Forum

Wyposażenie - Dekoracje

Shabby Chic ? a dlaczego nie Vintage ??????????????

Posty: 7
AlicjaA

O rany miałam iśc spac,ale własnie poczytałam Was kobietki i postanowiłam też cos dopisać.Schaby chic to po prostu chwilowa moda.Kiedyś(jak ja urządzałam swoje pierwsze mieszkanie)obowiazkowo musiał byc regał,wypoczynek i ławo-stół,do tego czerwone plastikowe dodatki w kuchni i boazeria w korytarzu ,jesli ktos tak miał to był cool,teraz biało-szare i najlepiej przetarte meble,makarony w oknach i kryształkowy zyrandol...ewentualnie kanciaste i minimalistyczne szafki koniecznie venge i plazma na scianie...tak już jest,że ulegamy na ogół modzie i tak nam się podoba...tak też mieszkamy.Ja uwielbiam cytat Coco Chanel-"Moda przemija-styl pozostaje" i np bardzo często ogromnie mi żal przepieknych ,stylowych,bardzo starych mebli pomalowanych na biało ,bo zapewne słuzyłyby bardzo długo kolejnym pokoleniom ,gdyby ich obecni posiadacze pomyśleli o tym jak szybko moda przeminie.....ciężko mi też uwierzyć w to,ze ludzie urządzają dom "pod sąsiadów,czy pod rodzinę"i boją się ,że komuś sie nie spodoba jakiś innowacyjny pomysł..dla mnie to lekka paranoja...każdy ma swój gust,swoje wyobrażenie piekna i chyba powinien mieszkać tak jak lubi,albo chociaz tak jak mu wygodnie...bo wiem,że często"To się lubi co się ma,a nie to sie ma co sie lubi"........Pozdrawiam Was serdecznie:))))

Posty: 10
Perszing

Dopisuje się do dyskusji, chociaż raczej tego nie robię. Ale - tak jak niektóre z Was drażni mnie ten sam, ściśle określony styl w urządzaniu mieszkań. Nawet w TV propagują go niezmiennie, tak jakby w Polsce nie było naszych rodzimych stylów. Wszędzie panuje pobielana biel, wenge, prowansja, norweskie klimaty. Mało gdzie można nacieszyć oczy naszym polskim ślicznym stylem. Tak, mało mamy odwagi,żeby użyć swojej fantazji do urządzenia mieszkania. Ja sama odważyłam się to robić - ciągle jestem w trakcie. Przemierzam strony internetowe, szukam inspiracji i znajduję, ale potem i tak robię po swojemu.Deski na ścianie dały mi inspirację do płotowej wersji balustrady. Niektórych to dziwi , mają przy tym śmieszne miny, ale gratulują ODWAGI. Sama sobie jej gratuluję. Teraz myślę nad kominkiem . Odjazdowym i żeby mi też gratulowali, chociaż nie o to chodzi. Tak więc tolerujmy nasze upodobania, podglądajmy i nie dajmy się zaczarować modzie na dziś. Pozdrawiam.

Posty: 1
Hancin

Dziewczyny czytam Wasze wpisy i od razu przypomina mi się to co przechodziłam w styczniu tego roku: po generalnym remoncie dołu domu dumnie zaprezentowałam znajomym i rodzince efekt 3 miesięcznej ciężkiej pracy. Reakcja?? Wszyscy zgodnie orzekli: jak tu ciemno!! Dlaczego zdecydowałaś się na taką ciemną podłogę i meble??!!!! Z szoku długo wychodziłam hehehehe Jest to dowód na to,że łatwiej jest iść śladem Shabby Chic bo wtedy wszyscy powiedzą: jak tu ładnie, jasno i przytulnie!! To nic,że coraz więcej mieszkań wygląda podobnie... Chcę jednak wyraźnie zaznaczyć, że nie krytykuje tego stylu(który na zawsze będzie mi się kojarzył z pewnym uroczym miasteczkiem w Kanadzie , w którym spędziłam cudowne wakacje), proszę jednak o odrobinę więcej odwagi drogie dziewczyny.... p.s. w ten weekend wstawię fotki z mojego "ciemnego" mieszkania... zapraszam do mojej galerii ;)

