest szkodliwe. 
 
Aby pozbyć się brzydkiego zapachu psującej się wędliny, producenci dodają do niej przyprawy i sztuczne aromaty.
 
Sztuczne wędzenie
 
Naukowcy stworzyli aromat, który w zapachu, kolorze i smaku przypomina dym drzewny. To właśnie tym aromatem spryskiwane są wiszące płaty mięsa w procesie produkcji.
 
Mięso takie jest nastrzykiwane, moczone w solankach i lakierowane. Inspektorzy z inspekcji handlowych ostrzegają, że takie praktyki mogą być niebezpieczne dla zdrowia konsumentów, ponieważ w sztucznie wędzonym mięsie występuje niebezpiecznie wysokie stężenie wielofosforanów. Nadmiar tych substancji powoduje u dzieci niedorozwój kości a u starszych osób osteoporozę. 
 
Co kryje się za tajemniczymi oznaczeniami E…?
 
Czytajmy uważnie etykiety na produktach mięsnych kupowanych w supermarketach.
 
E250 to azotyn sodu, który konserwuje mięso. Jest to substancja, która ma działanie rakotwórcze. Z niektórych krajów została całkowicie wycofana z użycia. Nie powinny jej spożywać niemowlęta do 6. miesiąca życia i osoby z nadciśnieniem. 
 
E120 to kwas karminowy, który działa jak barwnik nadający wędlinom piękny, różowy kolor. Uzyskuje się go ze zmielonych owadów zwanych czerwcami kaktusowymi. Owady te są hodowane z Południowej Ameryce. Kwas karminowy konserwuje mięso i nadaje mu czerwony kolor.
 
E425 to guma konjac. Spożyta z większych ilościach wywołuje biegunkę i bóle brzucha.
 
E407 to karagen, który działa jako stabilizator i zagęstnik. Powstaje z wodorostów morskich. Potencjalnie jest szkodliwy. Może wywołać zapalenie jelit, owrzodzenia, guzy a nawet nowotwory.
 
E621 to glutaminian sodu. Ten polepszacz smaku może wywołać alergię i otyłość.
 
Jak rozpoznać "oszukaną" szynkę?
 
1. Ma idealny połysk – po przekrojeniu nienaturalnie się błyszczy.
 
2. Wycieka z niej woda - po kilku dniach trzymania jej w lodówce lub rozpakowaniu z folii, z wędliny wycieka woda. 
 
3. Ma ostry zapach – zamiast wędzonki czujemy chemiczny, kwaśno-słony zapach.
 
4. Złota skórka – wygląda na polakierowaną.
 
Po czym poznać dobrą szynkę?
 
1. Nie cieknie z niej woda.
 
2. Jest mała, poskręcana i okopcona dymem.
 
3. Jest niestety droższa niż ta z supermarketu.
 
Pamiętajmy, bo uważnie czytać etykiety na produktach, które kupujemy. Jeśli na wędlinie czy mięsie nie ma etykiety, powinniśmy domagać się informacji o jej składzie od sprzedawcy.
 
Starajmy się nie jeść wędlin w kolorze czerwono-fioletowym i surowego mięsa o kolorze różowym kupowanego w supermarketach.
 
Zakupy mięsne najlepiej robić w małych, sprawdzonych sklepach, do których produkty są dostarczane z niewielkich wytwórni posiadających certyfikaty ekologiczne. 
 
 
 
Agnieszka Śliwińska/Deccoria.pl

Foto: ©123RF/PICSEL

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (16)

Mulch1

Rozmaite legalne dodatki do żywności skracają nam życie... http://efakta.w.interia.pl/dodatkidozywnosci.html Lista szkodliwych i podejrzanych składników E dodawanych lub stosowanych do produkcji żywności, jako konserwanty, barwniki, pigmenty, antyutleniacze, stabilizatory, zagęszczacze.

Mulch1

Kto chce, niech poczyta na: http://www.wegetarianie.pl/htmlp-10.html http://dziecisawazne.pl/chemia-w-zywnosci-lista-szkodliwych-e/ http://efakta.w.interia.pl/dodatkidozywnosci.html

Mulch1

Re; ~telit c.d. SZKODLIWE E: E 102 TARTAZYNA, Reakcje alergiczne, bezsenność, depresje, podejrzany o ADHD u dzieci. E 104 ŻÓŁCIEŃ CHINOLINOWA i E 110 ŻÓŁCIEŃ POMARAŃCZOWA, Reakcje alergiczne, podejrzana o ADHD u dzieci. E120 KOSZELINA, Reakcje alergiczne. E 123 AMARANT, Rakotwórczy. E 124 CZERWIEŃ KOSZELINOWA, Niebezpieczna dla astmatyków, podejrzana o ADHD u dzieci. E 127 ERYTROZYNA, Hamuje wzrost, upośledza działanie tarczycy. E 131 BŁEKIT PATENTOWY i E 210 - E 213 KWAS BENZOESOWY I JEGO SOLE, Rakotwórczy. E 220 - E 228 DWUTLENEK SIARKI I JEGO SOLE, Powoduje stratę wit. B12, reakcje alergiczne, bóle głowy, nudności, zakłóca pracę jelit. E 249 - E 251 AZOTYNY, Rakotwórcze. E 310 - E 312 GALUSANY, Reakcje alergiczne, wysypki. E 320 BHA, Zwiększa poziom cholesterolu we krwi. E 400 KWAS ALGINOWY, Niebezpieczny dla kobiet w ciąży - utrudnia wchłanianie żelaza. E 407 KARAGEN, Owrzodzenia układu pokarmowego, działa przeczyszczająco. E 621 GLUTAMINIAN SODU, Może powodować bóle jelitowo-żołądkowe, bóle głowy, nudności, osłabienie lub pogorszenie wzroku. ITP.

