Aranżacje (9)

Inspiracje (0)

Brak inspiracji

Filmy (0)

Brak filmów

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (89)

Junata

Chodziło oczywiście o kolor oliwkowy w pokoju syna ...

Junata

Bardzo dobry kolor, szukam czegoś takie właśnie, czy mogę prosić o nazwę i producenta? najlepiej na email gdybym tu nie zajrzała: gwiazdynaniebie@yahoo.com Pilne :)

Oana

Witam ponownie po swojej nieobecności. Tym razem urządzamy własne mieszkanko, jeszcze w stanie deweloperskim, ale będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz zobaczyć i skomentować nasz projekt łazienki. Zapraszam więc do galerii :)

hana7

Dziękuję bardzo za odwiedziny i poświęcenie czasu na wklikanie swoich opinii:) pozdrawiam

doors01

Pozdrowionko sąsiadeczko....a coś tak jakoś zamilknęła????

wandziocha

Elo zostałam wczoraj królową szos ,juhuuuuuuuuuuuuuuuu.Buziaki

wandziocha

Buziole :-0)Poranek. Mąż budzi się skacowany. Żona mówi: - Ja cię nie będę pytać, gdzie byłeś... - Jesteś cudowna... - ...i nie będę cię pytać, z kim byłeś... - Moja ty złociutka... - ...ale jedno pytanie muszę zadać: - ??? - Czy od tej pory pieniądze na dom będziesz ZAWSZE mi wsadzać za gumkę od majtek?! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Schludne mieszkanie w Poznaniu. Jegomość w "średnim" wieku odbiera dzwoniący telefon: - Słucham? - Dzień dobry, czy mogę rozmawiać z Haliną? - A co pan chce przekazać mojej córce? - Yyyyy... chciałem ją zaprosić na rucha... brryy chciałem ją wyruchać na herbatę... ojjjjjjjjjj... A niech pana ch*j zastrzeli, wszystko mi się przez pana pomieszało... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>> Posłała zła macocha pasierbicę do lasu po choinkę. Dzień przeszedł - nie ma. Dwa - nie ma. Wraca pasierbica na trzeci dzień, z niemowlakiem. Macocha w krzyk: - Gdzie byłaś tyle czasu, skąd dziecko?! - Szłam po lesie, zabłądziłam. Już ściemniło się. Zamarzałam już. Nagle widzę - ognisko. Podeszłam bliżej. I widzę jak na polanie pali się duże ognisko i siedzi wokoło niego dwanaście miesięcy. Przygarnęli, ogrzali, nakarmili, spać położyli... No i przy dziewiątym urodziłam... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>> Gadulcowy: Klaudia: - Chcesz seksu, Leszek? Leszek: - Tak. Klaudia: - Ja też, ale tylko tu, w necie! Leszek: - Oka, ale bez gry wstępnej. Zaczynaj! Klaudia: - Ok... Zdejmuję majteczki, są wilgotne i pachną mną... Leszek: - Oka, już! Skończyłem i palę. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotyka się ich na każdym kroku. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>> [autentyk] Chodzę sobie z moją ukochaną po markecie, przechodzimy obok zamrażarek i w pewnym momencie mówię do niej na głos. - Idę sobie kupić loda, bo na Ciebie nie mam co liczyć. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>> Amerykańscy specjaliści wyprodukowali nowy rodzaj alkoholu, jednak był on tak mocny, że kilkoro ludzi po wypiciu umarło w konwulsjach. Postanowili jednak jechać do Europy, sprawdzić to tam bo jak wszech miar wiadomo w Europie to dopiero piją. Więc specjaliści przylecieli najpierw do Francji, spotkali w ciemnej uliczce Paryża jakiegoś menela to i dają mu. Ten spróbował, zdążył tylko powiedzieć - Mooocneeee......... dostał drgawek i padł nieżywy na ziemie. Amerykańscy specjaliści pokiwali tylko głowami i myślą gdzie tu tak jeszcze piją w Europie. Pojechali do Włoch. Na ulicy w Rzymie spotkali menela no i dali mu się napić. Ten spróbował, przeszedł dwa metry, oczy wylazły mu z orbit, para poszła z uszu, no i padł martwy w konwulsjach zalewając się pianą. Kurka, mocny ten alkohol, myślą sobie Amerykanie. Ale co tam, jeszcze sprawdzimy Rosjan. Oni to podobno piją, że hej. Pojechali do Rosji no i patrzą, a tam na polu Wania w kufajce i czapce uszatce jeździ na traktorze i orze pole. Faja w zębach, gęba zapijaczona, nos fioletowy. No zobaczymy jak on zareaguje. Wołają Wanię i dają mu szklanę. - Że co, że mam to wypić? - pyta Wania - Tak, prosimy bardzo. - Ale za darmo?? - Oczywiście. No i Wania pociągnął ze szklany, wsiadł na traktor i jedzie dalej. Amerykanie czekają, 5 minut, 10 minut... 