Spis treści:
- Nawożenie drzew owocowych na wiosnę - najważniejsze zasady
- Nawozy mineralne do drzew owocowych
- Organiczne nawozy na duże i zdrowe owoce
Nawożenie drzew owocowych na wiosnę - najważniejsze zasady
Po zimie drzewa owocowe wchodzą w okres intensywnego wzrostu, budują liście, pędy i zawiązki owoców. Z tego względu rośnie ich zapotrzebowanie na składniki pokarmowe, jednak dawki nawozów trzeba dopasować do wieku, kondycji i siły wzrostu roślin. Najlepsze okno czasowe na nawożenie drzew owocowych na wiosnę przypada od końca marca do połowy kwietnia, ponieważ w tym okresie temperatura gleby na głębokości 10 cm utrzymuje się już na poziomie 5-7°C, a korzenie zaczynają pobierać pokarm dużo szybciej. W tej temperaturze rozpoczyna się też naturalne uwalnianie azotu z gleby.
Warto jednak rozróżnić młode i starsze drzewa. Młode drzewka, zwłaszcza w pierwszym roku po posadzeniu, często nawozi się później - pierwszą dawkę podaje się w połowie maja, a drugą w połowie czerwca. Starsze drzewa zwykle wymagają już ostrożniejszego nawożenia azotem, ponieważ zbyt silny wzrost pędów może osłabiać owocowanie.
Zwracajmy uwagę na sam sposób podawania nawozu. Najlepsze rezultaty daje rozsypywanie granulek pod koroną drzewa, około 15-20 cm odstępu od pnia, aby nie drażnić szyjki korzeniowej i nie zwiększać ryzyka uszkodzenia młodych korzeni. Po rozsypaniu lekko spulchniamy ziemię i ją podlewamy, aby składniki szybciej dotarły do korzeni. W przypadku odmian podatnych na braki wapnia dobrym uzupełnieniem są opryski dolistne, które możemy stosować już na etapie różowego pąka.
Dobór dawek najlepiej oprzeć na analizie gleby, a jeśli to możliwe, także liści. W ogrodach przydomowych dobrze sprawdza się prosty schemat: wiosenne nawożenie podzielone na dwie tury, regularne uzupełnianie potasu i magnezu przy dużym owocowaniu oraz co kilka lat wzbogacanie gleby kompostem lub obornikiem. Gdy gleba ma kwaśny odczyn, powinniśmy poprawić pH jesienią, ponieważ wiosenne wapnowanie może utrudniać pobieranie fosforu. Pod starsze drzewa nawozy organiczne najczęściej stosuje się co 3-4 lata, natomiast nawozy mineralne podaje się corocznie na wiosnę.
Nawozy mineralne do drzew owocowych
Nawożenie mineralne stanowi jedno z najszybciej działających narzędzi poprawy kondycji drzew owocowych po zimie. Składniki pokarmowe zawarte w nawozach NPK występują w formie rozpuszczalnej, więc po kontakcie z wilgocią glebową trafiają bezpośrednio do systemu korzeniowego. Każdy z podstawowych składników mineralnych pełni odrębną funkcję w metabolizmie rośliny, który odpowiada za wzrost i owocowanie. Wiosenne nawożenie drzew owocowych opiera się na trzech głównych pierwiastkach:
- azocie (N),
- fosforze (P),
- potasie (K).
Azot odpowiada za szybki wzrost liści i pędów, ale jego nadmiar może pogorszyć smak i jakość owoców. Drzewa rosną wtedy bardzo bujnie, lecz owoce są mniej jędrne, słabiej się wybarwiają i mają niższą zawartość naturalnych cukrów. Fosfor wspiera wzrost korzeni i kwitnienie, a potas pomaga drzewu utrzymać odpowiednią gospodarkę wodną, wpływa też na kolor, smak i trwałość owoców.
W przypadku starszych drzew lepiej sprawdza się ostrożniejsze podawanie azotu i większy nacisk na potas oraz fosfor, ponieważ mocniej wspierają kwitnienie, zawiązywanie owoców i ich późniejszą jakość. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy zależy nam nie na samym wzroście drzewa, lecz na smaku, wybarwieniu i trwałości plonu.
Wśród mikroelementów największe znaczenie mają wapń i bor Wapń odpowiada za mocną, zdrową skórkę owoców i zmniejsza ryzyko powstawania gorzkiej plamistości, natomiast bor pomaga w zapyleniu i decyduje o tym, ile zawiązków dotrwa do późniejszego etapu rozwoju. Jeśli stosujemy wapń, powinniśmy pamiętać o tym, że liczy się nie tylko jego uzupełnianie, lecz także umiarkowany wzrost drzew - gdy rosną zbyt silnie, owoce otrzymują mniej wapnia, ponieważ trafia on w pierwszej kolejności do młodych pędów. Magnez wchodzi w skład chlorofilu, zielonego barwnika umożliwiającego fotosyntezę, czyli produkcję cukrów z udziałem światła słonecznego. Natomiast żelazo wspiera oddychanie komórkowe.
Wczesną wiosną najczęściej stosuje się nawozy azotowe w formie saletrzaku lub saletry amonowej. Saletrzak zawiera dodatkowo wapń i magnez, dlatego ogranicza zakwaszenie gleby i wspiera proces fotosyntezy. Dawka dla młodych drzew owocowych wynosi zwykle od 30 do 50 g na metr kwadratowy powierzchni pod koroną, natomiast dla starszych okazów od 50 do 70 g/mkw. Nawóz należy rozsypać równomiernie w obrębie zasięgu gałęzi - w tej strefie znajduje się najwięcej aktywnych korzeni odpowiedzialnych za pobieranie składników pokarmowych.
