Spis treści:
- Jak rozpoznać obecność turkucia podjadka w ogrodzie jesienią?
- Gdzie turkuć podjadek zimuje?
- Przekopywanie gleby i niszczenie gniazd przed mrozami
- Jesienne pułapki na turkucia podjadka - jak skutecznie wyłapać szkodniki w październiku?
Turkuć podjadek to jeden z tych szkodników, które potrafią doszczętnie zniszczyć uprawy. Jesień to idealny moment, by przygotować na niego skuteczną pułapkę. W październiku warto wykopać rów obornikowy - owady chętnie zgromadzą się w nim na zimowanie, dzięki czemu wiosną z łatwością pozbędziesz się ich z ogrodu.
Jak rozpoznać obecność turkucia podjadka w ogrodzie jesienią?
Turkuć podjadek (Gryllotalpa gryllotalpa) to jeden z największych owadów spotykanych w ogrodach. Dorosły osobnik osiąga około 4-5 cm długości. Jego ciało ma brązową barwę i jest pokryte aksamitnymi włoskami, a przednia część piersi osłonięta jest twardą tarczą. Najbardziej charakterystycznym elementem są łopatowate przednie odnóża z zębami, służące do drążenia tuneli. W ciepłe wieczory jego obecność zdradza ciche, uporczywe mruczenie wydobywające się z ziemi, którym samce wabią samice.
Owady te preferują gleby próchniczne, luźne oraz odpowiednio ciepłe. Najczęściej można je spotkać na nawożonych grządkach, w ogrodach, wokół kompostowników oraz na wilgotnych trawnikach. Szkody w ogrodzie wyrządza przede wszystkim, przegryzając korzenie roślin, które stoją mu na drodze podczas drążenia podziemnych tuneli i budowy gniazd.
Jesienią turkuć podjadek intensywnie przygotowuje się do zimy i szuka schronienia przed mrozami. Mimo chłodniejszych dni jego obecność zdradza kilka charakterystycznych śladów. Przede wszystkim są to uniesione korytarze na powierzchni, które są dobrze widoczne na pustych już grządkach lub pod warstwą opadłych liści. Przypominają one wypukłe ścieżki (o szerokości palca), które uwypuklają się zwłaszcza po deszczu.
Widoczne są także małe norki o średnicy ok. 1-2 cm, prowadzące w głąb gleby - owad drąży je, schodząc coraz głębiej w poszukiwaniu ciepła. Często pojawiają się uszkodzenia na trawnikach, warzywa poplonowe mogą więdnąć z powodu podgryzania korzeni.
Gdzie turkuć podjadek zimuje?
Turkuć podjadek szuka na zimę miejsc ciepłych, osłoniętych i znajdujących się poniżej granicy przemarzania gleby. Najchętniej hibernuje w głębokich warstwach gleby. Larwy oraz dorosłe osobniki schodzą głęboko w ziemię, aby przeczekać mrozy.
Bardzo często można go spotkać w oborniku ze słomą i pryzmach kompostowych. Rozkładający się obornik generuje ciepło, co czyni go wyjątkowo atrakcyjnym schronieniem dla szkodników poszukujących kryjówki na zimę.
Przekopywanie gleby i niszczenie gniazd przed mrozami
W październiku najskuteczniejszą opcją są jesienne pułapki z obornika. Aby je przygotować, na krawędzi grządki wykop dołek 50x50 cm, po czym wypełnij go obornikiem, otwiera się w nowym oknie ze słomy. Rozkładający się obornik nagrzewa się i przyciąga turkucie na zimowanie.
Na początku wiosny, gdy owady są jeszcze odrętwiałe z zimna, wyjmij z tego rowu obornik, wybierz i zniszcz szkodniki. Oczyszczony obornik można później wykorzystać w kompoście lub wymieszać z glebą.
Poza tym w okresie letnim skuteczne jest niszczenie gniazd, które znajdują się na głębokości 10-20 cm w nasłonecznionych miejscach - przypominają jaskinię wielkości kurzego jaja o twardych ściankach, często oznaczoną gołą plamą ziemi i zbiegającymi się korytarzami. Wykopuje się je w całości razem z ziemią.
Jesienne pułapki na turkucia podjadka - jak skutecznie wyłapać szkodniki w październiku?
Poza rowem obornikowym istnieje wiele innych metod, które pozwalają na wyłapanie turkucia podjadka. Co ważne, najlepiej połączyć kilka sposobów. Bardzo popularne jest wykorzystanie słoików. W miejscach krzyżowania się korytarzy wkopuje się naczynia o gładkich ściankach, np. słoiki tak, by ich krawędź znajdowała się na poziomie dna tunelu. Wpadające do środka owady nie potrafią się wydostać. Pułapki należy sprawdzać codziennie rano. Metoda ta jest najbardziej efektywna wiosną i wczesnym latem, ale w październiku również można na nią łapać szkodniki.
Skuteczne jest także wlanie do otworu korytarza wody z dodatkiem kilku kropel płynu do mycia naczyń, co zmusza turkucia do wyjścia na powierzchnię, gdzie można go ręcznie wyłapać.
Można także rozważyć ochronę biologiczną i zastosować preparaty zawierające pożyteczne nicienie z rodzaju Steinernema. Nicienie wnikają do ciała larw oraz dorosłych turkuci i je uśmiercają, pozostając całkowicie bezpiecznymi dla ludzi, zwierząt, dżdżownic i roślin. Aplikuje się je z wodą do podlewania na wilgotną glebę. Najskuteczniejsze są późnym latem, ale można je także stosować wczesną, ciepłą jesienią.
Warto też wspierać występowanie naturalnych wrogów turkucia podjadka, takich jak sowy, krety, kruki oraz wrony. Środki chemiczne należy stosować wyłącznie w skrajnych przypadkach, pamiętając, że mogą one zagrażać pożytecznym owadom oraz jeżom.
Źródło: deccoria.pl