30 minut, a tu nic. Nagle widzą z daleka jak Wania w traktorze zaczyna machać rękoma. - Oooo bierze go! - biegną do traktora. Podbiegają, a tam Wania klepie się w rękaw i mówi. - Kur*a, kufajka mi się zapaliła. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>> Mąż do żony: - Zrobimy to na "urząd skarbowy"? - A jak to jest na "urząd skarbowy"? - Ty będziesz miała związane ręce, a ja dobiorę ci się do dupy... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Ostatnio bardzo zaoszczędziłem na wypożyczaniu komedii z wypożyczalni. Po prostu zacząłem rozmawiać z moją dziewczyną. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>> [z czatu] - Wiecie co? Idę dziś sobie po Krakowskim. Wyglądam super - makijaż, fryzura, mini. I wiecie kogo spotykam? Zgadnijcie! - Klienta? >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>> Rozmawia dwóch nawalonych w trupa biskupów. - No i widzisz, wybudowałem tę największą świątynię w kraju za pieniążki wiernych... - Wybudowałeś... - Mam 3 zajefajne posiadłości, a pojutrze kupuję czwartą na Mazurach... - Wiem, po sąsiedzku ze mną... - Rydzyk ma Maybacha, a ja mam aż 2 takie fury... - Ano masz... - A wiesz stary co mnie najbardziej wku*wia? - Co? - Że nie mogę tego wszystkiego synowi zapisać w spadku. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>> - Nakładam na pana mandat w wysokości 500 zł za obrazę urzędnika państwowego! Chce pan coś powiedzieć? - Chcieć - to bym chciał, ale przy takich cenach... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>> - Tato, kiedy straciłeś więcej kasy: w czasie kryzysu w '98 czy w '08? - W '06, jak się rozwodziłem z twoją matką. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> W barze gość pije z nowo poznaną dziewczyną. Oboje piją drina za drinem a panna cały czas trzeźwa. W końcu gościowi urwał się film. Budzi się na balkonie, cały nagi, przewieszony na poręczy. Ręce ma związane z nogami kajdankami. Obraca głowę i widzi olbrzymiego kolesia który zaczyna się do niego dobierać od tyłu. Drze się w niebogłosy: - Ał, ajaj, ała, to boli !!! Koleś się obraca do dziewczyny z baru: - Krycha przynieś skalpel, trzeba rozciąć bo boli... Gość z barierki wykręca głowę jak tylko może i z błagalnym głosem: - Może Pan spróbować jeszcze raz...? >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>- Co jest najlepsze w seksie oralnym? - 10 minut ciszy... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Pewien człowiek przeczytał w mądrej książce, że jeśli chce żyć długo, to powinien codziennie rano jeść płatki owsiane z odrobiną prochu strzelniczego. Facet postanowił tego przestrzegać i dożył wieku 98 lat. Pozostawił po sobie 6 dzieci, 17 wnucząt, 31 prawnucząt i 5-metrową dziurę w ścianie krematorium. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Tak sobie myślałem, myślałem i doszedłem w końcu do wniosku, że Pinokio aby być naprawdę skuteczny to musiał na przemian kłamać i mówić prawdę, kłamać i mówić prawdę… >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>> Co jest białe i leci do góry Je**ęty płatek śniegu >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>> Niektórzy mają zwyczaj za pieniądze, których nie mają, kupować rzeczy, które nie są im potrzebne, aby zaimponować w ten sposób tym, których nie lubią. Dziecko biega sobie po bibliotece, głośno tupiąc udaje konia w galopie. Podchodzi bibliotekarka i opiernicza malucha: - Uspokój się chłopczyku! Ludzie nie mogą czytać!!! - Nie mogą? - dziwi się chłopczyk - to po ch*j tu siedzą!? >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Dzwoni facet na sekslinię. Słyszy w słuchawce ponętny głos: - Cześć, kotku. Marzę o tobie, spełnię twoje każde życzenie... - Każde? - Taaak, każde... - Dobra, to uważaj... - Nie mogę się doczekać, cała drżę z podniecenia... - Oddzwoń do mnie. