Aranżacje (4)

Inspiracje (0)

Brak inspiracji

Filmy (0)

Brak filmów

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (16)

Użytkownik deccoria

dzięki za szybką odpowiedz :-) miłego weekendu :-)

lena322005

Dziękuję za odwiedzinki.Podkładki kupiłam w IKEI... cieplutko pozdrawiam:)))

REKLAMA
Myniontko

P.s. gąbkę kupiłam u tapicera: pół arkusza grubości 2 albo 3 cm (teraz nie pamiętam) i dałam za to 10 zł :) Do boków przymocowałam gwoździkami płytę mdf w takim samym kształcie, oddzielając listewkami, żeby były jeszcze szersze, ale nie za ciężkie. Całość okleiłam taśmą dwustronnie klejącą, żeby przyłapać gąbkę tapicerską. Na to poszedł dość ciasny pokrowiec (szyty jako osobna część dla każdego z boków, żeby kanapa się bez problemu rozkładała). Jeżeli będziesz mieć jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem. Wydaje mi się, że takie odnawianie się opłaca, zwłaszcza jeżeli podstawą jest dość solidny mebel, który sporo wytrzyma, ale już po prostu za dobrze nie wygląda. Zwłaszcza, że nawet przy kupnie najtańszej kanapy wydasz więcej i chyba szybciej się rozleci...

Myniontko

Materiał kupiłam na allegro- alcantara za 23 zł za metr bieżący (najpierw zamówiłam bezpłatne próbki i wybrałam odcień, który mi odpowiadał), sprzedający nazywał się trendtj. Przesyłka przyszła kurierem, okazało się także, że trafiłam na końcówkę materiału, dzięki czemu brązowego na poduszki dostałam 25 cm więcej :D. Materiału beżowego na sofę kupiłam 5 metrów, ale było to stanowczo za dużo i wystarczy mi jeszcze na obicie fotela i podnóżka. Musisz zmierzyć swoją kanapę na długość i szerokość w pełnym rozłożeniu mebla i zdecydować ile chcesz zawinąć pod spód, żeby nie było widać starego materiału i czy chcesz obijać boki. Ja pokrowiec szyłam i robiłam przestębnowane ranty, ale widziałam jak u tapicera po prostu przybijali takerem materiał nawet nie zszywając go na bokach, tylko naprężając nieco, więc myślę, że jesteś w stanie sama to zrobić, nawet jeżeli nie jesteś za pan brat z szyciem. Pozdrawiam

AlicjaA

Dziękuję Kasiu za odwiedzinki i ciepłe słowa:)))Jest mi bardzo miło:)))Pozdrawiam serdecznie:)

nadzieja1

Dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam :)

wendipo

Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz, pozdrawiam serdecznie:)))))

agnes77

dzieki za odwiedzinki i mily komentarz , pozdrawiam cieplutko

malgoska39

dziękuję za odwiedziny i miłe słowa - pozdrawiam ciepło......

Cleo82

Dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam :)

FloraDecora

barrrrdzo "dzięki" za super komentarz i życzę Tobie z okazji naszego święta oby kazdy Twój dzień był świętem kobiet:)))bukiety kwiatów codziennie obowiązkowo!:))

Użytkownik deccoria

pozdrowionka serdeczne. :))