W przypadku niedoborów fosforu i potasu dobrze sprawdzają się nawozy wieloskładnikowe mieszanki o proporcjach zbliżonych do 10‑10‑10. Siarczan potasu stosujemy w dawce od 30 do 60 g/mkw przed okresem intensywnego wzrostu owoców. W odróżnieniu od soli potasowej nie zawiera chloru, który w nadmiarze może pogarszać jakość plonu u gatunków wrażliwych, takich jak jabłonie czy wiśnie.
Granulowane nawozy mineralne należy zawsze lekko wymieszać z wierzchnią warstwą gleby i obficie podlać. Wilgoć umożliwia rozpuszczenie składników pokarmowych oraz ich transport do korzeni. Zabieg najlepiej wykonać przed spodziewanym deszczem lub po wcześniejszym nawodnieniu gleby. Taki sposób aplikacji ogranicza straty azotu oraz zwiększa skuteczność nawożenia już w pierwszych tygodniach sezonu wegetacyjnego.

Organiczne nawozy na duże i zdrowe owoce
Organiczne nawozy działają wolniej niż mineralne, ale mają dodatkowe atuty, ponieważ wpływają na strukturę gleby, gospodarkę wodną oraz aktywność mikroorganizmów żyjących wokół korzeni. Kompost, przefermentowany obornik oraz biohumus zwiększają zawartość próchnicy, czyli żyznej frakcji gleby odpowiedzialnej za magazynowanie wody i składników pokarmowych.
- Kompost i obornik
Kompost należy stosować wczesną wiosną w ilości 3-5 kg/mkw, rozkładając go równomiernie w pasie pod koroną drzewa. Stosujemy cienką warstwę o około 2-5 cm grubości i lekko mieszamy ją z wierzchnią warstwą gleby. Podobnie działa przefermentowany obornik bydlęcy lub koński - rozsypany w ilości 3-4 kg/mkw stopniowo uwalnia azot, fosfor i potas przez kilka tygodni, stabilizując tempo wzrostu drzewa. U starszych egzemplarzy można zastosować obornik i kompost nawet wcześniej, na przełomie lutego i marca, jeśli gleba odmarzła i warunki pozwalają na wykonanie zabiegu. Składniki organiczne mają wtedy więcej czasu na rozpoczęcie działania przed pełnym ruszeniem wegetacji
- Biohumus
Do nawożenia drzew owocowych możemy także wykorzystać biohumus, czyli płynny nawóz powstający z przetworzenia materii organicznej przez dżdżownice. Preparat rozcieńczamy z wodą w proporcji 1:10 i aplikujemy co 2-3 tygodnie od kwietnia do czerwca w obrębie systemu korzeniowego. Taki zabieg zwiększa aktywność mikroorganizmów glebowych odpowiedzialnych za przekształcanie składników pokarmowych w formy przyswajalne dla roślin.
- Kwasy humusowe i fulwowe
Coraz większe znaczenie przypisuje się także kwasom humusowym i fulwowym, które powstają w trakcie rozkładu materii organicznej. Związki te poprawiają rozwój systemu korzeniowego oraz zwiększają pobieranie azotu i fosforu poprzez wiązanie jonów w łatwiej dostępne formy. Przegląd badań opublikowany w czasopiśmie Agronomy (MDPI, 2021), "Humic Substances as a Sustainable Tool to Improve Crop Productivity" potwierdził wzrost wykorzystania składników pokarmowych po zastosowaniu preparatów humusowych w sadach owocowych. Preparaty tego typu stosujemy w dawce 50-100 ml koncentratu na 10 litrów wody i podlewamy drzewa owocowe raz 3-4 tygodnie.
- Mulczowanie i gnojówka z pokrzywy
Do mulczowania dobrze nadają się skoszona trawa, słoma, liście, kora oraz rozdrobnione gałęzie. Ograniczają parowanie wody, hamują wzrost chwastów i osłaniają korzenie przed skokami temperatury. Warstwa ściółki o grubości 5-8 cm ogranicza parowanie wody oraz stopniowo uwalnia składniki pokarmowe podczas rozkładu. Materiał należy rozłożyć w pasie korzeniowym, zachowując odstęp 5-10 cm od pnia. Uzupełnieniem nawożenia może być gnojówka z pokrzywy - bogata w azot, potas i krzem. Po dwutygodniowej fermentacji roztwór należy rozcieńczyć w stosunku 1:10 i stosować co 2-3 tygodnie w okresie intensywnego wzrostu pędów.
- Koniczyna i facelia
W sadzie możemy wysiać koniczynę i facelię, ponieważ obydwie rośliny poprawiają warunki wzrostu drzew, przyciągają zapylacze i pośrednio wpływają na smak owoców. Koniczyna wiąże azot z powietrza i wzbogaca glebę, a facelia osłania ziemię, ogranicza erozję i zatrzymuje resztki azotu w glebie. Trzeba jednak regularnie ją kosić, by runia nie konkurowała z drzewami o wodę i składniki w czasie kwitnienia oraz zawiązywania owoców.
Źródła: deccoria.pl















