Spis treści:
- Kiedy ruszyć ze zbiorem ogonków liściowych rabarbaru?
- Jak prawidłowo zbierać rabarbar, by nie osłabić rośliny?
- Co zrobić z kwiatostanami rabarbaru?
- Nawożenie i podlewanie rabarbaru w maju
- Naturalne nawozy do rabarbaru
- Pielęgnacja rośliny po zakończeniu zbiorów
Kiedy ruszyć ze zbiorem ogonków liściowych rabarbaru?
Jadalną częścią rabarbaru ogrodowego są wyłącznie mięsiste ogonki liściowe. Główny sezon zbioru przypada w Polsce od końca kwietnia lub początku maja do końca czerwca, najpóźniej do połowy lipca. Po tym terminie w łodygach wyraźnie rośnie zawartość kwasu szczawiowego, który w nadmiarze obciąża nerki, a same ogonki stają się włókniste i mniej smaczne.
Pierwsze ogonki zerwij najwcześniej w drugim roku po posadzeniu karpy. W pierwszym sezonie rabarbar musi zbudować silny system korzeniowy, dlatego weź najwyżej kilka łodyg testowych albo całkowicie się od tego powstrzymaj. Pełny plon będzie możliwy dopiero od trzeciego roku, kiedy roślina dobrze się ukorzeni.
Łodygi są gotowe do zbioru, gdy osiągną co najmniej 25-30 cm długości i 3-4 cm grubości. Te cienkie i krótkie zostaw przy karpie. Zbieraj je regularnie, co 7-10 dni - dzięki temu rabarbar będzie wypuszczać kolejne liście. Najlepszą porą na zbiór jest poranek, kiedy ogonki są jeszcze jędrne i pełne wody.
Jak prawidłowo zbierać rabarbar, by nie osłabić rośliny?
Technika zbioru wpływa na kondycję karpy bardziej niż sam termin. Ogonków nie ścinaj nożem przy ziemi - pozostawiony kikut może gnić i staje się wrotami dla chorób grzybowych. Złap ogonek u samej nasady, lekko skręć w bok i pociągnij ku górze, aż wyłamie się z karpy. Dzięki temu rana goi się szybciej, a w miejscu wyłamania nie zalega woda.
Z jednej rośliny zerwij naraz najwyżej połowę dojrzałych ogonków. Zostaw zawsze co najmniej jedną trzecią liści, najlepiej tych młodszych. Pozostawione blaszki dalej prowadzą fotosyntezę i zasilają karpę w substancje zapasowe na kolejny sezon. Wyrwanie wszystkich liści naraz osłabia roślinę i może spowodować przedwczesne kwitnienie.
Liści po oderwaniu nie wyrzucaj do kosza ani nie dawaj zwierzętom - zawierają duże ilości szczawianów i są toksyczne. Wrzuć je na kompost, gdzie spokojnie się rozłożą. Sam ogonek po zerwaniu odetnij od blaszki nożem, a do kuchni zabierz wyłącznie część łodygową.
Co zrobić z kwiatostanami rabarbaru?
W maju, czasem już pod koniec kwietnia, z karpy zaczynają wyrastać grube, puste w środku pędy kwiatostanowe, dochodzące nawet do 1,5-2 m wysokości. Choć kwiatostan z drobnymi białymi lub różowawymi kwiatami wygląda dekoracyjnie, dla rośliny oznacza poważne obciążenie - kieruje ona wtedy znaczną część wody i składników pokarmowych na budowę nasion zamiast na produkcję ogonków liściowych.

Co zrobić z kwiatostanami rabarbaru? Usuń je, jak tylko się pojawią. Młody, miękki pęd wyłam ręką u samej nasady, lekko skręcając. Starszy, zdrewniały - wytnij ostrym, czystym sekatorem nisko przy karpie. Nie pozostawiaj kikuta, bo gromadzi wodę i sprzyja gniciu.
W ciągu sezonu jedna karpa potrafi wypuścić kilka pędów kwiatostanowych, dlatego raz w tygodniu warto przejrzeć roślinę i wyłamać kolejne, gdy tylko się pokażą.