wandziocha

Nie ma zo co dziękować :-)Pozdrawiam i dzięki za rewizytę :-)Pewnego dnia stary rzeźnik postanowił nauczyć swojego tępego syna swego fachu by ten mógł po nim odziedziczyć rzeźnię: -Widzisz tę maszynę Jasiu? -Taaak. -Popatrz z tej strony wkładasz barana, a z drugiej wychodzą parówki. Rozumiesz? -Eeeee, nie bardzo. -No, popatrz – ojciec wziął barana wsadził do maszyny, a drugiej strony wyjechały parówki – teraz rozumiesz? -Eeeee, no, mmm… - Do jasnej cholery, złap tego barana, taaak, wsadź tego barana, taaaak, a teraz popatrz z drugiej strony wychodzą parówki, teraz już rozumiesz?! -Aaaaaaaaa, noooo, tato a czy jest taka maszyna, w którą wkłada się parówkę, a wychodzi baran? -Tak, Twoja matka! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Jaki jest największy komplement dla garbatego? - Równy z ciebie gość! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Milicjant z drogówki zatrzymuje luksusowego Bentley'a za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Bentley zatrzymuje się majestatycznie, bezszelestnie opuszcza się przyciemniana szyba. - Inspektor Pietrow. Poproszę dokumenty. Z okna wysuwa się ręka z pięciotysięczno-rublowym banknotem. Inspektor zręcznym ruchem umieszcza banknot w kieszeni swojego munduru. Milicjant: - Wszystkiego najlepszego! Proszę się postarać na przyszlość nie przekraczać dopuszczalnej prędkości... Z okna wysuwa się ponownie ręka z banknotem. - I proszę uważać, bo za następnym zakrętem stoi druga ekipa... Kolejny banknot znika niepostrzeżenie w kieszeni munduru. - Pracuję tutaj we wtorki i czwartki od 8 rano do 15.00. Zapamiętałem pański numer, w te dni może Pan jeździć spokojnie, tak jak Pan lubi... Następne 5 tysięcy rubli znika w kieszeni milicjanta. - Szczęścia życzę, zdrowia Panu i rodzinie, mądrych dzieci, powodzenia w biznesie, żeby piesek zostawał championem na wystawach międzynarodowych... Znowu ręka w kieszeni z banknotem. Inspektor stoi kilka chwil z bardzo zamyśloną miną. Po chwili uśmiecha się i mówi: - A teraz powiem wierszyk... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>- - - Janie, idz podlej kwiaty w ogrodzie. - Ale przeciez pada deszcz. - To wez parasol. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Tato dlaczego pies sasiadów juz nie szczeka? - Nie pyskuj smarkaczu, tylko jedz kotlety!>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>przychodzi stonoga do szewca, a szewc do niej:nawt mnie nie wku..iaj!! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Przychodzi indianin do burdelu i z drzwi kryczy;;ja byc indianin , ja chciec zaruchac!! szefowa interesu pyta: indianin miec pieniądze? nie miec-odpowiada. indianin pojsc zarobic za tydzien wrocic.Minal tydzien i w drzwiach po raz kolejny pojawia sie ten sam indianyn z tym zefowa pyta:miec pieniądze? miec odpowiada indianyn< A umiec bzykać ? nie umiec.. Indianin pojsc do lasu , nauczyc sie i wrocic. Za tydzien waca i mowi, mam pieniadz i juz umiem. dostał wiec zuze do pokoju, mineło 5 minut a z pokoju dochodza strazne wrzaski, krzyki. Szefowa w woada do pokoju, indianin uderza dziwka o jedna sciane, o druga sciane...Babka zdziwiona pyta:Indianin co Ty robic???? Indianin sprawdzać czy nie ma szerszeni.. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Podczas polowania myśliwy strzelił sobie przypadkowo śrutem w krocze. Odtransportowano go do szpitala i zoperowano. Gdy mężczyzna budzi się z narkozy, natychmiast sprawdza, jak udała się operacja. Profesjonalizm lekarzy go zaskakuje - wszystko ma na miejscu. Po chwili podchodzi do niego chirurg, który wykonywał ten skomplikowany zabieg i wręcza mu wizytówkę. - To adres mojego brata, umówiłem go z panem na jutro. Proszę koniecznie pojawić się u niego. Pacjent ogląda wizytówkę z niedowierzaniem. - Ale tu jest napisane, że on zajmuje się zawodowo grą na flecie? - I właśnie on pokaże panu, jak rozkładać palce, żeby nie nasikać sobie w oko Początkujący myśliwy postanowił zabłysnąć i za duże pieniądze zdobył pozwolenie na odstrzał niedźwiedzia... Z nowo nabytą dubeltówką i nabojami na grubego zwierza udał sie do lasu wytropić misia... Wtem dostrzegł śpiącego niedźwiedzia, wymierzył...PAF!!!...i chybił z obu rurek! Niedźwiedź się obudził, podszedł do myśliwego i mówi: Spudłowałeś, wg zasad lasu - dajesz d...y i użył sobie na myśliwym :) Ten po powrocie do domu stwierdził, że nie zniesie takiej zniewagi i wstydu i musi zabić tego niedźwiedzia. Przygotował sie ponownie, zaopatrzył w naboje na nosorożca i ruszył szukać misia-gwałciciela... Namierzył go w innym miejscu lasu ponownie śpiącego ( to misie lubią najbardziej...), wycelował...TRACH!!! Dym, połamane gałęzie...misia nie ma. Wtem coś przewraca myśliwego na mech i słyszy głoś misia: znasz zasady lasu... Za trzecim razem myśliwy postanowił załamać wszelkie reguły i zaopatrzył się w dwie strzelby z nabojami dum-dum, granaty ręczne, ubranie maskujące...jednym słowem Rambo! Namierzył misia w jego mateczniku. TRACH, TRACH, BUM, BUM, BUM!! Rzeźnia!!! Biegnie myśliwy na miejsce kaźni, patrzy na leje po granatach, połamane drzewa, szuka misia... I nagle słyszy za plecami: Wiesz co...tak sobie myślę, że ty tu wcale nie przychodzisz na polowanie...>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>W mroźny, zimowy wieczór elegancko wyglądający gość w "średnim" wieku poderwał w knajpie młodą laseczkę. Było to o tyle łatwe, że dziewczyna widziała przez okno jak facet wysiadał z nowiutkiego Mercedesa 600. Bez oporów więc przyjęła propozycję wspólnego spędzenia nocy. Facet zabrał ją do swojej willi pod miastem. Płonący kominek, dobra whisky, kanapki z kawiorem, nastrojowa muzyka, słowem wszystko zbliżało ich coraz bardziej w stronę sypialni. W pewnym momencie mężczyzna zaproponował przejażdżkę po pobliskim, zaśnieżonym lesie. Dziewczyna trochę niechętnie, ale jednak wyraziła zgodę. Zajechali Mercem na polanę w środku głuszy, facet wyjął z bagażnika sztucer, przeładował i powiedział: - Rozbieraj się. Dziewczyna trochę przestraszona sytuacją, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, próbowała protestować, ale strzał w powietrze spowodował, że wykonała polecenie dość szybko. Gdy już goła stała boso na śniegu, gość rozkazał: - Lep bałwana - i dla uniknięcia ewentualnych protestów znowu strzelił w powietrze ze sztucera. Dziewczyna rzuciła się toczyć śniegowe kule. Po 40 minutach na polanie stał bałwan jak malowany. Miał nawet śniegowe rączki i nosek z kawałka gałęzi. Za to laska była cała zdrętwiała z zimna. Klient schował sztucer, owinął ją grubym pledem i zabrał znowu do swojej willi. A tam kominek, kawior, gorący grog, nastrojowa muzyka. Gdy panna odzyskała mowę, pierwszą rzeczą jaką zrobiła, było wykrzyczane zapytanie: - Co to wszystko miało znaczyć!!!!!? - Widzisz, moja śliczna - odpowiedział spokojnie gość - Ja już jestem kiepski w łóżku. A dzięki temu bałwankowi mam pewność, że tą noc zapamiętasz do końca życia. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Jedzie kobieta taksówką, po dojechaniu na miejsce przeznaczenia mówi kierowcy, że nie ma pieniędzy. Kierowca spokojnie rusza, jedzie za miasto i zatrzymuje się na małej polance. Wysiada z samochodu, podchodzi do bagażnika i wyciąga wielki koc. Przestraszona kobieta mówi: - Proszę pana, niech pan mi nic nie robi, ja mam męża i dzieci! A kierowca spokojnie odpowiada: - A ja 40 królików, rwij trawę. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Trzy fazy życia kobiety: 1. wkurwia ojca 2. wkurwia męża 3. wkurwia zięcia >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