Posty: 18
wrzesnia35

Widzisz Dominiko ..może i ludzie boją tego sformułowania "co to ludzie powiedzą" (właśnie u mnie w miescie tak jest ) każda osoba inna wytykana palcami jest ..Uwież mi jestem bardzo tolerancyjna ....tak samo z wnętrzami ..nie cierpie nowoczesnych wnętrz mebli kwadratowych pudełkowatych ..nasz bezpieczny kolor -beż i brąz bokiem mi wychodzi ..ale czasami mieszkanko jest tak naprawde z sercem urządzone że nie mogę powiedzieć że nieładne ..a co do szarości ..właśne wczoraj napisałam jednej dziewczynie ze nie lubie szarych ścian normalnie mam alergie!!ale one były z odcieniem niebieskiego -jakoś inaczej to wygląda..podziwiam dziewczyny które przerabiają i robią coś z niczego ..jakiś taki stary obdrapany element szczególnie w kuchni bardzo mi się podoba ..piszesz o bieli a Vintage to racvzej białe ściany..marzę o białej kuchni od lat ..i zanm znalazłam decco ..Była tu na decco pewna przemian pięknego mieszkanka a właśnie w taki styl schaby ..byłam szczerze zachwycona!! nie znam za wiele dziewczyn które na decco mają całe pomieszcznia "przemalowane" są to raczej elementy dodatki drobiazgi ..Czasami jesteśmy ograniczeni różnymi przeciwnościami losu i nie mozemy zrobić "domu" po swojemu tak jest np. u mnie wspolny korytaz i łazienka z teściem ...a jeżeli chodzi o malowanie mebli ..no cóż jeżeli kupiony mebelek za grosze zjedzony przez korniki "straszy" wyglądem -dlaczego go nie malnąć??sama bym tego moze i nie zrobiła ..ale kto wie?Zupełnie rozumiem Renie ..oglądam jej mieszkaniowe rewolucje -ma głowe pełną pomysłów i mi się to podoba!!! domek Sany -rewelacja!! ale i styl Ali najbliższy memu gustowi że tak powiem -mnie czaruje..Generalnie podoba mi sie wiele wiele ..i zawsze powtarzam -nie podoba się galeria -omijaj..a teraz można mnie zlinczować..

Posty: 39
dominika1707

a dlaczego ma cie ktoś wrześnio zlinczować ?? Nie rozumiem tego. Od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że większość z nas idzie na tak zwaną masówkę. Moje osobiste zdanie: Nie wszytko złoto co się świeci. Zanim zaczniemy coś przemalowywać ( i przecierać - strasznie głupie słowo) przyglądnijmy się najpierw co tak naprawdę chcemy zmienić. Zacznijmy zwracać uwagę na podstawowe rzeczy, jakimi są , wzór, faktura, kształt i wielkość. Gładka wyszlifowana szafka po przemalowaniu będzie inaczej wyglądała jak ta sama o chropowatej powierzchni. Mówisz o brzydkich szafach z kornikami ( takich to może lepiej nie kupować, a jak już kupować to z głową) . Osobiście kupiłam w przeciągu ostatniego pół roku 3 szafy( obecnie stoją w garażu i czekają na swój czas każda po 300 zł i z tego jestem dumna bo polowałam na nie długo ) w tym jedną witrynę. Wykonane są z litego drewna i szczerze mówiąc nie zamierzam z nimi robić nic, oprócz oczyszczenia z wierzchniej powłoki i dodania pewnych elementów typu : zamiast szkła w drzwiach, siatka. Kocham drewno i uważam, że jest to bardzo elegancki materiał, i żadne okleiny w kolorze venge czy tam innym nie zastąpią piękna jakie tkwi w naturze. A wracając do tego " co ludzie powiedzą" to zadam jedno pytanie. Dla kogo żyjecie ? Dla siebie czy dla innych ?? Zachłystujecie się galeriami w necie, twierdzicie , ze coś jest piękne a w waszych galeriach widać coś co kompletnie nie współgra z waszymi komentarzami. Kompletnie tego nie rozumiem i nie zrozumiem. Dom tworzy się latami. Niestety w dzisiejszych czasach każdy chce mieć na szybko wszystko, wejść kupić wyjść umeblować. A może warto czasami poszperać, poszukać, poczekać........ Tyle na temat. Miejmy trochę więcej własnego zdania !