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Na targu: - Gieniuś! Co Ty!? Koguta będziesz sprzedawał?? - E, nie. - To po coś go tu przywiózł? - Kury bez niego nie chciały jechać! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> > - Dziadziu, dziadziu!!! Opowiedz mi jesce raz, jak spotkałeś krasnoludków!!! - Wnusiu... Ile razy mam ci tłumaczyć, że to nie były krasnoludki!? - Ale psecies oni wołali do ciebie:"Hej ho, hej ho!!!"... - Nie, wnusiu, oni wołali:"Hande hoch!!!" >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>Kacze Doły. Jedyny hotel w gminie. Do recepcji podchodzi znużony podróżny: - Pokój chciałem.... - Nie ma, wszystkie zajęte - odpowiada mu recepcjonistka w ludowym stroju lubelskim. - Może chociaż jakieś poddasze, komórka... - prosi. - No mamy taką jedną klitkę - odpowiada mu po chwili recepcjonistka. - Ale ona ma bardzo złą sławę! - ? - No już tam się ośmiu ludzi powiesiło... - Głupota! - odpowiada zmęczony podróżny. - Niech mnie Pani zaprowadzi to tej klitki! Poszli, recepcjonistka otwiera klitkę, oprowadza po pomieszczeniu, tutaj TV, tutaj WC, tutaj barek... - Super! Niech mi jeszcze Pani powie, jak oni się tu powiesili? - Na tej klamce - odpowiada recepcjonistka pokazując na drzwi. - To jest niemożliwe!!! - śmieje się podróżnik. Na tej rachitycznej klamce? Następnego dnia pokojowa otwiera drzwi, żeby posprzątać pokój i widzi lokatora wiszącego na klamce z wywieszonym językiem: - Jeszcze jeden, ku*wa, niedowiarek!!! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>> W pewnej parafii, na wsi był pijak. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że cała wioska nie piła, a on owszem. Tak więc ten pijak działał wszystkim na nerwy, a zwłaszcza miejscowemu proboszczowi. I tak pewnego dnia proboszcz spotkał pijaka nad rzeką. Podszedł do niego i grożąc palcem powiedział: - Synu, za dużo pijesz! Chodź, ochrzczę Cię w wodzie niczym Jan, a wtedy odnajdziesz Jezusa. A że proboszcz na wsi ma autorytet, to pijak się zgodził. Zresztą i tak był w takim stanie, że nie bardzo mógł protestować. Weszli więc po pas do rzeki, a proboszcz chwycił pijaka za kudły i sruuuuu... jego głowę pod wodę. Potrzymał go tam z 5 sekund, wyciągnął i pyta: - Synu, czy odnalazłeś już Jezusa? Na co pijak czknął i pokręcił przecząco głową. Wtedy ksiądz znowu go pod wodę. Tym razem na 10 sekund. Po czym wyciąga go i pyta: - Synu, czy odnalazłeś już Jezusa? Pijak pociągnął nosem i znowu pokręcił przecząco głową. Wtedy proboszcz się wkurzył chwycił go za łeb i do wody. Na pół minuty! Następnie wyciąga go i krzycząc pyta: - SYNU! CZY ODNALAZŁEŚ JUŻ JEZUSA?! Na co pijak podniósł palec do góry, wypluł wodę i spokojnie zapytał: - A jeszt ksiąc pefien, sze tu wpadł?! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >> 3 najpopularniejsze słowa na świecie? - Made in China >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.......Piesni koscielne wskazane dla kierowcow lub pasazerow w zaleznosci od szybkosci 80 km/godz - Pobłogosław Jezu drogi 90 km/godz - To szczęśliwy dzień 100 km/godz - Cóż Ci , Jezu, damy 110 km/godz - Ojcze, Ty kochasz mnie 120 km/godz - Liczę na Ciebie, Ojcze, 130 km/godz - Panie, przebacz nam 140 km/godz - Zbliżam się w pokorze 150 km/godz - Być bliżej Ciebie chcę 160 km/godz - Pan Jezus już się zbliża 170 km/godz - U drzwi Twoich, stoję, Panie 180 km/godz - Jezus jest tu 200 km/godz - Witam, Cię Ojcze 220 km/godz - Anielski orszak niech mą duszę przyjmie

