Spis treści:
- Pielęgnacja pelargonii przez cały sezon - najważniejsze zasady
- Jak wykorzystać wodę po gotowaniu warzyw do pelargonii?
Pielęgnacja pelargonii przez cały sezon - najważniejsze zasady
Pelargonie, występujące w ogromnej palecie barw i urzekające obfitym kwitnieniem, są niezaprzeczalnymi królowymi balkonów oraz tarasów. Jeśli chcemy, aby wyglądały atrakcyjnie przez cały sezon, musimy wiedzieć, jak o nie dbać. Na szczęście nie jest to trudne, bo kwiaty te są mało wymagające.
Pierwszym krokiem do sukcesu w uprawie tych roślin jest wybranie dla nich właściwego stanowiska. Gdzie postawić pelargonie, aby kwitły jak najdłużej? Kwiaty te pochodzą z Afryki, dlatego nie powinno nas dziwić, że najlepiej się czują w ciepłych, słonecznych miejscach (ekspozycja południowa lub zachodnia). Poradzą sobie również w półcieniu, jednak tam mogą wytwarzać mniej pąków.
Pamiętajmy też, że równie istotne dla długiego i obfitego kwitnienia pelargonii jest dobre podłoże. Ziemia powinna być przepuszczalna, żyzna, bogata w próchnicę i umiarkowanie wilgotna o odczynie lekko kwaśnym lub obojętnym (pH 6,0-7,0). Na dnie doniczki (z otworami) warto umieścić warstwę drenażu, co umożliwi odprowadzanie nadmiaru wody po podlewaniu.
Ciepłolubne pelargonie wystawiamy na zewnątrz najwcześniej w drugiej połowie maja, by nie narażać ich na wiosenne przymrozki. Jak o nie dbać przez cały sezon? Warto trzymać się następujących zasad:
- Podlewanie - przed tym zabiegiem sprawdzamy palcem, czy podłoże przeschło na głębokość ok. 2 cm. Podlewajmy obficie (ok. 500 ml na roślinę), pozwalając wypłynąć nadmiarowi wody przez otwory na dnie donicy. Uważajmy przy tym, aby nie moczyć liści ani kwiatów pelargonii;
- Nawożenie - pelargonie to żarłoczne kwiaty, które potrzebują dużych ilości składników odżywczych. Warto stosować w ich uprawie zarówno nawozy wieloskładnikowe do roślin kwitnących, jak i domowe odżywki. Nawożenie przeprowadzamy co 2-3 tygodnie przez cały sezon;
- Oczyszczanie - usuwanie przekwitłych kwiatów pobudza pelargonie do wytwarzania nowych pąków. Równocześnie z roślin pozbywamy się suchych i żółknących liści, co zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób grzybowych (szarej pleśni czy rdzy pelargonii).

Jak wykorzystać wodę po gotowaniu warzyw do pelargonii?
Pelargonie muszą mieć dostęp do składników odżywczych, jeśli mają obficie kwitnąć przez cały sezon. Zastanawiasz się, jak je dostarczyć, nie wydając kroci w sklepie ogrodniczym? Wystarczy zasilać swoje ulubione kwiaty darmową odżywką, którą najczęściej bez namysłu wylewa się do zlewu.
Mowa o wodzie po gotowaniu warzyw zawierającej ogrom cennych dla roślin minerałów, m.in. fosfor, potas, magnez, żelazo, cynk, wapń i mangan. Stosowana do pelargonii delikatnie je odżywia, wzmacniając system korzeniowy i wspomagając formowanie się pąków kwiatowych. To naturalny nawóz, który jest dobry dla kwiatów, ale pod warunkiem, że nie zawiera ani grama soli. Używamy wywaru z jarzyn (np. ziemniaków, marchewki, pietruszki czy selera) po jego wystudzeniu do temperatury pokojowej.
Jak używać wody po gotowaniu warzyw do pelargonii? Warto zacząć od podlania kwiatów czystą wodą - pamiętajmy, że rośliny te szybciej przyswoją składniki odżywcze zawarte w nawozie, jeśli podłoże będzie lekko wilgotne. Następnie niesolony, wystudzony wywar wlewamy do doniczki.
Taką wodę możemy stosować co 1-2 tygodnie jako uzupełnienie podstawowego nawożenia. W tak prosty sposób sprawimy, że pelargonie będą tonąć w kwiatach od wiosny do jesieni.
Źródło: deccoria.pl