Posty: 18
wrzesnia35

Ale może takie przemalowane na biel czy szary kogoś cieszy??nie uważasz?? ja lubię kolor drewna jest ciepły taki klimatyczny ..ale nie kazdy lubi "rupcie" pamietam jak pewna osoba napisała;" ludzie co wy widzicie w tych starych klamotach?? Dominiko dla jednej osoby taka szafa jaka kupiłas będzie ideałem (ja szukałam komód 2 lata chciałam takie stare z debu -nie znalazłam a na allegro ceny czasem o zawrót włowy przyprawiją) kupiłam nowe niestety ..ale stare z płyty już ledwo sie kupy trzymały i trzeba było coś kupić ..a dla drugiego nowy mebel zakupiony za krocie będzie szałem..no każdy ma inny gust ..a mi sie wiele rzeczy podoba a mam u siebie prawie meble jakie chciałam ..kolor nie szczególny..a że wiele mi sie podoba to nie mogłabym u siebie wszystkiego zastosować ..no bo pomyśl coby wyszło z mieszanki stylów Ali Sany reni i Ekharta??A każdy z tych domków mnie sie podoba!!kurcze nie wiem jak to wytłumaczyć ..

Posty: 3
EDYTKA

HEJ DZIEWCZYNKI. ALE SOBIE POCZYTAŁAM .MNIE TEŻ CZASEM AŻ MDLI OD TYCH SZAROŚCI I BIELI,LUBIĘ JE ALE Z UMIAREM JAK DLA MNIE TO BY BYŁO ZBYT NUDNE TAKIE W CAŁYM DOMKU .NO ALE KAŻDY JEST INNY ,JEDNYM SIĘ TO PODOBA ,A INNYM TAMTO.TAK DUŻO PISAŁYŚCIE O TYM ŻE LUDZIE SĄ MAŁO ODWAŻNI I SIĘ BOJĄ CO TAM SĄSIAD POWIE TO JEST NASZA STARA PRAWDA POLSKA.JA MIESZKAM NA WSI I PAMIĘTAM JAK SIĘ WPROWADZAŁAM 7 LAT TEMU TO SOBIE USZYŁAM TAKIE FIRANKI (FALE CZY JAK TAM TO OKREŚLIĆ )W KAŻDYM RAZIE OKNO ODKRYTE ,TO NA WSI AŻ HUCZAŁO ŻE MAM W OKNIE KALESONY...A MNIE TO NIC A NIC NIE RUSZAŁO BO TO BYŁY MOJE OKNA I MNIE SIĘ TO PODOBAŁO .NIE TRZEBA BYŁO DŁUGO CZEKAĆ ZA 4/5 LAT TE KOBITKI CO NAJWIĘCEJ GADAŁY TEŻ SOBIE TAKIE POWIESIŁY ,BO SIĘ TO MODNE ZROBIŁO.TERAZ ZAMIERZAM W TYM WŁAŚNIE SALONIE Z OKNAMI OD DROGI ZUPEŁNIE WSZYSTKO ZMIENIĆ I Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ BĘDZIE TAM DUŻO CZERNI I CZERWIENI BO TAK LUBIĘ ,CHOĆ JAK ZNAM ŻYCIE TO NIE SPOTKA SIĘ TO WIELKIM UZNANIEM ,ALE TO NIE O TO W TYM CHODZI .NASZE MIESZKANIA SĄ DLA NAS A NIE DLA SĄSIADÓW I NAM MAJĄ SIĘ PODOBAĆ I W NICH MAMY CZUĆ SIĘ DOBRZE MY I NASZE RODZINY .POZDRAWIAM WAS GORĄCO .NA TYM JAKŻE GORĄCYM TEMACIE .BUZIOLKI.

