Spis treści:
- Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum) - wodospad złocistych kwiatów zimą
- Jakie wymagania ma jaśmin nagokwiatowy?
- Jaśmin nagokwiatowy nie kwitnie - błędy w uprawie
Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum) - wodospad złocistych kwiatów zimą
Im chłodniej za oknem, tym bardziej ogród pustoszeje. Od późnej jesieni do przedwiośnia brakuje nam kolorów na smutnych, pozbawionych życia rabatach. Można je jednak całkowicie odmienić, dobierając do nich gatunki kwitnące podczas najchłodniejszych miesięcy w roku. Jednym z najciekawszych, który przełamuje zimową monotonię, jest jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum).
Ten wyjątkowy krzew jako jeden z nielicznych kwitnie w naszym dość surowym klimacie przez całą zimę. Jaśmin nagokwiatowy zaliczany jest do rodziny oliwkowatych (Oleaceae). Pochodzi z górzystych rejonów północnych i zachodnich Chin, gdzie porasta skaliste zbocza. Jest uprawiany w ogrodach na całym świecie w celach ozdobnych.
Jednym z głównych atutów jaśminu nagokwiatowego jest jego atrakcyjny pokrój. Ma długie, cienkie i łukowato wygięte pędy, które malowniczo się przewieszają. Można uprawiać go w formie swobodnego, częściowo pokładającego krzewu o wysokości 1,5-2 m lub podobnie jak w przypadku pnączy mocować jego łodygi do podpór.
W pierwszych latach uprawy łodygi jaśminu nagokwiatowego są zielone, z czasem jednak brązowieją. Liście, drobne, błyszczące i ciemnozielone, jesienią opadają z krzewu. Zanim ponownie się rozwiną, na nagich łodygach pojawiają się jasnożółte, niemal złociste kwiaty podobne jak u forsycji, otwiera się w nowym oknie, z którą gatunek ten jest często mylony. Warto wiedzieć, że w odróżnieniu od innych jaśminów kwiaty nie pachną.
Kwitnienie jaśminu nagokwiatowego, otwiera się w nowym oknie przypada na najzimniejszy okres w roku. W łagodne zimy pierwsze kwiaty rozwijają się już w grudniu. Pąki otwierają się stopniowo, nie wszystkie jednocześnie, co trwa aż do kwietnia. Roślinę tę można uprawiać zarówno w gruncie, jak i w donicach na balkonie lub tarasie.
Jakie wymagania ma jaśmin nagokwiatowy?
Uprawa jaśminu nagokwiatowego nie jest trudna, pod warunkiem że zapewni się mu ciepłe, słoneczne stanowisko i przepuszczalne podłoże. Co ważne, roślina ta łatwo się regeneruje i toleruje zanieczyszczone powietrze oraz przejściową suszę, choć przy długotrwałym braku wody odmawia kwitnienia. Najlepiej ją sadzić wiosną lub jesienią.
Jak uprawiać jaśmin nagokwiatowy? Co zrobić, by zaspokoić jego wymagania? Skorzystaj z poniższych wskazówek:
- Gleba - powinna być żyzna, próchnicza, lekka i przepuszczalna, by zapobiegała zastojom wody przy korzeniach rośliny, najlepiej o odczynie zbliżonym do obojętnego lub lekko zasadowym. Unikać należy ziemi ciężkiej i podmokłej;
- Stanowisko - jaśmin nagokwiatowy wymaga zacisznego, ciepłego i słonecznego miejsca, które będzie osłonięte od wiatru. Poradzi sobie też w półcieniu, ale tam słabiej kwitnie. Dobrze rośnie przy południowej ścianie budynku, nagrzewającej się w ciągu dnia;
- Podlewanie - warto dbać, by krzew ten miał lekko wilgotną ziemię (również zimą, otwiera się w nowym oknie, czyli w okresie kwitnienia). Pomocne jest w tym nie tylko podlewanie, ale też ściółkowanie. Uważajmy, by krzewu nie nawadniać zbyt często i obficie oraz nie narażać na długą suszę;
- Nawożenie - od wiosny do lata roślinę tę warto zasilać kompostem albo wieloskładnikowym nawozem mineralnym;
- Przycinanie - jest ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym w uprawie jaśminu nagokwiatowego, dzięki któremu efektownie się on rozkrzewia. Warto jednak pamiętać, że kwitnie on na zeszłorocznych pędach, dlatego cięcie wykonuje się wiosną po zakończeniu kwitnienia (w kwietniu lub maju). Wtedy z rośliny usuwa się uszkodzone, przemarznięte i zbyt długie łodygi.
Jaśmin nagokwiatowy nie kwitnie - błędy w uprawie
Krzew ten powinien przez całą zimę wyglądać niczym wodospad złocistych kwiatów w ogrodzie. Nie zawsze jednak tak się dzieje. Jakie są tego przyczyny? Zwykle powodem jest posadzenie jaśminu nagokwiatowego w nieodpowiednim miejscu lub nieprawidłowa pielęgnacja.
Roślina ta nie kwitnie, gdy zostanie radykalnie przycięta latem lub jesienią - wraz z pędami usuwa się bowiem zawiązane na nich pąki kwiatowe. Jeśli posadzimy ją w cieniu, również nie ukaże pełni swej urody. Z dala od słońca w sezonie rozwinie liście, lecz zimą kwiatów pojawi się niewiele lub nie ukażą się wcale. Do zrzucania pąków doprowadzić może ciężka, podmokła gleba, a przemarzania otwartych kwiatów - mroźny wiatr na nieosłoniętym stanowisku.
Źródło: deccoria.pl