Częste kwitnienie bywa też sygnałem, że roślina jest przesuszona, niedożywiona albo karpa jest stara i wymaga podziału. Jeśli rabarbar wybija w pęd kwiatostanowy co roku i kilka razy w sezonie, zaplanuj odmłodzenie kępy. Karpę wykop wczesną wiosną (marzec) lub jesienią (wrzesień-październik), podziel ostrym szpadlem na części z 2-3 pąkami i własnymi korzeniami, a następnie posadź w nowym, dobrze przygotowanym miejscu.
Nawożenie i podlewanie rabarbaru w maju
W maju rabarbar wchodzi w szczytową fazę wzrostu. Roślina wytwarza wtedy ogromną masę liściową - każdy duży liść intensywnie transpiruje, dlatego niedobór wody natychmiast skutkuje ścieńczeniem i osłabieniem ogonków.
W okresach bez deszczu podlewaj karpę obficie raz na 4-7 dni, dostarczając około 10-20 litrów wody na roślinę i kierując strumień na jej podstawę. Płytkie zraszanie nie wystarczy - woda musi dotrzeć do głębszych warstw gleby.
Wokół karpy rozłóż 5-centymetrową warstwę kompostu lub przekompostowanego obornika w ilości około 3-5 kg na mkw. Ściółka dostarczy składników odżywczych i ograniczy parowanie wody, dzięki czemu zmniejszy się ryzyko przedwczesnego kwitnienia. Uważaj, by nie zasypać samego środka karpy - warstwę rozkładaj w pasie wokół rośliny, nie na pąkach.
Naturalne nawozy do rabarbaru
W maju do rabarbaru sprawdzą się nawozy naturalne. Najbardziej uniwersalna jest gnojówka z pokrzywy. Aby ją przygotować, wypełnij wiadro świeżą pokrzywą do około jednej trzeciej objętości, zalej wodą deszczową i odstaw w cień na 2-4 tygodnie, mieszając co kilka dni. Gdy płyn przestanie się pienić, rozcieńcz go w stosunku 1:10 i zastosuj do podlewania karpy raz na 2 tygodnie. Pokrzywa dostarcza azotu, potasu i mikroelementów.
Alternatywą bogatszą w potas jest gnojówka z żywokostu, przygotowywana w ten sam sposób.
Dobre efekty da też biohumus rozcieńczony zgodnie z instrukcją producenta oraz wióry rogowe rozsypane wokół rośliny. Unikaj świeżego obornika i zbyt mocnych dawek azotu w drugiej połowie wiosny - nadmiar tego składnika daje wprawdzie bujne liście, ale ogonki stają się wodniste i łamliwe.
Pielęgnacja rośliny po zakończeniu zbiorów
Główny zbiór zakończ najpóźniej pod koniec czerwca, w wyjątkowych przypadkach w pierwszej połowie lipca. Od tego momentu pozostaw wszystkie liście na karpie - roślina potrzebuje ich, by odbudować zapasy i przygotować się do następnego sezonu.
Tuż po ostatnim zbiorze podlej roślinę obficie, a wokół rozłóż cienką warstwę kompostu lub gnojówkę z żywokostu rozcieńczoną w stosunku 1:10. W tym momencie sezonu unikaj już intensywnego nawożenia azotem, ponieważ pobudza on rozrost liści kosztem regeneracji kłącza - o wiele lepsze będą dawki bogatsze w potas i fosfor. W upalne tygodnie sierpnia regularnie odchwaszczaj stanowisko i sprawdzaj wilgotność gleby na głębokości kilku centymetrów, by w razie suszy szybko zareagować dodatkowym podlaniem.
Jesienią, gdy nadziemna część rabarbaru zaczyna zamierać, uporządkuj jego otoczenie. Zaschnięte liście oderwij od karpy i przerzuć na pryzmę kompostową, a samą karpę okryj 5-centymetrową warstwą kompostu lub przefermentowanego obornika. Taki zabieg pełni od razu dwie funkcje - zabezpiecza strefę korzeniową przed mrozem i wzbogaca glebę w składniki odżywcze potrzebne do wytworzenia pierwszych pędów wczesną wiosną.
Źródło: Deccoria.pl














