Spis treści:
- Jak działa nawóz z wełny owczej i dlaczego jest lepszy od tradycyjnych granulek NPK?
- Pod które warzywa i krzewy warto zakopać wełnę owczą?
- Wełna jako naturalna bariera na ślimaki i izolacja termiczna dla młodych sadzonek w gruncie
- Jak i kiedy stosować nawóz z wełny owczej?
Jak działa nawóz z wełny owczej i dlaczego jest lepszy od tradycyjnych granulek NPK?
We włóknach wełny dominuje keratyna - białko, z którego zbudowane są też ludzkie włosy i paznokcie. Aby rośliny mogły pobrać zawarty w niej azot, keratyna musi najpierw rozłożyć się pod wpływem mikroorganizmów glebowych. Proces ten trwa długo i stąd wynika efekt dawkowania kropelkowego - składniki wędrują do korzeni przez pięć do ośmiu miesięcy, bez ryzyka przenawożenia rośliny.
Surowa, nieprana wełna zawiera nawet do 12 procent azotu, około 5 procent potasu oraz mniejsze dawki fosforu, siarki i magnezu. Gotowe granulaty w sklepach ogrodniczych składają się najczęściej w połowie z mielonej wełny i w połowie z komponentu roślinnego - biomasy bobowatych lub pozostałości z produkcji spożywczej. Taka mieszanka daje proporcję NPK 6-3-5 i dwie mechaniki działania - część roślinna rozpuszcza się po pierwszym podlaniu i zasila rośliny od razu, a wełna zaczyna uwalniać azot dopiero po kilku tygodniach.
Saletra amonowa i mineralne granulki wieloskładnikowe działają zupełnie inaczej. Rozpuszczają się w ciągu kilku dni i dostarczają dużej porcji azotu na start, a nadmiar szybko jest wypłukiwany przez deszcz do głębszych warstw gleby i dalej do wód gruntowych. Dlatego nawożenie mineralne wymaga kilku dawek w sezonie. Przy granulacie z wełny takiego problemu nie ma - azot schodzi z niego powoli, w tempie, w jakim mikroorganizmy rozkładają keratynę. Dodatkowo granulki pęcznieją i wchłaniają znaczne ilości wody, więc podłoże dłużej utrzymuje wilgoć.
Pod które warzywa i krzewy warto zakopać wełnę owczą?
Wełna najlepiej sprawdza się pod rośliny o wysokim zapotrzebowaniu pokarmowym. W warzywniku wymagają jej pomidor, papryka, ogórek, dynia, cukinia, bakłażan oraz kapustne - brukselka, kalafior czy kapusta późna. Dla tych gatunków producenci zalecają dawkę 300-400 g na mkw, rozsypaną na glebę i wymieszaną z wierzchnią warstwą podłoża przed sadzeniem rozsady.
Rośliny o mniejszych wymaganiach potrzebują mniejszych dawek. Fasola, groch, rzodkiewka i kalarepa przyjmują 100-200 g na mkw. Wczesne uprawy sałaty, szpinaku, cebuli czy wczesnej marchwi - 200-300 g na mkw.
W sadzie stosuj wełnę pod truskawki, maliny, porzeczki, jeżyny i winorośl w dawce około 300 g na mkw. Pod nowo sadzone drzewka i krzewy ozdobne wymieszaj granulat z glebą na głębokość 20-25 cm, rozprowadzając 300 g na mkw w rejonie dołka. Róża ogrodowa należy do roślin o wysokich wymaganiach pokarmowych, więc potrzebuje dawki takiej jak pomidor - 300-400 g na mkw.
Uwaga na rośliny kwasolubne
Surowa wełna ma dość wysokie pH. Z tego powodu nie stosuj wełny pod borówką amerykańską, która wymaga pH 3,8-4,8, pod rododendronami i azaliami preferującymi pH 4,5-5,5 oraz pod hortensjami, zwłaszcza niebieskimi odmianami hortensji ogrodowej. Dodatek wełny podniósłby odczyn gleby i spowolnił ich wzrost. Te rośliny zasil korą sosnową, kwaśnym torfem albo dedykowanym nawozem do roślin kwasolubnych.
Wełna jako naturalna bariera na ślimaki i izolacja termiczna dla młodych sadzonek w gruncie
Obejrzane pod mikroskopem włókna wełniane mają ostre, kolczaste łuski, które ciało ślimaka. Dodatkowo wełna chłonie śluz i robi się szorstka. Ślimak, który spróbuje przejść przez taką barierę, szybko się wycofuje - wędrówka kosztuje go za dużo energii.
Aby zabezpieczyć świeżo posadzone sadzonki sałaty, truskawek, dalii, hosty czy młode rozsady kapusty, rozsyp granulat z wełny pierścieniem o szerokości 10-15 cm wokół każdej rośliny. Pas musi być szczelny i dość szeroki - ślimak pokona zbyt cienką linię, a zwisające gałązki lub kamienie wystarczą mu za most. Ta metoda działa nawet po deszczu, w przeciwieństwie do popiołu drzewnego, który trzeba sypać od nowa po każdej fali opadów.
Wełna owcza ma też właściwości termoizolacyjne. Cienka warstwa ułożona wokół szyjki korzeniowej stabilizuje temperaturę gleby i pomaga młodym sadzonkom przetrwać chłodniejsze noce. Wiosną, gdy dzień jest ciepły, ale w nocy pojawia się przymrozek, daje to ochronę nie do przecenienia dla pomidorów czy papryki, wysadzonych w grunt tuż po połowie maja. Ten sam mechanizm sprawdza się jesienią - wełnę można zostawić na zagonie i użyć jej jako okrycia zimowego dla młodych drzewek owocowych lub róż.
Jak i kiedy stosować nawóz z wełny owczej?
Granulat najlepiej rozsypać w marcu lub kwietniu - przed sadzeniem rozsady albo tuż po ruszeniu wegetacji krzewów. Odmierz dawkę dla danej rośliny, rozsyp równomiernie wokół niej, wmieszaj z wierzchnią warstwą gleby na głębokość 5-10 cm i obficie podlej. Dopiero po zwilżeniu granulki zaczynają się rozkładać i uwalniać składniki do korzeni.
Przy pomidorach, papryce i innych gatunkach o wysokich wymaganiach jedna dawka wystarczy zwykle na cały sezon. W ubogich glebach lub gdy rośliny wyraźnie słabną w lipcu, uzupełnij nawożenie wywarem z pokrzywy lub biohumusem. Granulat ma obojętny zapach, nie zawiera chemii i jest dopuszczony do upraw ekologicznych. Opakowanie trzymaj w miejscu niedostępnym dla dzieci i zwierząt.
Źródło: Deccoria.pl