Posty: 10
karioka2000

Jest taki stary dowcip:"Co to jest ,czarne,metalowe i stoi na komódce w sypialni.Nikt nie daje dobrej odpowiedzi,a rozwiązanie to....węglarka(jeżeli jeszcze ktoś wie co to jest).Zdziwienie słuchających-jak to, węglarkę nie trzymamy na komódce!!!????,a wtedy pada stwierdzenie-"a co Was obchodzi gdzie ja węglarkę trzymam".Tak właśnie podchodzę do tego,co ktoś myśli o moim mieszkaniu,co nie znaczy,że nie jest miło usłyszeć pochlebne opinie.Co do stylu, to też trudno się oszukiwać,ze przynajmniej w jako takim stopniu nie podążamy za tendencjami i nie ulegamy modzie.Shabby to wbrew pozorom nie taka znowu modowa szarańcza(w otoczeniu moich znajomych mało kto jej uległ,a jeżeli już, to w minimalnym stopniu).To nasza deccoriowa fascynacja i nie widzę w tym nic złego,tak jak nie widzę nic złego w szarościach ,czerwieniach,zieleniach,lawendach i co tam jeszcze.Wiele fajnych pomysłów zaczerpnęłam właśnie z deccorii i gdyby mnie tu nie było może moje mieszkanie wyglądałoby trochę inaczej,jednak nie wpłynęła na mnie totalnie,bo mam swoje pomysły,możliwości i chęci mieszkania w takim ,a nie innym wnętrzu.Nie zmienię mojej kuchni tylko dlatego,że teraz świetnie sprzedają się białe-nie mam ani takiej potrzeby,ani pieniędzy żeby to zrobić, nie mówiąc o tym ,że na razie ją lubię.Do mieszkania podchodzę jak do butów,mają być ładne,ale tylko wtedy je kupię, kiedy również są wygodne i moje nogi je polubią.Nie ma więc o co kruszyć zbroje,bo to,że podobają mi się bardzo niektóre wnętrza naszych deccorianek i to często w totalnie różnych stylach,to muszę pracowac z tym co już mam w domu i w kieszeni niestety:)Urządzajmy się więc tak,żeby każdego wieczora,kiedy zapalamy lampkę chce się nam powiedzieć-nigdzie nie idę,bo mi tu dobrze.Pozdrawiam i czekam na zróżnicowane pomysły.

Posty: 44
Margi_75

A JA TAK SOBIE MYŚLĘ ŻE SHABBY NIE MA AŻ TAK DUŻO...OWSZEM TU NA DECCORI ZACHWYCIŁ TEN STYL I WIELE DZIEWCZYN TAK SOBIE ROBI...ALE NA CO DZIEŃ GUZIK !!! DOŚKA ZNASZ KOGOŚ Z SĄSIADÓW CZY SWOICH ZNAJOMYCH KTO MA W DOMU SHABBY CHIC ??? BO JA NIE....RACZEJ BRĄZY I BEŻE...TAK NAPRAWDĘ WIĘKSZOŚĆ LUDZI NIE MA POJĘCIA O ISTNIENIU TEGO STYLU...BO W OBLICZU PRAWIE 40 MLN POLAKÓW I ICH DOMÓW TO TE DOMY Z DECCORII W STYLU SHABBY TO NAPRAWDĘ KROPELKA W MORZU...........CMOK

Posty: 10
karioka2000

Margi,jak widzisz kilka sekund przed Tobą napisałam to samo-niektórzy moi znajomi nawet o tym stylu nie słyszeli i myślę,że venge i cafe latte ma większe wzięcie wśród rodaków,a więc pędzle w dłoń i bielmy,przecierajmy do czasu,aż się nam nie znudzi-a co se mamy żałować:))))

