Spis treści:
- Usuwanie przekwitłych kwiatostanów jeżówki - jak wydłużyć kwitnienie?
- Cięcie jeżówki jesienią czy wiosną?
- Cięcie a samosiew jeżówki - co zrobić, jeśli nie chcesz, by roślina niekontrolowanie się rozrosła?
Usuwanie przekwitłych kwiatostanów jeżówki - jak wydłużyć kwitnienie?
Jednym z zabiegów, który warto wykonywać regularnie i na bieżąco, jest przycinanie przeschniętych kwiatostanów jeżówek. Zabieg najlepiej przeprowadzić już latem. Tak wczesne rozpoczęcie prac sprzyja temu, że rośliny tworzą kolejne kwiaty. Bardzo często usuwanie przekwitniętych kwiatostanów wymienia się jako podstawowy sposób przedłużenia kwitnienia.
Trzeba jednak zaznaczyć, że nie wszystkie jeżówki reagują tak samo na przycinanie. Faktycznie odmiany ogrodowe, takie jak 'Magnus' i 'Alba', potrafią zawiązać kolejne kwiatostany, tymczasem nowsze odmiany mieszańcowe rzadko wypuszczają nowe pędy kwiatowe. W ich przypadku cięcie najlepiej wykonać wczesną jesienią, co ograniczy wykształcanie nasion. Jeżówki ogrodowe mogą je wytworzyć, ponieważ nawet w takiej formie zachowują swój wygląd dekoracyjny.
Dodatkowo dostosuj pielęgnację jeżówek, by dłużej zawiązywały kwiaty. Przede wszystkim uważaj na podlewanie, ponieważ gatunek nie toleruje zalegania wody. Do tego przydadzą się także naturalne nawozy, takie jak skorupki jaj, otwiera się w nowym oknie, nawóz z drożdży lub woda z gotowania ryżu, dostarczane co dwa tygodnie. Dobrym rozwiązaniem jest też ściółkowanie kompostem lub biohumusem, co dostarczy jeżówkom składników odżywczych.
Cięcie jeżówki jesienią czy wiosną?
Chcąc przedłużyć kwitnienie jeżówek, cięcie pędów trzeba zacząć już latem. Dotyczy to także jednego z najpopularniejszych gatunków, czyli jeżówki purpurowej. Jesienią z kolei nie trzeba ścinać każdej jeżówki. Pozwól niektórym z nich wytworzyć nasiona, wtedy rośliny nie tylko nadal pięknie wyglądają, ale mogą też stanowić pokarm dla ptaków, otwiera się w nowym oknie. Szczególnie cięcie jesienne lubią mieszańce. Przytnij je po zakończeniu kwitnienia na wysokości około 15-20 cm nad ziemią. Trzeba jednak pamiętać, że zeschnięte pędy i koszyczki kwiatowe pomagają roślinom przetrwać zimowe mrozy.
Natomiast wiosenne cięcie również jest możliwe i niesie za sobą kilka zalet. Wtedy nasienniki zostawia się na pędach przez całą zimę i wycina się je na samym początku kolejnego sezonu, tuż przy ziemi, pozbywając się uschniętych liści i pędów. Dzięki temu jeżówka zachowuje swoją formę przez wszystkie miesiące zimowe. Ponadto w ten sposób oczyścisz rabatę i pobudzisz rośliny do lepszego wzrostu i obfitszego kwitnienia.

Cięcie a samosiew jeżówki - co zrobić, jeśli nie chcesz, by roślina niekontrolowanie się rozrosła?
Jeżówki potrafią bardzo szybko się rozrosnąć poprzez samosiew. Chwila nieuwagi i rośliny mogą przejąć całą twoją rabatę. Oczywistym sposobem zatrzymania tego zjawiska jest obrywanie kwiatostanów, zanim przekształcą się w torebki nasienne. Zabieg trzeba wykonywać regularnie, gdy tylko kwiaty zaczną usychać.
Nie musisz od razu pozbawiać kwiatostanów wszystkich jeżówek, zwłaszcza jeśli chcesz zimą dokarmiać ptaki. Możesz pozostawić kilka kwiatostanów, co jest idealnym kompromisem między ograniczaniem samosiewu a stworzeniem ogrodu przyjaznego zwierzętom. Mając już problem z dużą liczbą samosiejek, przytnij jeżówki, otwiera się w nowym oknie późną jesienią na wysokość 10-15 cm nad ziemią i uprzątnij resztki roślinne z rabat.
Gruba, 5-7-centymetrowa warstwa ściółki także pomaga w ograniczaniu rozsiewania się roślin. Nasiona spadające na glebę nie mają przez nią dostępu do światła oraz powietrza, dlatego nie są w stanie zacząć kiełkować. Duże znaczenie ma wybór odmiany. Nowoczesne hybrydy zazwyczaj są sterylne, co oznacza, że nie potrafią wytworzyć aktywnych nasion, zatem rośliny nie potrafią się dalej rozsiewać. Z drugiej strony najbardziej samosiewnym gatunkiem jest jeżówka purpurowa.
Źródło: deccoria.pl