Mulch1

Re: ~telit Bzdury facet pisze. E 210 - rakotwórczy (benzoesan, syntetyczny, E 211-219 - benzoesany - rakotwórcze, E 220 - niszczy witaminę B 12 (bezwodnik siarki, E 221, 224, 226, 227, 230 - zakłócają czynności jelit, E 231-233 - powoduje uszkodzenia skóry, E 239 - rakotwórczy, E 250 problemy z ciśnieniem (skoki ciśnienia). Benzoesany (E 211-219) - zewnętrzne objawy są rzadkie - działają „w ukryciu”. Siarczki (E 221-227)- mogą wywoływać duszność, wysypkę, skurczowe bóle brzucha, biegunkę, obniżenie ciśnienia krwi, bóle głowy o niewielkim nasileniu, osłabienie i przyspieszenie czynności serca. Pochodne kwasu parabanowego (E 280-283)- mogą doprowadzić do zapaleń skóry o ciężkim przebiegu lub do zaczerwienienia, obrzęku, świądu i bólu skóry. Badania brytyjskiego alergologa dr Adriana Morrisa wskazują, że chemiczne dodatki i konserwanty zawarte w żywności mogą być przyczyną różnych chorób alergicznych w tym: pokrzywki, obrzęku naczynioruchowego, zapalenia błony śluzowej nosa, astmy oraz niebezpiecznej dla życia człowieka reakcji anafilaktycznej. E 102 Tartrazyna - może wywoływać pokrzywkę, wysypkę czy atak astmy oskrzelowej. E 330 kwas cytrynowy NIEBEZPIECZNY (możliwe działanie rakotwórcze). ITP. ITD.

martasze

W sklepach rzeczywiście ciężko znaleźć jakąś znośną wędlinę... Dlatego ja kupuję przez neta, na stronie, którą poleciła mi kiedyś znajoma - wedlinek.pl. Mają świeże produkty, które nie leżą tygodniami w sklepie w oczekiwaniu na klienta

Yacek

Któregoś dnia zobaczyłem jak panie w sklepie kroją "szynkę" na krajalnicy a do podwieszonego woreczka woda ciekła ciurkiem. Od tamtej pory nie kupuję wędlin. Sam zacząłem je wyrabiać i okazało się, że nie jest to trudne ani czasochłonne, a grochówka na boczku uwędzonym w prostej wędzarce bije aromatem wszystko inne. Azotynian to zwykły składnik peklosoli, bez którego nie ruszy proces peklowania. I co jest ważne, w swoich wyrobach mam 100% mięsa, a po podsuszeniu jeszcze więcej, nie zaś jak pisze na opakowaniach "szynek" mięso 61% reszta to wszystko, co ma je spulchnić i zatrzymać wodę. Również samopoczucie wyraźnie uległo zmianie. Czas wracać do natury, bo ta ilość chemii, którą nas faszerują ma na celu jedynie skrócenie naszego żywota i rozwiązanie problemu ze zbyt długo żyjącymi emerytami. I jako ciekawostkę dodam, że chemia imitująca dym drzewny będzie obowiązkowa od września, gdyż od wtedy zacznie obowiązywać zakaz wędzenia (przez zakłady mięsne) w dymie naturalnym.

wedlinka

Co za bzdury pisaki tu piszą o wyciekajacej wodzie z szynki to ze jest soczysta to oznacza ze jest bez IZOLATU BIAŁA SOJOWEGO która wiaze wode i z supermarketu szynki sa zelujace bez wody !!!!!!

telit

Cały artykuł jest niewarty czytania, samo to,że nikt się pod nim nie podpisał świadczy o jego zawartości. Jeden wielki stek bzdur, pisany przez osobę kompletnie nieznającą się na rzeczy (poziom Interii już całkowicie schodzi na psy, niedługo będzie to "Fakt-eria"). Przykład: wędzenie płynami szkodzi zdrowiu - nowe przepisy UE zabraniają tradycyjnego wędzenie ze względu na jego szkodliwość, zalecając docelowo wędzenie płynami :) - kto ma rację. Barwnik E120 owszem był stosowany w wędlinach powszechnie, od 2 lat dopuszczony tylko do kiełbas i pasztetów, nie ma żadnych właściwości konserwujących (za to powszechnie stosowany w jogurtach, słodyczach i napojach, gdzie widocznie nie szkodzi :)). E250-owszem jest konserwantem, ale przede wszytskim utrwala naturalną barwę mięsa podczas procesu technologicznego, można go wyeliminować, ale wtedy wędliny będą szarozielone - dodawany wg ściśle liczonych norm (składnik soli peklującej), dawniej dodawany oddzielnie - jeśli wędlina jest różowa, a nie ma go podanego na etykiecie, to oznacza tyle, że w produkcie cały czas jest, z tym że dostaje się tam jako składnik suszu warzywnego (wtedy nie trzeba godeklarować) lub związek wytwarzany przez dodane w procesie produkcyjnym bakterie (niestety nie wiadomo ile zostanie go wytworzonego - można negocjować z bakteriami :) ). Pozdrawiam (Technolog żywności pracujący w branży mięsnej).

