Spis treści:
- Jak pielęgnować grudnik, by zdrowo rósł i nie gnił?
- Dwie odżywki na kwitnienie grudnika — domowe przepisy
Jak pielęgnować grudnik, by zdrowo rósł i nie gnił?
Grudnik ( Schlumbergera) to bardzo popularna roślina doniczkowa, pochodząca z Brazylii. Ma charakterystyczny wygląd — jej liście są podłużne, segmentowane i spłaszczone. Przybierają zielony kolor i często wyróżniają się postrzępionymi brzegami. Najbardziej zachwycają jednak kwiaty — rurkowate, w różnych kolorach w zależności od odmiany. Najczęściej przybierają odcienie różu, czerwieni, fioletu lub bieli. Grudnik wyróżnia się tym, że kwitnie zazwyczaj od listopada do stycznia.
Jednak, aby roślina dobrze rosła i pięknie kwitła, potrzebuje odpowiednich warunków. Przede wszystkim ten gatunek przepada za jasnym, rozproszonym światłem i temperaturą w zakresie 15–24°C.
Grudnik wymaga regularnego podlewania, gdy górna warstwa gleby zaczyna przesychać, ale unikaj nadmiaru wody, by korzenie nie zaczęły gnić. Warto też używać wody o niskiej zawartości wapnia — najlepiej wcześniej ją przefiltrować. Co ważne, grudniki uwielbiają wilgotne powietrze. Dlatego w sezonie grzewczym pamiętaj, by je zraszać lub ustawić doniczkę na tacy z mokrym żwirem.
Jak każda inna roślina, tak i grudnik wymaga nawożenia, by lepiej rósł. Nawozy należy stosować od wiosny do lata, co ok. 4–6 tygodni. Nie zaleca się używania ich w okresie kwitnienia.
Istnieje też sprytny sposób, by pobudzić grudnik do kwitnienia. Wystarczy wstawiać go do ciemności na 12–14 godzin dziennie przez około 6 tygodni przed planowanym kwitnieniem. W tym czasie utrzymuj temperaturę w okolicach 15°C. Po przekwitnięciu grudnika można przyciąć, usuwając końcówki pędów — to pobudzi roślinę do bardziej bujnego wzrostu.
Cenna rada: co 2–3 lata możesz przesadzać grudnik do mieszanki ziemi dla kaktusów, torfu, piasku i kory. Zrób to, gdy roślina zakończy kwitnienie.
Dwie odżywki na kwitnienie grudnika — domowe przepisy
Oprócz podlewania i przycinania grudnikowi przyda się także porządny zastrzyk energii — ale niekoniecznie pochodzący z gotowych nawozów. Ja wypróbowałam kilka domowych odżywek i najlepiej sprawdziły się dwie z nich. Pierwsza składa się z fusów z czarnej herbaty. Wykorzystanie ich jest banalnie proste.
Po wypiciu napoju — koniecznie bez jakichkolwiek dodatków — przesusz torebkę i rozetnij ją. Zawartość wsyp do doniczki. Dlaczego ta odżywka tak dobrze działa? Ponieważ jest bogata w azot, fosfor oraz potas, czyli najważniejsze dla roślin składniki odżywcze. Dodatkowo poprawia strukturę gleby i delikatnie obniża jej pH, a grudnik dobrze czuje się w lekko kwaśnym podłożu.

Później wypróbowałam też odżywkę z łupin cebuli, która również dobrze się sprawdziła i przyniosła szereg korzyści. Przygotowuje się ją w prosty sposób. Należy garść suchych łupin zalać litrem wody i pozostawić na 24–48 godzin. Po tym czasie konieczne będzie odcedzenie wywaru i rozcieńczenie go w proporcji: 1 część roztworu na 7–10 części wody. Dopiero tak przygotowaną odżywką podlewaj roślinę co 2–3 tygodnie.
Taki nawóz jest niezwykle bogaty w składniki pokarmowe i potrafi poprawić strukturę podłoża. Co więcej, stanowi świetne zabezpieczenie przed patogenami i grzybami, o czym świadczą badania opublikowane w czasopiśmie naukowym IJSDR, przeprowadzone właśnie na łupinach cebuli. Naukowcy wskazują, że napary z łupin zmniejszają ryzyko chorób roślinnych.
Obie te odżywki możesz wypróbować na swoich grudnikach, ale pamiętaj o ostrożności. Przygotowując domowe mikstury, łatwo o błąd — np. wykorzystanie wilgotnych łupin cebuli może przynieść odwrotny skutek w uprawie rośliny doniczkowej. Dlatego stawiaj na niewielkie dawki i dokładnie obserwuj swojego grudnika. Jeśli wszystko będzie w porządku, zacznie pięknie rosnąć i zakwitnie jak nigdy dotąd.
Źródło: deccoria.pl