Posty: 44
Margi_75

HAHAHA NO FAKT, PATRZĘ I DOPIERO TERAZ ZAUWAŻYŁAM :) NAWIASEM MÓWIĄC JA KOCHAM BIEL , SZARY I BRĄZ Z DODATKIEM TURKUSU I BŁĘKITU...TAK MAM U SIEBIE I TAK CZUJE SIĘ DOBRZE....DZIĘKI DECCO ZNALAZŁAM WIELE INSPIRACJI....NIE ZNAM NIKOGO W MOIM OTOCZENIU KTO MA W DOMU BIELONE MEBLE ITP.....TAK JAK PISZESZ RACZEJ KAWA Z MLEKIEM ITP..... JA NP NIGDY NIE LUBIŁAM JAK KAŻDA IZBA BYŁA W INNYM KONTRASTOWYM KOLORZE NP WCHODZISZ DO KOGOS I TAK PRZEDPOKÓJ ZIELONY, KUCHNIA ŻÓŁTA, POKÓJ POMARAŃCZOWY A SYPIALNIA CZERWONA...NIE MA JAKIEJŚ KONSEKWENCJI I TO MNIE BARDZIEJ RAZI NIŻ SHABBY ;-) ALE JEŚLI KTOŚ I TAK LUBI TO W SUMIE JEGO SPRAWA :))

Posty: 39
dominika1707

Ułożyłam ubrania, mogę gadać :-)) Margie nie wiem jak mają ludzie , bo nie chodzę po domach moich znajomych :-)) oprócz jednej koleżanki, gdzie generalnie w całym mieszkaniu jest moja ręka :-) Wiesz mi chodzi o jedną rzecz. O to , by ludzie potrafili odróżnić dobrą formę przedmiotu od złej , i zaczęli zwracać uwagę na jakość produktu. Wiesz doskonale jakie mam zdanie na temat różnych przedmiotów bo rozmawiamy często na te tematy. Kochane przez wszystkich "janiołki" .....kupmy sobie jednego ale takiego niepowtarzalnego z pięknym kształtem i ze szlachetnego zamiast obstawiać się toną pochodzenia made in China. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi. Ale nie o tym mowa. Tematem rozmowy jest Shabby i Vintage ..............i ????

Posty: 10
sana12

Ja tam się nie przejmuję co powiedzą inni. Ostatnio wpadł do mnie Tolek Koniarz i patrzy na werandę... patrzy i mówi " Przecież wy mieszkacie jak w stodole, bez sufitu! " Uśmiałam się zdrowo. Innym razem wpada do mnie wykonawca obrzuca wzrokiem ściany i mówi "Mieliście to przecież malować!" - ależ to już było pomalowane al;e tab by wyglądało na niemalowane :)))) Niektórzy są osłupieni na widok czerwonej szafy. Kocham czerwony a że szafa była już malowana zanim ją dostałam to okazja była niepowtarzalna. Malowane meble z doświadczenia polecam te z płyty pilśniowej czy mdf-u. Drewna poprostu żal. A i tak w domu najważniejszy jest klimat ludzki. Obojętnie jak urządzone a cudowne człowieki i zwierzaki mieszkają to oprócz ich ciepła nic właściwie się nie widzi :)))

Posty: 39
dominika1707

tak tak , z płyty albo z Mdf-u bo tych drewnianych to żal , słuszna uwaga

Posty: 44
Margi_75

TAK TAK, MI ŻAL TOBIE DOŚKA ŻAL.........ALE JAK WIDZIMY INNYM NIE ŻAL....ALE W SUMIE TO NIE NASZA SPAWA ;-) CIOTKA CZEKAM NA KONIEC AUKCJI WIESZ CZEGO...I WIESZ ŻE BĘDĘ JE MALOWAĆ JAK WYGRAM ??? I TO Z TWOIM BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM BĘDZIE !!! ;-)))

Posty: 35
summertime
Margi_75 napisał:

PROSTY PRZYKŁAD JA I POSZUKIWANIE TANIEGO BIURKA ALE JAK TO OKREŚLASZ Z DUSZĄ...SAMA WIDZISZ ŻE CIĘŻKIE TO...........CZASEM TRZEBA ZNALEŹĆ JAKIŚ KOMPROMIS COŚ "POMIĘDZY" .........

