Spis treści:
- Kradzieże z grobów przed 1 listopada
- Jak zabezpieczyć doniczki na grobie przed kradzieżą?
- Jak ustawić kwiaty i znicze na grobie, żeby wiatr ich nie przewrócił?
- Dlaczego znicze gasną mimo osłony?
Kradzieże z grobów przed 1 listopada
Przed Wszystkimi Świętymi na cmentarzach działa wyjątkowo dużo złodziei, którzy zabierają z grobów znicze, kwiaty i wiązanki, a potem sprzedają je przed innymi cmentarzami po okazyjnej cenie. Ten proceder napędzają kupujący, których przyciąga niska cena. Nie kupuj więc podejrzanie tanich wiązanek ani doniczek spod cmentarnej bramy, bo mogą pochodzić z cudzego grobu.
Kradzieże dotyczą nie tylko drogich kompozycji, lecz także zwykłych chryzantem w doniczkach, wazonów, a nawet wkładów do zniczy. Zdarzają się zarówno na dużych cmentarzach miejskich, jak i na małych gminnych, gdzie problem bywa nawet poważniejszy.
Na wielu cmentarzach kamery obserwują tylko bramy i główne aleje, a groby w bocznych kwaterach pozostają poza ich zasięgiem. Kilka dni przed świętem strażnicy miejscy zaczynają zazwyczaj patrolować alejki. Patrol nie może jednak pilnować każdej kwatery o każdej porze, dlatego o ochronę kwiatów warto zadbać samemu.
Jak zabezpieczyć doniczki na grobie przed kradzieżą?
Przed kradzieżą możesz chronić doniczki na dwa sposoby: za pomocą oznaczeń albo mocowania do nagrobka, otwiera się w nowym oknie. Oznaczenie zniechęca złodzieja, bo podpisanej rośliny nie sprzeda jako nowej, a mocowanie nie pozwala mu szybko zabrać jej z płyty.
Jeszcze w domu napisz na każdej doniczce wodoodpornym markerem krótką dedykację, na przykład "Dla mamy od Kasi i Tomka". Taki napis jest dla kupującego wyraźnym sygnałem, że roślina pochodzi z cudzego grobu.
Możesz też przywiązać do kwiatów wstążkę z dedykacją. Zawiąż ją w kilku miejscach, a oba końce przyklej do doniczki, aby złodziej nie mógł jej szybko zdjąć. Na liście chryzantem nakap też kilka kropel wosku ze znicza. Poplamione kwiaty trudno sprzedać jako świeże, choć wosk nieco psuje ich wygląd.
Kamienna misa albo wazon przytwierdzony na stałe do nagrobka chroni kwiaty lepiej niż luźno stojąca doniczka. Jeśli grób nie ma takiego pojemnika, możesz przymocować wazon do płyty specjalnym uchwytem lub klejem. Wstaw do niego doniczkę z chryzantemą, a wolne miejsce wokół niej zasyp piaskiem i przyciśnij kilkoma ciężkimi kamieniami. Roślinę osadzoną w ten sposób trudniej jest wyjąć.
Przypnij większe donice i kompozycje do jednego z elementów nagrobka łańcuchem rowerowym z kłódką albo stalową linką. Gdy na nagrobku nie ma odpowiedniego miejsca, poprowadź linkę do podstawy cmentarnej ławki albo do niewielkiego śledzia w kształcie litery U wbitego głęboko w ziemię. Oba rozwiązania wymagają zgody zarządcy cmentarza, który może też pobrać za nie opłatę. Na wieńcach i wiązankach, których nie da się przypiąć, połóż kilka kamieni. Przyciśniętych do płyty dekoracji nie da się zabrać mimochodem, w pośpiechu.
W droższej donicy lub figurce możesz ukryć niewielki lokalizator GPS, który kosztuje kilkanaście złotych. Gdy ozdoba zniknie z grobu, urządzenie wskaże miejsce, w którym się znajduje. Dzięki temu policja może odzyskać skradzione rzeczy i zatrzymać złodzieja. Nie montuj kamery na grobie bez zgody zarządcy cmentarza, bo nagrywanie innych odwiedzających może naruszać przepisy o ochronie danych osobowych.
Jeśli doniczka mimo zabezpieczeń zniknie, zgłoś kradzież policji albo zarządcy cmentarza, nawet gdy strata wydaje się drobna. Takie zgłoszenia często pomagają policji zwiększyć liczbę patroli i ustalić sprawców.
Jak ustawić kwiaty i znicze na grobie, żeby wiatr ich nie przewrócił?
Kwiaty i znicze będą stać pewnie na grobie, gdy zapewnisz im ciężką podstawę, a wieńce położysz w bezpiecznej odległości od płomienia. Szczególnie narażone na przewrócenie są chryzantemy. Roślina tworzy kulę kwiatów znacznie szerszą od pojemnika, w którym rośnie, a mała i lekka doniczka nie stanowi dla niej wystarczającej przeciwwagi. Przy silniejszym podmuchu łatwo się więc przewraca.
Aby chryzantema stała stabilnie, wstaw ją do ciężkiej osłonki z ceramiki lub betonu. Te z szerokim dnem albo o kwadratowym kształcie stoją pewniej niż klasyczne doniczki, które są szersze u góry niż przy dnie. Przed wstawieniem rośliny wsyp na dno osłonki warstwę żwiru albo kamieni. Ciężar zgromadzony przy dnie poprawia stabilność całej kompozycji i pomaga też zabezpieczyć doniczki na grobie przed kradzieżą.
Przy ustawianiu kwiatów , otwiera się w nowym okniei zniczy na grobie zachowaj odstęp między płomieniem a wieńcami, wiązankami i sztucznymi kwiatami. Silny podmuch może przewrócić wieniec na znicz, a suche dekoracje zapalają się bardzo szybko i ogień łatwo przenosi się na sąsiednie wiązanki. Unikaj stawiania na grobie samych wkładów bez szklanej osłony.
Dlaczego znicze gasną mimo osłony?
Podczas deszczu znicze gasną mimo osłony, bo woda wpada do środka przez otwory w pokrywce. Gdy kropla spadnie na knot, ten zaczyna skwierczeć, a płomień po chwili gaśnie. Po deszczu zapal znicz dopiero wtedy, gdy całkowicie wyschnie. Z tego samego powodu nie trzymaj zapasowych wkładów w piwnicy, bo mogą tam nasiąknąć wilgocią.
Znicz gaśnie też, gdy wokół knota zbierze się za dużo stopionego wosku i zaleje płomień. Dzieje się tak przy wietrze, bo podmuchy wpadają przez otwory i chłodzą płomień. Podobnie jest wtedy, gdy knot jest za cienki i nie nadąża spalać topniejącego wosku. Gdy płomień zaczyna słabnąć, zgaś znicz i zbierz nadmiar wosku ręcznikiem papierowym albo ostrożnie przelej go do żaroodpornego naczynia. Następnie przytnij knot na około 0,5 cm i zapal go ponownie.
Jeśli znicze gasną mimo osłony w suchy, bezwietrzny dzień, prawdopodobnie brakuje im powietrza. Dotyczy to zwłaszcza wysokich i wąskich zniczy, w których spaliny zbierają się nad płomieniem. Płomień robi się wtedy coraz mniejszy i niebieskawy, aż w końcu gaśnie. Na cmentarz wybierz więc znicze niższe i szersze.
żródło: deccoria.pl