lechola

Pozdrawiam i udanego weekendu życzę ;0))))))

wandziocha

Ale widzę że dałaś radę i dysk też :-) Buziaki Na rogatkach Warszawy patrol drogówki zatrzymuje czarne BMW z przyciemnianymi szybami. Kierowca opuszcza szybę, pochodzi policjant. - Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, aspirant Jan Kowalski. Panie kierowco, złamaliście przepisy... - Ale ja wiozę wicepremiera Grzegorza Schetynę... - Tak, a ja mam w bagazniku Baracka Obamę! Na ten dialog uchyla się tylna szyba i przez szparę widać twarz Schetyny. Policjant pręży się jak struna i salutuje. - Panie Premierze! Melduje się aspirant Jan Kowalski, Wydzial Ruchu Drogowego KSP! Przepraszam, ze zatrzymałem samochód Pana Premiera, ale melduję posłusznie, że nie wiedziałem że zatrzymywany samochód jest samochodem Pana Premiera! Schetyna mruczy: - Kowalski, Kowalski... Słyszałem o was. Macie dobre wyniki, jesteście zgłoszony do odznaczenia. Muszę się wam przyjrzeć. Szyba uchyla się całkowicie i policjant dostrzega, ze miedzy kolanami Schetyny klęczy blondyna cały czas intensywnie pracująca ustami. Schetyna orientuje się, że policjant to zobaczył. - No co, Kowalski? Wiecie, jesteście w porządku. Chcecie też spróbować? - Tak jest, Panie Premierze! Melduję tylko, że nie wiem czy będę równie dobry jak ona! -------------------------------------------------------- ------------------------ Rozmawiają dwie sąsiadki: - Wiesz, mój stary to tylko seks i seks. Nawet na obiedzie u mamusi jemu jedno w głowie. - Co ty nie powiesz?! - No. Po powrocie do domu pytam się go, jak obiad, a co ten seksoholik mi, z maślanymi oczkami, odpowiada? - No co? No co? - Suty!!! ---------------------------------------------------------- ---------------------- Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia: - Jasiu masz może pieska? -Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka tez nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować. -Jasiu to straszne, a kotka nie masz? - Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem ojciec i matka tez nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować. - Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą! - Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata juz nie może a dla sąsiada to nie będziemy trzymać.. -------------------------------------------------------- ------------------------ Moskwa. Sroga zima. Spotyka się dwóch znajomych na ulicy. Jeden z wielkim dobermanem na smyczy. - Cześć Wania. - Siema Iwan . - Zimno co? - Kur... zimno! - Chcesz się rozgrzać? - A masz coś? - Mam! - To dawaj! - BORYS! BIERZ GO! ---------------------------------------------------------- ---------------------- Nieśmiały chłopak codziennie odwiedzał dziewczynę. Ich każda randka wyglądała tak samo: trzymając się za ręce siedzieli na kanapie i oglądali program telewizyjny do samego końca, a potem chłopak wychodził. Wreszcie pewnego wieczoru przemówił: - Już od dłuższego czasu chciałem się ciebie o coś zapytać. - Słucham! - mówi pełna nadziei dziewczyna. - Kiedy wreszcie zdecydujecie się tak przerobić antenę, żeby można było oglądać również Animal Planet?

