Jak czytać rachunek za prąd? Nie daj się naciągnąć

Jak czytać fakturę za prąd? Wyjaśniamy Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Jak czytać fakturę za prąd? Wyjaśniamy Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News ARKADIUSZ ZIOLEKDeccoria.pl

Rachunek za prąd — składowe

  • koszty związane ze sprzedażą
  • koszty związane z dystrybucją (dostarczeniem energii do naszego licznika)
  • G11, C11, C21, B11, B21 - to taryfa płaska gdzie przez cały dzień płacimy tyle samo za energię.
  • G12, G12e, G12w, C12a, C12b, C22a, C22b, B22 - w tej grupie tarf doba jest podzielona na dwie strefy, w których płacimy dwie określone ceny w zależności od godzin, w których pobieramy energię.
  • Najpopularniejszą grupą taryf i najczęściej występujących jest G13, C13, C23, B23 - w tym wypadku doba podzielona jest na trzy strefy godzinowe i zgodnie z nimi rozliczony jest prąd.
  • Istnieją też różne inne taryfy, ale stanowią one promil tych powyżej wymienionych.
  • Licznik energii czynnej – ta pozycja pokazuje, ile energii pobraliśmy i ile należy za nią zapłacić. Funkcjonują dwa rodzaje odczytów licznika: prognozowy i rzeczywisty. Prognozowy najczęściej to okres obejmujący okres 6 miesięcy i tutaj sprzedawca zakłada pewne średnie wartości zużycia, na które opiewa faktura. W kolejnym okresie mamy nadpłatę, jeśli zużyjemy mniej niż zaprognozowano, albo dopłatę, jeśli zużyjemy więcej prądu. Następna prognoza jest już oparta na tej poprzedniej. Główną zaletą jest odroczona płatność, wadą — brak wiedzy ile prądu faktycznie zużywamy, przynajmniej przez okres pierwszego roku. Przy pozycji Licznik energii czynnej widnieje jeszcze numer naszego licznika, zgodnie z odczytami, którego wystawiane są faktury.
  • Opłata handlowa – opłata pobierana przez zakład energetyczny za obsługę odbiorców, czyli prowadzenie rozliczeń, odczytów licznika, wystawianie faktur. Każdy sprzedawca ma inną wysokość opłaty handlowej, w zależności od grupy taryfowej.
  • Moc umowna – określa ilość kilowatów mocy zakupionych w zakładzie energetycznym. Każde urządzenie wymaga określonej mocy, takimi urządzeniami są np. płyta indukcyjna, klimatyzacja, rekuperacja. Moc określana jest w chwili podpisywania umowy przyłączeniowej, ale w późniejszym etapie istnieje możliwość dokupienia brakujących kilowatów. Tej mocy nie powinno się przekraczać, ponieważ skutkuje to naliczeniem kar. Zbyt duża moc umowna w stosunku do rzeczywistego zapotrzebowania, generuje zbędne koszty energii. Opłata za moc nie jest naliczana u klienta indywidualnego w taryfie G, a dotyczy klientów z taryfy A, B, C.
  • Opłata dystrybucyjna zmienna — w tej pozycji rozliczane są opłaty za dystrybucję energii elektrycznej zależne od ilości pobranej energii. W oparciu o taryfę i stawkę z nią powiązaną.
  • Opłata OZE – opłata mająca wspierać producentów odnawialnych źródeł Energii, czyli OZE.
  • Opłata kogeneracyjna – wspiera wytwarzanie energii elektrycznej z „wysokosprawnej kogeneracji”. Kogeneracja jest procesem gdzie w elektrociepłowniach wytwarza się energię i ciepło jednocześnie.
  • Opłata dystrybucyjna stała — nieuzależniona jest od ilości pobranej energii. Rozliczane są tu opłaty za utrzymanie gotowości sprzedawcy do dostarczenia mocy określonej w umowie. Istotne jest, aby parametry zadeklarowane przez odbiorcę w tym dziale, były dobrane z jak największą dokładnością, gdyż wpływa to na koszty energii. Przykładowo, źle dobrana moc umowna będzie skutkować ponoszeniem dodatkowych opłat za jej przekroczenie lub generować zbędne koszty, w przypadku gdy jest ona dobrana na wyrost. Wspominałem o tym koszcie w pierwszej części artykułu.
  • Opłata przejściowa — wyrażona w złotych w skali miesiąca, czyli należnych dostawcy prądu za dostarczenie nam energii elektrycznej. Jest uzależniona od naszych dokładnych rachunków za energię w konkretnym miesiącu, czyli zużycia.
  • Opłata abonamentowa — jest to kwota naliczana za obsługę klientów, wystawianie i naliczanie faktur oraz różne inne koszty administracyjne.
Fot
Fot. Taryfę wg. której rozliczamy się za prąd można zmienić raz w roku /ARKADIUSZ ZIOLEK/East NewsTaryfę wg. której rozliczamy się za prąd można zmienić raz w roku /ARKADIUSZ ZIOLEKDeccoria.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?