Spis treści:
- Pielęgnacja piwonii po zimie - czego potrzebują krzewy?
- Naturalna odżywka na wzmocnienie piwonii
Pielęgnacja piwonii po zimie - czego potrzebują krzewy?
Wszyscy z niecierpliwością czekamy na nadejście wiosny i efektowne kwitnienie piwonii w ogrodzie. Zanim jednak będziemy mogli podziwiać jej pachnące, okazałe kwiaty, musimy poświęcić jej nieco uwagi na przedwiośniu. Pielęgnacja piwonii o tej porze ogranicza się do kilku prostych zabiegów, które wydają się nieznaczące, mają jednak ogromny wpływ na zdrowie i kwitnienie tej pięknej rośliny.
Zastanawiasz się, jak zadbać o piwonie po zimie? Gdy tylko minie ryzyko największych mrozów, śnieg stopnieje i gleba zacznie się ogrzewać, możemy ostrożnie usunąć starą ściółkę. Równocześnie pozbywamy się rosnących w pobliżu chwastów, które konkurują z krzewem o składniki odżywcze. Niechciane rośliny wyrywamy ręcznie, unikając stosowania herbicydów w pobliżu piwonii.
Kolejnym ważnym krokiem jest spulchnienie gleby w miejscu wzrostu krzewu. Ziemia po zimie jest zbita, dlatego do korzeni piwonii nie dociera wystarczająco dużo tlenu. Płytkie spulchnienie, np. za pomocą motyki, napowietrzy podłoże i przyspieszy jego nagrzewanie się, a wszystko to zapobiegnie gniciu systemu korzeniowego, na które piwonia jest szczególnie wrażliwa.
Piwonie uwielbiają wygrzewać się w słońcu, dlatego warto możliwie jak najbardziej je odsłonić, przycinając rośliny posadzone wokół niej. Nie musimy się obawiać, że po długiej hibernacji dla roślin będzie to szok - im więcej światła otrzymają, tym szybciej rozpoczną wegetację, a następnie bujniej będą kwitły. Już na przedwiośniu, zanim piwonie urosną, warto zapewnić im też podpory i zastosować pierwsze delikatne nawozy.
Naturalna odżywka na wzmocnienie piwonii
Wczesną wiosną piwonie wyglądają niepozornie. Gdy nadchodzą pierwsze cieplejsze dni, przebijają się przez glebę zaczerwienionymi pędami, które są bardzo kruche i łatwo je złamać. W krótkim czasie jednak rośliny zaczynają wytwarzać dużą ilość zielonej masy, ostatecznie stając się imponującymi, rozłożystymi krzewami. Wszystko to jest wyczerpujące dla piwonii, które odzyskują siły po zimie, dlatego warto je wspierać naturalnymi nawozami.

Jaką odżywką podlewać piwonie na przedwiośniu? Choć świetnie sprawdzają się w ich przypadku drożdże, to niejedyny domowy nawóz, jaki możemy zastosować o tej porze. Znakomite efekty przynosi też podlewanie piwonii herbatą, która zawiera szereg dobroczynnych składników i korzystnie wpływa na podłoże, wspierając mikroflorę glebową. Działa ona jak naturalny zastrzyk energii, którego krzewy potrzebują na początku sezonu.
Do podlewania piwonii możemy wykorzystać różne rodzaje herbaty, pod warunkiem, że są one bez cukru, słodzików, aromatów i sztucznych dodatków. Sprawdzi się nie tylko czarna herbata, ale też biała i zielona, a także ziołowa - z rumianku, pokrzywy, mięty lub melisy. Napar powinien być słaby i całkowicie wystudzony. Wokół piwonii można też rozsypywać fusy z tych herbat.
Jak często podlewać piwonie herbatą? Mogłoby się wydawać, że skoro daje ona piwoniom tyle dobrego, to im częściej będziemy ją stosować, tym lepiej. Nawet słaba herbata może jednak pogorszyć kondycję roślin, gdy będzie wykorzystywana w nadmiarze. Dlatego podlewajmy nią piwonie nie częściej niż raz na 2 tygodnie, używając 1 kubka naparu (250-300 ml). Piwonia szybko rozpocznie wzrost, a jej łodygi będą mocne i silne. Nie będziemy długo czekać na pojawienie się pąków kwiatowych.
Źródło: deccoria.pl