tessa163

Witaj Iwonio :) Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę pogodnego , udanego weekendu :)

doors01

hmm...byłam , oglądnęłam i ....chyba nie kojarzę również..chociaż...wydaje mi się , że byłam u ciebie..ale pewności nie mam...mam wrażenie, że Twój sklep to ten na dole , bliżej szkoły:) Pewnie zgadłam...bo raczej nie ten obok rybnego, co? A przecież innych obuwniczych tam nie ma..chyba, bo jakoś ostatnio dawno tam nie biegałam:) A nie..jest jeszcze jeden...koło warzywnego...no to teraz zgłupiałam:)) hihi...ostatnio obuwniczych nie odwiedzam:) częściej te dziecięce:) Albo z artykułami szkolnymi. Tak to już jest jak się ma dzieci...są najważniejsze:) Miłej pracy:) Niedługo weekend, dla pocieszenia powiem, że też jestem w pracy. Buziaki deccorowiczko- sąsiadko:)

doors01

OOO!!! Ale numer:) Ja dokładniej to mieszkam w Trzebini, ale pracuję w Chrzanowie:) I Chrzanów mi jakoś tak bardziej bliski:) Bo Trzebinia to straszna dziura:) A może się gdzieś jednak znamy:) Melduj mi tu szybko ktoś Ty?:)

micra888

O !Witam kolejną "somsiadeczkę" !Pozdrowionka:)))

wandziocha

Elo kochana wszystko w trakcie, pochwalę się jak będę już po. Miło że wywołuję uśmiech na twarzy tak powinno być.A powiedz mi jak tam Twoje zdrówko ?

botanika

Witam! Za wizytę miłą dziękuję i pozdrawiam ciepło :)

doors01

Buźka:) Mieszkam tak jak w reklamie Tyskiego...pamiętasz może? "moja babićka pochazi z Chrzanowa" :))))))

tessa163

Dziękuję Iwonio za wizytę i miłe słowa ! Pozdrawiam i buziaki wtorkowe zostawiam

JadwigaW

Witaj Droga Iwoniu :) Jest mi bardzo miło ,że odwiedziłaś moja galerię :) Dziekuję za mily komentarz :) Seredcznie pozdrawiam i życzę udanego , pogodnego tygodnia :)

lechola

Dziękuje za odwiedzinki i pozdrawiam serdecznie!!!:)))

