Spis treści:
- Warstwy w kompostowniku - jak prawidłowo mieszać skoszoną trawę z suchymi odpadami ogrodowymi?
- Naturalne aktywatory kompostu - co przyspieszy rozkład w maju?
- Czego nigdy nie wrzucać do kompostownika w maju - odpady, które przyciągają szkodniki i pleśń
- Napowietrzanie i wilgotność pryzmy kompostowej - dwa parametry, które decydują o tempie rozkładu
Warstwy w kompostowniku - jak prawidłowo mieszać skoszoną trawę z suchymi odpadami ogrodowymi?
Tempo kompostowania zależy od proporcji między materiałami zielonymi (bogatymi w azot) a brązowymi (zawierającymi węgiel). Mikroorganizmy odpowiedzialne za rozkład pracują najwydajniej, gdy stosunek węgla do azotu (C:N) w pryzmie wynosi około 25:1-30:1.
Dlaczego? Skoszona trawa ma stosunek C:N rzędu 15-20:1, suche liście i słoma - 60-75:1, a trociny i karton nawet kilkaset do jednego. Sama trawa szybko zbije się w warstwę, w której zaczną się procesy gnilne. Sama słoma czy liście - będą leżeć latami.
Każdą partię odpadów ułóż warstwą o grubości około 10-15 cm i przepleć zielone z brązowymi. Po świeżo skoszonej trawie nałóż pocięte gałązki, suche liście, słomę lub rozdrobniony szary karton. W praktyce stosuje się proporcję objętościową od jednej części trawy na dwie do trzech części materiału brązowego. Drobno cięte materiały rozkładają się szybciej, dlatego łodygi i grubsze pędy rozdrobnij sekatorem przed wrzuceniem na pryzmę.
Na samym spodzie ułóż warstwę grubszych gałęzi - stworzy ona drenaż i zapewni dopływ powietrza od dołu. Na nią rzuć warstwę gotowego kompostu lub żyznej ziemi ogrodowej. Wprowadzisz w ten sposób kultury bakterii, które od razu zaczną przetwarzać świeże odpady. Jeśli trawy masz akurat dużo, a brakuje brązowego materiału, przesusz ją na słońcu przez dzień przed wrzuceniem do kompostownika.
Naturalne aktywatory kompostu - co przyspieszy rozkład w maju?
Wśród naturalnych aktywatorów kompostu znajdziesz roztwory, które dostarczają mikroorganizmom dodatkowe składniki odżywcze albo wprowadzają do pryzmy żywe kultury bakterii i drożdży. W maju, kiedy temperatura sprzyja fermentacji, działają one wyraźnie szybciej.
Najprostszym domowym aktywatorem jest roztwór drożdży. Rozpuść 100 g świeżych drożdży piekarskich w 10 litrach letniej wody, dodaj szklankę cukru i odstaw na godzinę. Gotową miksturę rozlej równomiernie po świeżej warstwie odpadów. Możesz powtarzać zabieg co 2-3 tygodnie.
Drugim sposobem jest gnojówka z pokrzywy. Włóż do plastikowego wiadra około 1 kg świeżych młodych pokrzyw (zebranych przed kwitnieniem) i zalej 10 litrami deszczówki, a następnie przykryj luźno gazą lub siatką (nie zamykaj wiadra szczelnie - fermentacja wymaga tlenu). Raz dziennie zamieszaj zawartość, a po ok. dwóch tygodniach, gdy płyn przestanie się pienić, rozcieńcz go z wodą w proporcji 1:10 i polej pryzmę. Pokrzywa dostarcza azotu, który napędza pracę bakterii rozkładających suche materiały.
Aktywator możesz przygotować również z mniszka lekarskiego i skrzypu polnego - z ich świeżych liści przygotuj gnojówkę tak samo, jak z pokrzywy. Roztwór z 1 l serwatki lub kefiru, 2 l wody i 2 łyżek cukru wprowadzi do pryzmy bakterie kwasu mlekowego, które również przyspieszają rozkład.

Czego nigdy nie wrzucać do kompostownika w maju - odpady, które przyciągają szkodniki i pleśń
W ciepłe dni źle dobrane odpady fermentują szybciej, niż zdążysz je przykryć kolejną warstwą, sprzyjają więc rozwojowi pleśni i zwabiają nieproszonych gości. Czego nie warto wrzucać do kompostownika?
Mięso, ryby, kości i tłuszcze rozkładają się powoli, wydzielają intensywny zapach i ściągają gryzonie oraz muchy. Z tego samego powodu pomiń nabiał, gotowane resztki obiadowe i warzywa z wywaru mięsnego.
Nie wrzucaj do kompostu odchodów psów i kotów ani ściółki z ich kuwet - mogą zawierać pasożyty i patogeny niebezpieczne dla zdrowia. Pomiń też zadrukowany papier kolorowy, błyszczące gazety i lakierowane drewno; farby drukarskie i lakiery zawierają substancje, które trafią potem z kompostem do gleby.
Z roślin pomiń liście i pędy z objawami chorób grzybowych - w przydomowej pryzmie temperatura rzadko utrzymuje się powyżej 55°C przez kilka dni z rzędu, a tyle potrzeba, by zniszczyć większość zarodników i nasion chwastów. Zachowaj ostrożność również przy chwastach z dojrzałymi nasionami i wieloletnich chwastach kłączowych (perz, podagrycznik).
Skórki cytrusów i orzecha włoskiego możesz dorzucić wyłącznie w niewielkich ilościach. Cytrusy w nadmiarze zakwaszą kompost, a juglon z orzecha hamuje wzrost wielu roślin uprawnych.
Napowietrzanie i wilgotność pryzmy kompostowej - dwa parametry, które decydują o tempie rozkładu
Bakterie, które rozkładają odpady do postaci próchnicy, potrzebują tlenu. Bez przewietrzania pryzmy w jej wnętrzu zaczynają dominować bakterie beztlenowe, kompost zaczyna kwaśnieć, śmierdzieć i gnić, zamiast się rozkładać. W dobrze prowadzonej i odpowiednio dużej pryzmie temperatura w środku może w fazie aktywnej wzrosnąć do 50-60°C - to faza termofilna, w której rozkład przebiega najszybciej.
Co 2-3 tygodnie przerzuć pryzmę widłami albo nakłuj ją w kilku miejscach grubym kijem lub aeratorem. Świeże warstwy z dużą ilością trawy najlepiej przemieszać już po kilku dniach - zbita trawa najszybciej traci dostęp do powietrza. Pamiętaj, że na dole pryzmy powinna leżeć warstwa drenażowa z gałęzi.
Równie ważna jest wilgotność. Struktura aktywnej pryzmy przypomina wyciśniętą gąbkę - po ściśnięciu garści kompostu w dłoni nie powinna kapać woda, ale materiał powinien wyraźnie się kleić. Jeśli maj jest suchy, podlej pryzmę odstaną wodą z kranu. W okresie obfitych deszczów przykryj ją oddychającą matą albo agrowłókniną, żeby nadmiar wody nie wypłukał składników odżywczych.
Ustaw kompostownik w miejscu półcienistym, osłoniętym od silnego wiatru. Pełne słońce wysuszy pryzmę, a cień i wiatr ją wyziębią.
Źródło: deccoria.pl