ananata

od dawna już nie kupuję i nie jem gotowych wyrobów, sama robię dodatki do pieczywa,np. pasztet z kurczaka, faszerowaną rybę czy sałatki albo piekę pierś z indyka i jemy na zimno, bez wędlin można się obejść jak również bez wieprzowiny wyjdzie to tylko na zdrowie

verul

Tak, konserwanty sa zle - jedzmy zepsute mieso. Albo mocno przesolone, bo zeby wedlina nie psula sie bez konserwantow musi byc podsuszona i mocno slona. No i (to akurat plus) musi skladac sie z miesa, a nie wypelniaczy. Bo wypelniacze sie psuja, a mieso schnie. O ile nie naduzywa sie konserwantow to nie sa takie zle. A ze ktos kupuje szynke w ktorej jest 50% miesa... to nie producent go oszukuje tylko on sam siebie oszukuje. Jak surowe mieso kosztuje 15zl/kg a gotowa szynka 18 to jak myslicie - jak to mozliwe? Szynka podczas prawdziwego wedzenia traci 30% masy, wiec MUSI kosztowac ok 40zl/kg. W praktyce 45 - 60zl/kg bo dochodza inne koszty, marze itd. JAk kogos nie stac to albo bedzie jadl szynke raz w tygodniu, albo produkt szynkopodobny ze szkodliwymi dodatkami codziennie (czyli szynki prawdziwej nie zje nigdy). Jego wybor. A, mozna tez zrobic samodzielnie. Szynkowar 60 zl i do dziela. Wtedy szynka ksoztuje tyle co mieso i sklada sie z miesa. Jeszcze jako ciekawostke dla kontrastu, dla tych co narzekaja na wszechobecne z;e "E" w produktach - E300. Brzmi strasznie. Legendy mowia ze bardzo szkodliwe. Inna nazwa tej przerazajacej substancji to kwas askorbinowy czyli witamina C.

wendipo

Ostatnio dość dużo jest w mediach tego rodzaju informacji. Tylko co z tego?." Raport Głównej Inspekcji Handlowej ujawnił..." więc może jeszcze powinien podać do publicznej wiadomości firmy które to robią, będziemy wiedzieć czego unikać, a firma jak zacznie tracić klientów to może przestanie na tak dużą skalę truć (pobożne życzenie). Szybciej, więcej, coraz więcej zysków przy jak najmniejszych kosztach, a reszta? ludzie? a kogo to.........???? "sektor medyczny" zaciera ręce, bo jest ruch w interesie..........Niestety tych "dobrych sklepów" też za dużo nie ma, a trudno po kawałek wędliny jeździć po okolicy i szukać. Od jakiegoś czasu nie kupuję wędlin, kupuję mięsko, pekluję, gotuję lub piekę i przynajmniej z przyjemnością zjadam (ze słodyczy to najlepiej boczek lubię, hihi). Poza tym jest jeszcze nabiał, ryby, jajka..........jeść coś trzeba, ale czy koniecznie te paskudztwa zwane WĘDLINAMI?

frezja56

odnośnie czytania etykiet( czytam wnikliwie)..tylko w pakowanych produktach a co do reszty to informacji żadnej.

frezja56

z tych tez powodów zaczynam moja przygodę z wyrobem własnej szynki... próba już była i nawet wędzenie się powiodło;)

tolada51

"Artykuł nie ma na celu zrażenia Was do robienia zakupów w supermarketach. Mamy nadzieję, że informacje w nim zawarte zwiększą Waszą świadomość konsumencką." - Po przeczytaniu zatem kupujcie nadal w superhipermarketach i zajadajcie sie tu opisanymi wyrobami, bedac jednak swiadomymi o zastosowanych srodkach, które maja sprawic, aby 6-cio miesieczne miesko wygladalo jak ze swiezo ubitej swinki... Smacznosci...

sana12

ten czerwony barwnik z odwłoku mszyc to zwyczajna koszelina stosowana na całym świecie i hodowana w naturalnych warunkach na opuncjach. Może uczulać ale nic więcej. I to było by na tyle z dobrych rzeczy. Reszta to brrrrr....

agatarn

kupowanie wędlin w supermarkecie hmmmmmmmmm chemia ok ale wędliny to w dobrym sklepie tylko sprawdzone miejsca ....

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Oszustwa producentów mięs i wędlin"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.