wandziocha

Pozdróweczki .......................Jak sprawić, żeby niewidomy nabawił się klaustrofobii? Wsadzić mu laskę do wiaderka.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Dziś Rosyjska Agencja Kosmiczna sprowadziła na ziemię stację kosmiczną Mir. Przenieśmy się do siedziby Agencji: - Tak. Sprowadziliśmy stację na ziemię. Największe części stacji zostały zatopione w Oceanie Spokojnym, mniejsze spłonęły przy przelatywaniu przez górne warstwy Atmosfery. A teraz może parę słów od naszych kosmonautów... O K*RWA!!! KOSMONAUCI!!! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>- Czemu się z nią pokłóciłeś? - Poprosiła, żebym zgadł, ile ma lat. - No i? - Zgadłem. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> - Mówią, że mężczyzna kocha oczami... - Tak? To czemu Marek chodzi w ciemnych okularach? - Jak to czemu? Zabezpiecza się... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> - Nie zdałam na prawko... - Teoria, praktyka? - Pieszy.... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Delegacja nauczycieli przychodzi na spotkanie z ministrem. - Panie ministrze, my w ogóle nie mamy pieniędzy! - Trudno... Wchodźcie... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Widziałem plakat: "Policja poszukuje chętnych do pracy" - kurcze to już nawet to jest nielegalne?? >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Kolejarze ogłosili strajk. Pasażerowie nie odczują różnicy... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>> Prawdziwy mężczyzna to nie ten, który rwie sobie koszulę na piersi, lecz ten, który rwie sobie prezerwatywę na ch*u. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>> Kolacja w więziennej stołówce. Więźniowie rozchodzą się do swoich cel. Stary skazaniec wchodzi do celi młodego, dopiero co osadzonego świeżaka. - Ty, słyszałem, żeś wegetarianin.. - Tt..tak, a c..cco? - A nic, żresz roślinki, to dobrze. Pozwól, że ci coś opowiem: Dawno, dawno temu, w oceanach żyły ryby. Jedne szamały glony a drugie zjadały te, które zjadały zielsko. Potem wyszły na ląd. Nastała era dinozaurów. I znów: jedne dinusie wpieprzały trawkę, reszta gustowała w świeżym wypasionym na trawce mięsku. Potem pojawiły się ssaki, lecz zasada pozostała ta sama: roślinożercy i mięsożercy. Ale czas biegnie. Teraz, dzięki ewolucji, rządzimy my. Słyszałeś o ewolucji? Słyszałeś. Dobrze. Ewolucja ewolucją, mój młody przyjacielu, ale jak świat światem zawsze ten, kto wpie*dala trawę będzie celem dla silniejszego... - A..ale o co chodzi?! Ja.. ja nie rozumiem.. - jąka się przerażony chłopak Stary uśmiecha się rozpinając rozporek. - Spokojnie, przecież nie będę cię jadł... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>> Nowe rozporządzenie kierownika "Każdy z pracowników naszego biura otrzyma pilota z dwoma napisami: 1. Kawa 2. Oral Dla dobrych pracowników przyciski, dla złych - lampki..." >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>> 24 grudnia. Dwa wygłodniałe wilki postanowiły coś upolować w zasypanej śniegiem puszczy. Złapały trop łosia. Pogoń trwała kilka godzin, aż zagnały rogacza w pułapkę bez wyjścia. - Dobra – powiedział ludzkim głosem (jak to Wigilię) zadyszany łoś – Wygraliście. Zabijcie mnie ale mam ostatnią prośbę. Wczoraj moja stara zrobiła mi na tyłku tatuaż, powiedziała, że to niespodzianka i że odczyta mi to dopiero po kolacji wigilijnej. Jeśli mam przedtem umrzeć to powiedzcie mi co tam jest napisane – i rogacz odwrócił się do nich tyłem wypinając zad. Wilki schowały kły i podeszły zaciekawione do dupy łosia.W tym momencie rogacz wyprostował się i z ogromną siłą walnął tylnymi kopytami w dwa kosmate wilcze łby. Obaj prześladowcy wylecieli w powietrze jak z wystrzeleni z katapulty. Po paru minutach jeden z nich poruszył się lekko, otworzył oko i patrząc na martwego kolegę wymamrotał: - On to zawsze był głupi ale po ch*j ja podchodziłem ? Przecież ja ku*wa czytać nie umiem. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Czerwony Kapturek wymachując radośnie koszyczkiem wyskoczył z lasu, prosto na kwiecistą łąkę gdzie pasła się rogacizna. - Cześć, krówko! - zawołał wesoło Czerwony Kapturek do zwierzęcia. I podbiegł bliżej powiewając swoimi soczyście czerwonymi ciuszkami. Ale to nie była krówka... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>> Rosyjskie chłopaki tak nie chcą służyć w wojsku, że od razu rodzą się jako dziewczynki. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.......- Sanitariusz! Po co mówiliście pacjentowi z siódemki, że chcemy mu nogi uciąć?! - Zwiał? - Tak! - A pan doktor mówił, że ten paraliż to nieuleczalny jest... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Facetowi dzwoni komórka. Odbiera. - Cześć... Tak?... Aha... No to super! Gratuluję!... No cześć. Rozłącza się i mówi: - No to k*rwa prze*bane... Zdała na prawko... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>> Przychodzi Żyd do Rabina: - Rabi, ty mnie ratuj! 