Ja tez sie naszukalam wolno-stojacego biurka, kupilam jakie kupilam, bardzo ladne ale wydalam duzo i nie dokonca ten styl co chcialam (drewniane, ale bardziej tradycyjne niz te co planowalam planowalam). To na ktorego punkcie mialam obsesje bylo 2 razy drozsze, z pieknymi detalami i dodatkowo pokryte szklem (cos w stylu Franka Loyda), ale to juz bylo super drogo dla mnie a potrzebowalam tez drugie biurko dla meza aby jako tako pasowalo wszystko do siebie stylowo - akurat dwa takie same biurka byly najlepszym rozwiazaniem u nas. Mimo ze nie dokonca to co chcialam to jednak w tej samej cenie w sklepach praktycznie nic odpowiedniego nie widzialam. Odkad kupilam te biurka to widzialam duzo pomyslow na internecie co u mnie tez by zdawalo egzamin. Jezeli potrzebujesz wolnostojace to niestety trzeba wydac na cos naprawde wyjatkowego, ale jezeli bedzie biurko opierac sie o sciane to przeciez mozna zrobic. Wystarczy kupic 75cm szafki (w sklepie normalnym, w ikea, albo nawet w jakims antycznym sklepie lub z gazety, i zamowic blat z materialu jaki nam odpowiada (kamien, drzewo, szlifowany cement). Blat moze to byc nawet z przerobionych plaskich drzwi drewnianych, a nawet nie z plaskich ale przykrytych dodatkowo szklem. Tak samo daje to duzo opcji kolorystycznych, bo przeciez to na czym stoi blat nie musi byc w takim samym kolorze co sam blat. Opcji jest tak duzo wystarczy pomyslec, a na internecie jest duzo inspiracji. Ja niby poszlam na latwizne kupujac w sklepie ale biurko nie dokonca zdaje egzamin, o wiele lepszym rzowiazaniem byloby jednak zrobione na zamowienie, a nawet wyszloby taniej. Mam nadzieje ze cos znajdziesz, powodzenia.

Posty: 44
Margi_75

to prawda masz rację ...ale ja sęk w tym mam wizję tylko środków chwilowo brak....ale znalazłam pana który mi za jakiś czas zrobi drewniane biureczko a co z nim potem zrobie kolorystycznie to sama jeszcze nie wiem.....u mnie szklane blaty odpadają- nie znosze szklanych blatów ani stolików itp.....chciałam biureczko w starym stylu,nieduże ale z drewna...troszkę w skandynawskim stylu :)) może być stare i obdarte ale takie...drogie dla mnie więc muszę kombinować ale dzięki za pomysły :)))) pozdrawiam :)

