Spis treści:
- Czym jest pasożytnictwo cieplne i dlaczego szkodzi mieszkańcom bloków?
- Minimalna opłata za ciepło - nowe przepisy od 1 stycznia 2027
Czym jest pasożytnictwo cieplne i dlaczego szkodzi mieszkańcom bloków?
Zjawisko pasożytnictwa cieplnego dotyczy budynków wielorodzinnych i polega na korzystaniu z ciepła dochodzącego z innych, sąsiednich mieszkań. Dzieje się tak mimo odłączenia ogrzewania w konkretnym lokalu. W efekcie część osób normalnie płaci za ogrzewanie swojego mieszkania, a inni nie płacą i nadal mają ciepło. Dlatego określa się takie sytuacje jako "pasożytowanie" na części lokatorów.
Jak się okazuje, Ministerstwo Klimatu i Środowiska od 2027 roku chce zacząć walczyć z tym zjawiskiem i planuje wprowadzić nowe standardy rozliczeń ciepła. Problem jest szczególnie odczuwalny w lokalach otoczonych przez ogrzewane pomieszczenia. Wtedy mieszkanie potrzebuje najmniej dodatkowego ogrzewania. Badanie, otwiera się w nowym oknie z 2014 roku pokazało, że transfer energii między mieszkaniami może być znaczący. Jeden z analizowanych przypadków wykazał, że możliwe było pokrycie nawet 90 proc. zapotrzebowania na ciepło mieszkania dzięki energii pozyskanej z lokali wokół.
Oczywiście największy problem stanowi nierównomierne rozłożenie kosztów. W mieszkaniach znajdujących się pośrodku można mocniej ograniczyć ogrzewanie, dzięki czemu rachunki będą niższe niż w lokalach narożnych. W tych ostatnich potrzeba więcej energii, aby utrzymać komfortową temperaturę. Pasożytnictwo cieplne najbardziej dotyka osoby, które normalnie ogrzewają swoje mieszkania. Wtedy ciepło wygenerowane przez ich kaloryfery w pewnym stopniu przedostaje się do chłodniejszych pomieszczeń u sąsiada.
Trzeba jednak podkreślić, że nie każde mieszkanie z zakręconymi grzejnikami można uznać za przykład pasożytnictwa cieplnego. Transfer energii jest naturalnym zjawiskiem, a termin ten odnosi się jedynie do lokatorów, którzy specjalnie wyłączają ogrzewanie, otwiera się w nowym oknie, zdając sobie sprawę, że mogą otrzymać ciepło od mieszkań obok.
Minimalna opłata za ciepło - nowe przepisy od 1 stycznia 2027
Od 1 stycznia 2027 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić nowe zasady rozliczania ogrzewania w budynkach wielorodzinnych. Najważniejszą nową kwestią będzie obowiązkowa minimalna opłata za ciepło, nawet tam, gdzie kaloryfery są zakręcone.
Jednak nie określono konkretnych sum przeznaczonych dla jednego domostwa. Według wstępnych założeń opłata mogłaby wynosić co najmniej 15 proc. kosztów zmiennych ogrzewania całego budynku albo odpowiadać kosztowi utrzymania minimalnej temperatury w mieszkaniu. Konkretne kwoty będą zależały przede wszystkim od danej spółdzielni oraz obowiązującej ceny energii.
Wprowadzenie opłat tego typu nie pozwoli lokatorom całkowicie uniknąć płacenia za ogrzewanie. Ponadto nowe zasady mają brać pod uwagę położenie danego mieszkania, a urządzenia pomiarowe zostaną skalibrowane do lokali znajdujących się w różnych miejscach budynku. W związku z tym do 1 stycznia 2027 roku takie urządzenia powinny zostać wymienione, a nowe muszą umożliwiać zdalny odczyt. Dzięki temu rozliczenie zużycia energii będzie łatwiejsze.
Za wymianę urządzeń pomiarowych odpowiadają zarządcy konkretnych budynków. Dokładne zasady naliczania opłat są określone w regulaminie spółdzielni. Zmiany najbardziej dotkną osoby, które dotychczas mocno ograniczały ogrzewanie swojego mieszkania, właściciele normalnie korzystający z energii cieplnej nie powinni odczuć większej różnicy. W nowym roku całkowite zakręcanie grzejników przestanie być sposobem na oszczędności.
Źródło: deccoria.pl