wandziocha

Nie ma zo co dziękować :-)Pozdrawiam i dzięki za rewizytę :-)Buziaczki słonko :-)Pewnego dnia stary rzeźnik postanowił nauczyć swojego tępego syna swego fachu by ten mógł po nim odziedziczyć rzeźnię: -Widzisz tę maszynę Jasiu? -Taaak. -Popatrz z tej strony wkładasz barana, a z drugiej wychodzą parówki. Rozumiesz? -Eeeee, nie bardzo. -No, popatrz – ojciec wziął barana wsadził do maszyny, a drugiej strony wyjechały parówki – teraz rozumiesz? -Eeeee, no, mmm… - Do jasnej cholery, złap tego barana, taaak, wsadź tego barana, taaaak, a teraz popatrz z drugiej strony wychodzą parówki, teraz już rozumiesz?! -Aaaaaaaaa, noooo, tato a czy jest taka maszyna, w którą wkłada się parówkę, a wychodzi baran? -Tak, Twoja matka! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Jaki jest największy komplement dla garbatego? - Równy z ciebie gość! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Milicjant z drogówki zatrzymuje luksusowego Bentley'a za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Bentley zatrzymuje się majestatycznie, bezszelestnie opuszcza się przyciemniana szyba. - Inspektor Pietrow. Poproszę dokumenty. Z okna wysuwa się ręka z pięciotysięczno-rublowym banknotem. Inspektor zręcznym ruchem umieszcza banknot w kieszeni swojego munduru. Milicjant: - Wszystkiego najlepszego! Proszę się postarać na przyszlość nie przekraczać dopuszczalnej prędkości... Z okna wysuwa się ponownie ręka z banknotem. - I proszę uważać, bo za następnym zakrętem stoi druga ekipa... Kolejny banknot znika niepostrzeżenie w kieszeni munduru. - Pracuję tutaj we wtorki i czwartki od 8 rano do 15.00. Zapamiętałem pański numer, w te dni może Pan jeździć spokojnie, tak jak Pan lubi... Następne 5 tysięcy rubli znika w kieszeni milicjanta. - Szczęścia życzę, zdrowia Panu i rodzinie, mądrych dzieci, powodzenia w biznesie, żeby piesek zostawał championem na wystawach międzynarodowych... Znowu ręka w kieszeni z banknotem. Inspektor stoi kilka chwil z bardzo zamyśloną miną. Po chwili uśmiecha się i mówi: - A teraz powiem wierszyk... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>- - - Janie, idz podlej kwiaty w ogrodzie. - Ale przeciez pada deszcz. - To wez parasol. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Tato dlaczego pies sasiadów juz nie szczeka? - Nie pyskuj smarkaczu, tylko jedz kotlety!>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>przychodzi stonoga do szewca, a szewc do niej:nawt mnie nie wku..iaj!! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Przychodzi indianin do burdelu i z drzwi kryczy;;ja byc indianin , ja chciec zaruchac!! szefowa interesu pyta: indianin miec pieniądze? nie miec-odpowiada. indianin pojsc zarobic za tydzien wrocic.Minal tydzien i w drzwiach po raz kolejny pojawia sie ten sam indianyn z tym zefowa pyta:miec pieniądze? miec odpowiada indianyn< A umiec bzykać ? nie umiec.. Indianin pojsc do lasu , nauczyc sie i wrocic. Za tydzien waca i mowi, mam pieniadz i juz umiem. dostał wiec zuze do pokoju, mineło 5 minut a z pokoju dochodza strazne wrzaski, krzyki. Szefowa w woada do pokoju, indianin uderza dziwka o jedna sciane, o druga sciane...Babka zdziwiona pyta:Indianin co Ty robic???? Indianin sprawdzać czy nie ma szerszeni.. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Podczas polowania myśliwy strzelił sobie przypadkowo śrutem w krocze. Odtransportowano go do szpitala i zoperowano. Gdy mężczyzna budzi się z narkozy, natychmiast sprawdza, jak udała się operacja. Profesjonalizm lekarzy go zaskakuje - wszystko ma na miejscu. Po chwili podchodzi do niego chirurg, który wykonywał ten skomplikowany zabieg i wręcza mu wizytówkę. - To adres mojego brata, umówiłem go z panem na jutro. Proszę koniecznie pojawić się u niego. Pacjent ogląda wizytówkę z niedowierzaniem. - Ale tu jest napisane, że on zajmuje się zawodowo grą na flecie? - I właśnie on pokaże panu, jak rozkładać palce, żeby nie nasikać sobie w oko Początkujący myśliwy postanowił zabłysnąć i za duże pieniądze zdobył pozwolenie na odstrzał niedźwiedzia... Z nowo nabytą dubeltówką i nabojami na grubego zwierza udał sie do lasu wytropić misia... Wtem dostrzegł