10 dzieci, żona z 11-tym w ciąży, co ja mam robić? Rabin otwiera Talmud patrzy, patrzy, a w końcu mówi: - Słuchaj Icek, w Talmudzie napisano, że jak Żyd nie chce mieć więcej dzieci to trzeba mu obciąć jądro. Icek dał sobie obciąć i poszedł do domu. Za rok Icek przychodzi na powrót do Rabina: - Rabi ty mnie ratuj, 11 dzieci, żona z 12-tym w ciąży, co ja mam robić? Rabin otwiera Talmud czyta, w końcu mówi: - Słuchaj Icek, w Talmudzie napisano, że jak Żyd nie chce mieć więcej dzieci, a obcięto mu jedno jądro to trzeba mu obciąć drugie jądro. Icek dał sobie obciąć drugie jądro. Za rok Icek przychodzi na powrót do Rabina: - Rabi, ty mnie ratuj! 12 dzieci, żona z 13-tym w ciąży, co ja mam robić??! Rabin otwiera Talmud czyta, czyta, w końcu mówi: - Słuchaj Icek, w Talmudzie napisano, że jak Żyd nie chce mieć więcej dzieci, a obcięto mu oba jądra, to obcięto jądra nie temu Żydowi. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> W czasie wojny rosyjski żołnierz melduje przełożonemu: - Panie generale, pańska córka kocha się z Niemcami! - Wiem. To nasza najlepsza broń biologiczna! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>> Jedna dziewczyna tak się zamyśliła, że straciła kontakt z rzeczywistością. Z zadumy wyrwała ją koleżanka słowami: - A ty co, o seksie marzysz? - Co? A skąd wiesz? - Bo nogi aż za głowę zadarłaś! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Blade - łowca wampirów. Narada wojenna: - Ustalmy fakty, wampiry atakują głównie dziewice. Tu mamy dane statystyczne - na czerwono zaznaczono miejsca w których między październikiem, a majem ubywa najwięcej dziewic. Wniosek jest jeden - wampir grasuje wokół akademików. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >> Caryca Katarzyna przeciąga się rano w swoim łożu i z błogim uśmiechem mówi: - Ciekawe, kto to powiedział, że koń to przeżytek? >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> - No spójrz na siebie! Znowu się gdzieś szlajałeś! Cały w szmince! - Kretynko! Przecież ty jesteś moją kochanką! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>- Co jest gorsze niż siedzenie na kolanie świętego Mikołaja, gdy ten dostaje erekcji? - Gdy on wstaje, a ty nie spadasz... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>> Icek wcześniej wraca z delegacji i zastaje swoją Sarę w łóżku z innym mężczyzną. Sara: - Icek, to nie jest tak jak myślisz, ciągle wyjeżdżasz, a pół łóżka leży odłogiem, to postanowiłam je wynająć. - Sara, ale ty durna, przecież na tym miejscu można by trzech położyć! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> A mojego ojca, jak zmywał naczynia, to wessało w odpływ. Krążył tak po rurach i wypłynął u sąsiadki w wannie, akurat jak brała kąpiel. No, przynajmniej on tak matce powiedział... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Do stojącego przy radiowozie na jednej z dróg wylotowych z Warszawy, policjanta z drogówki dzwoni kochanka: - Cześć, właśnie się obudziłam. Ale w nocy zaszalałeś. Wspaniale było. Całuję cię i nie mogę doczekać się kiedy znowu przyjdziesz. Acha! Zostawiłeś u mnie swoje okulary i tego lizaka do zatrzymywania samochodów. Kocham cię mój ogierze. A, jeszcze jedno. Powiedz mi po co wziąłeś tego mojego ulubionego, różowego kutasa z plastiku? Chwila ciszy... i rozlega się głos policjanta: - Zostawiłem lizaka? To czym ja ku*wa od rana macham na kierowców? >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>> Wraca mąż do domu i zastaje żonę z kochankiem. Ta mu oznajmia: - I co, będziesz wierzył swoim zbereźnym oczom, a nie moim uczciwym słowom?! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>> Mężczyzna przychodzi do doktora i mówi: - Doktorze, bardzo mnie niepokoi fakt, że mój syn przespał się z taką jedną dziewczyną... i ona zaraziła go taką jedną, wstydliwą chorobą... - Niech przyjdzie do mnie, coś poradzimy - odpowiedział doktor. - Ale to jeszcze nie wszystko... Syn zaraził służącą! - Nieprzyjemna sytuacja... - I to jeszcze nie wszystko, doktorze. Ja zaraziłem żonę... - No patrz pan - wykrzyknął z oburzeniem doktor. - Jedna dziwka, a zaraziła tylu przyzwoitych ludzi!!! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>> IPN na dniach ma wydać oświadczenie, czy kobieta, która była w ciąży w czasie stanu wojennego, donosiła. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>> Pozdrowienie między strażakami dwóch zaprzyjaźnionych jednostek: zawołanie: "Niech będzie pochwalony Święty Florian" odzew: "I dziewczynka z zapałkami"

Napisz wiadomość

Do: iwonia102

Informacja

Informacja

Nie możesz jako pierwszy wysłać wiadomości do użytkownika. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać oceny do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do profilu "iwonia102"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Usuń profil

Czy na pewno chcesz usunąć profil iwonia102? Tej operacji nie można cofnąć.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.