Posty: 35
summertime

Ogolnie zgadzam sie z OP i z wiekszoscia. Z tym ze moge dodac ze w Polsce jest poczucie bezpieczesntwa w dekorze jak ktos kupuje ze sklepu. Nie wazne ze to sklejka, ikea, itd, nie wazne ze narzuty sie swieca tandentnie, ale to modne bo nowe przywieziono do sklepu. I najwazniejsze aby wszystko bylo w komplecie. To tez w Polsce duzo ludzi bardzo lubii zestawy mebli (tez chyba pozostalosc z komunizmu), sadza ze w jednym pokoju meble i kolory mebli musza byc takie same aby pasowaly do siebie, i sadzac ze dajac dwa rozne meble, lub meble w roznych kolorach beda wygladaly nie na miejscu. Styl Shabby-Chic? No coz ja tez nie lubie wszystkiego w bieli lub w szarosciach tylko dlatego ze taka jest moda. Kolor bialy jednak lubie, ale nie pokoje w stylu Shabby-chic. Nie lubie tez przemalowywac ladnych mebli jezeli te meble maja potencjal, jezeli sie tylko da to warto poddawac meble restoracji. Niestety ale zadna sklejka niezastapi mebla z twardego drzewa, i czasem lepiej wydac pieniadze na restoracje starego mebla kupionego gdzies w komisie niz na mebel ze sklejki. Jezeli przemalowanie moze byc jedynym ratunkiem dla mebla to juz inna sprawa. Cokolwiek nowego wchodzi to jest czasowe. To co dzis mowimy i myslimy na ten temat raczej nie jest trwale. Teraz jest w modzie zeby mieszac meble stare z nowymi, zeby mieszac rozne style (oczywiscie trzeba lubic te style ktore sie miesza). W tym momencie podoba mi sie to jezeli jest zrobione z gustem i jezeli rzeczywiscie wszystko jakos do siebie pasuje. W USA od jakiegos czasu (powiedzmy od 2005-2009 roku kiedy sprzedawany byl Domino Magazyn) nastala taka moda wlasnie i mlodzi (glownie przedzial wiekowy 25-45 lat) dekoruja niekoniecznie dokladnie w tym stylu ale z technika pasowania nowych rzeczy ze starszymi rzeczami jezeli sa w posiadaniu takich. Szczegolnie lubia cos co sie nazywa "midcentury modern" czyli nowoczesne meble lat 1950-1970 (lub lekko mlodsze lub starsze). WIdac to w szczegolnosci po kanapach prostych, po lozkach prostych, po meblach w takim cieplejszym kolorze, jasnego drzewa. Duzo tez mlodych profesjonalistow (wyedukowanych troche hipisowskich 25-35 latkow kupuje takie w sklepach ze starymi meblami) aby dekorowac swoje mieszkania. Ja personalnie to mniej lubie te mid-century drewniane meble, bo te najlepsze sa bardzo drogie, a pozostale sa stare, troche smierdza i nie zawsze w najlepszym stanie . Te meble tez nie sa pakowne, ale lubie nowe meble zainspirowane tamtymi starymi, szczegolnie kanapy ktore sa wieksze, wyzsze, itd., ale dalej sa eleganckie proste i wydaja sie ponadczasowe. Takie mieszanie to chyba nie jest styl tylko bardziej technika. Byc moze i to przeminie kiedys, ale sadze ze takie uzywanie starych mebli, nawet nie malujac je na bialo to jest wlasnie jakims kuzynem stylu Shabby-Chic, czy chcemy tego czy niechcemy. Tu jest jedna (z licznych) osoba ktorej najczessciej udaje sie dopasowywac rzeczy z roznych stylow i z roznych epok. http://www.hgtv.com/decorating/17-stylish-boho-chic-designs/pictures/index.html http://www.hgtv.com/decorating-basics/design-secrets-from-emily-henderson/pictures/index.html http://www.hgtv.com/decorating-basics/colorful-bold-before-and-after-makeovers/pictures/index.html - Nie powiem ze wszystko jest w moim guscie, ale to tylko przyklad tego ze da sie dopasowac stare i nowe. - Czego najbardziej nie lubie to uzywanie smieci ktore powinny byc wyrzucone a nie postawione w domu. Cos moze byc stare ale nadal w ladnym stanie, lub zrestaurowane, wyczyszczone i z wdziekiem, jest wporzadku. Czasem to widac na zdjeciach ze dekoratorzy stawiaja nic nie warte, stare smieci, w tv i na zdjeciach latwo oszukac, dopiero przygladajac sie blizej mozna to zauwazyc, a dopiero na zywo mozemy dotknac tekstyli, widziec nierownosci, czuc zapach itd. - Czasem tez uzywaja za duzo rzeczy ale to juz inny problem. Wybaczcie ze sie rospisalam. Pozdrawiam

Posty: 39
dominika1707

O nie , bardzo fajnie. Z wielką przyjemnością przeczytałam twoją wypowiedź. Ty widzę również uważasz, że kolor, faktura , kształ i zapach to istotny aspekt . Super

Posty: 44
Margi_75

to fakt...pierwszy i drugi link...hm...w kazdym jest coś dla mnie ;-) ...najważniejsze że ludziom dekorowanie swoich domów zaczyna sprawiać frajdę...zaczynają się tym bawić..dopiero raczkujemy więc za kilka-kilkanaście lat myślę że w polskich domach będzie znacznie znacznie lepiej niż było 10 czy 20 lat temu.....:)))

Odpowiedz w temacie

Shabby Chic ? a dlaczego nie Vintage ??????????????

Edytuj wypowiedź

Shabby Chic ? a dlaczego nie Vintage ??????????????

Wstaw zdjęcie

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Usuń post

Czy na pewno chcesz usunąć ten post? Tej operacji nie można cofnąć.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.