śpiącego niedźwiedzia, wymierzył...PAF!!!...i chybił z obu rurek! Niedźwiedź się obudził, podszedł do myśliwego i mówi: Spudłowałeś, wg zasad lasu - dajesz d...y i użył sobie na myśliwym :) Ten po powrocie do domu stwierdził, że nie zniesie takiej zniewagi i wstydu i musi zabić tego niedźwiedzia. Przygotował sie ponownie, zaopatrzył w naboje na nosorożca i ruszył szukać misia-gwałciciela... Namierzył go w innym miejscu lasu ponownie śpiącego ( to misie lubią najbardziej...), wycelował...TRACH!!! Dym, połamane gałęzie...misia nie ma. Wtem coś przewraca myśliwego na mech i słyszy głoś misia: znasz zasady lasu... Za trzecim razem myśliwy postanowił załamać wszelkie reguły i zaopatrzył się w dwie strzelby z nabojami dum-dum, granaty ręczne, ubranie maskujące...jednym słowem Rambo! Namierzył misia w jego mateczniku. TRACH, TRACH, BUM, BUM, BUM!! Rzeźnia!!! Biegnie myśliwy na miejsce kaźni, patrzy na leje po granatach, połamane drzewa, szuka misia... I nagle słyszy za plecami: Wiesz co...tak sobie myślę, że ty tu wcale nie przychodzisz na polowanie...>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>W mroźny, zimowy wieczór elegancko wyglądający gość w "średnim" wieku poderwał w knajpie młodą laseczkę. Było to o tyle łatwe, że dziewczyna widziała przez okno jak facet wysiadał z nowiutkiego Mercedesa 600. Bez oporów więc przyjęła propozycję wspólnego spędzenia nocy. Facet zabrał ją do swojej willi pod miastem. Płonący kominek, dobra whisky, kanapki z kawiorem, nastrojowa muzyka, słowem wszystko zbliżało ich coraz bardziej w stronę sypialni. W pewnym momencie mężczyzna zaproponował przejażdżkę po pobliskim, zaśnieżonym lesie. Dziewczyna trochę niechętnie, ale jednak wyraziła zgodę. Zajechali Mercem na polanę w środku głuszy, facet wyjął z bagażnika sztucer, przeładował i powiedział: - Rozbieraj się. Dziewczyna trochę przestraszona sytuacją, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, próbowała protestować, ale strzał w powietrze spowodował, że wykonała polecenie dość szybko. Gdy już goła stała boso na śniegu, gość rozkazał: - Lep bałwana - i dla uniknięcia ewentualnych protestów znowu strzelił w powietrze ze sztucera. Dziewczyna rzuciła się toczyć śniegowe kule. Po 40 minutach na polanie stał bałwan jak malowany. Miał nawet śniegowe rączki i nosek z kawałka gałęzi. Za to laska była cała zdrętwiała z zimna. Klient schował sztucer, owinął ją grubym pledem i zabrał znowu do swojej willi. A tam kominek, kawior, gorący grog, nastrojowa muzyka. Gdy panna odzyskała mowę, pierwszą rzeczą jaką zrobiła, było wykrzyczane zapytanie: - Co to wszystko miało znaczyć!!!!!? - Widzisz, moja śliczna - odpowiedział spokojnie gość - Ja już jestem kiepski w łóżku. A dzięki temu bałwankowi mam pewność, że tą noc zapamiętasz do końca życia. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Jedzie kobieta taksówką, po dojechaniu na miejsce przeznaczenia mówi kierowcy, że nie ma pieniędzy. Kierowca spokojnie rusza, jedzie za miasto i zatrzymuje się na małej polance. Wysiada z samochodu, podchodzi do bagażnika i wyciąga wielki koc. Przestraszona kobieta mówi: - Proszę pana, niech pan mi nic nie robi, ja mam męża i dzieci! A kierowca spokojnie odpowiada: - A ja 40 królików, rwij trawę. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Trzy fazy życia kobiety: 1. wkurwia ojca 2. wkurwia męża 3. wkurwia zięcia >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

czarnula282

dzięki kasieńko za odwiedzinki, ja wpadłam do Twojej toaletki:) pewnie reszta wnętrz równie ciekawa:)

iza_m

Dziękuję za odwiedziny i cieszę się, że podobała Ci się moja sypialnia. Kolorki to czekofashion z Dekorala (brązowy) i cafe latte firmy Dulux. Pozdrawiam.

Napisz wiadomość

Do: kasia85

Informacja

Informacja

Nie możesz jako pierwszy wysłać wiadomości do użytkownika. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać oceny do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do profilu "kasia85"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Usuń profil

Czy na pewno chcesz usunąć profil kasia85? Tej operacji nie można cofnąć.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.