Spis treści:
- Dlaczego orchidea przestaje kwitnąć i kiedy potrzebuje dodatkowego zasilania?
- Domowe odżywki na kwitnienie storczyków
Dlaczego orchidea przestaje kwitnąć i kiedy potrzebuje dodatkowego zasilania?
Przez lata kupowałam specjalne nawozy i odżywki dla moich storczyków, które co prawda działały, ale zawsze sporo kosztowały. Dlatego postanowiłam testować różne domowe preparaty, które wiążą się ze znacznie mniejszymi kosztami. Jednak wcześniej musiałam ustalić, dlaczego moje orchidee słabo kwitły lub w ogóle nie zawiązywały pąków.
Przyczyn takiego zjawiska może być kilka. Przede wszystkim problem mogą stanowić złe warunki, w których trzymasz roślinę. Do kwitnienia potrzebna jest duża ilość światła, tylko wtedy storczyk wytworzy wystarczająco dużo energii na wykształcenie pąków. Zwróć też uwagę na temperaturę wokół, a dokładniej na jej wahania. Trzymaj doniczkę z dala od przeciągów i chłodu.
Nawet gdy storczyk ma idealne warunki, możesz popełniać błąd w pielęgnacji. Zarówno przesuszenie, jak i przelanie rośliny skutkują zahamowaniem kwitnienia. Jeśli korzenie zaczną gnić lub wysychać, nie będą w stanie pobierać składników odżywczych z podłoża. W takiej sytuacji nawożenie nic nie da i orchidea ciągle będzie słabnąć.
Przyczyną zaburzeń kwitnienia bywa stare, wyczerpane podłoże, które z czasem się rozkłada i zmienia swoje właściwości, co utrudnia korzeniom prawidłowe funkcjonowanie. Storczykom, otwiera się w nowym oknie trzeba też zapewnić okres spoczynku między kwitnieniami.
Żeby twoje storczyki prawidłowo się rozwijały, musisz je dokarmiać. Duże znaczenie mają konkretne nawozy oraz terminy ich aplikacji. Orchidee wymagają nawożenia podczas aktywnego wzrostu, gdy rozwijają nowe liście i korzenie, a także tuż przed rozpoczęciem kwitnienia. W ten sposób dostarczysz im dodatkowej energii do wytworzenia większej ilości kwiatów. Warto też uzupełniać wszelkie niedobory kluczowych pierwiastków w starszych podłożach. Po zakończeniu kwitnienia storczyk potrzebuje spokoju i w tym czasie lepiej w ogóle go nie nawozić. Ten okres zazwyczaj przypada zimą.
Domowe odżywki na kwitnienie storczyków
Przy uprawie storczyków można wypróbować wiele domowych odżywek. Stanowią one świetną alternatywę dla drogich preparatów ze sklepów. Ponadto umożliwiają wykorzystanie składników, które często po prostu lądują w śmietniku, a mają mnóstwo pożytecznych dla roślin składników odżywczych. Wybrałam moje ulubione odżywki dla storczyków:
- Skorupki jajek - skorupki trzeba oczyścić, wysuszyć i rozdrobnić na proszek. Następnie wsypuje się je do doniczki i miesza z podłożem. Stanowią one doskonałe źródło wapnia, wzmacniającego ściany komórkowe.
- Skórki bananów, otwiera się w nowym oknie - pokrój skórki na niewielkie kawałki i zalej je wodą. Mieszankę pozostaw na kilka dni i rozcieńcz czystą wodą. Podlewanie storczyka taką odżywką dostarczy mu wapnia, fosforu i potasu.
- Mleko - rozcieńcz mleko z wodą w proporcji 1:4 i podlewaj orchideę sporadycznie, maksymalnie raz na dwa tygodnie. Mleko jest dla roślin źródłem składników odżywczych, wapnia i magnezu.
- Woda po gotowaniu ryżu - nie wylewaj wody po gotowaniu ryżu. Poczekaj, aż woda ostygnie, i podlej nią storczyka. Taka woda zawiera dużo skrobi, która odżywia korzenie.
- Melasa trzcinowa - moja ulubiona domowa odżywka do orchidei. Jedną łyżeczkę melasy wystarczy rozpuścić w wodzie i wlać roztwór do doniczki. Jest on źródłem cukrów, potasu, żelaza, magnezu i manganu. Melasa nie tylko wzmacnia storczyka, ale też dodaje energii pożytecznym mikroorganizmom znajdującym się w podłożu.
- Czarna herbata - zaparz ją i odstaw, by ostygła. Podlanie nią roślin dostarcza azotu, który jest szczególnie ważny w fazie wytwarzania nowych liści. Herbatę stosuj raz w miesiącu.
- Mączka kostna, otwiera się w nowym oknie - możesz kupić gotową w sklepie lub przygotować ją poprzez zmielenie suchych kości kurczaka. Żeby zrobić odżywkę, dodaj do mączki mleko rozcieńczone wodą, łyżeczkę melasy i wodę po gotowaniu ryżu. Całość rozcieńcz czystą wodą i przecedź. Mieszanką podlewaj storczyka raz w tygodniu w fazie intensywnego wzrostu.
Źródło: deccoria.pl













