Spis treści:
- Jakie pnącza można uprawiać w domu?
- Jak prowadzić domowe pnącza, by bujnie rosły? Domowe patenty
Jakie pnącza można uprawiać w domu?
W domu najlepiej sprawdzają się tropikalne pnącza doniczkowe. W zależności od gatunku ich długie pędy mogą kaskadowo przewieszać się z półki lub kwietnika, a także wspinać po paliku, kratce czy specjalnych haczykach na ścianie. Egzotyczne pnącza są dobrym wyborem nawet do małych przestrzeni, ponieważ skutecznie wypełniają przestrzeń zielenią, a ich długość i wielkość można łatwo kontrolować cięciem.
Zdecydowana większość tego typu roślin preferuje rozproszone światło, a także lekko wilgotne i przepuszczalne podłoże. Dlaczego? Domowe pnącza najczęściej pochodzą z lasów tropikalnych, gdzie występują pod okapem gęstych koron, otwiera się w nowym oknie, a ich korzenie niekiedy wcale nie mają kontaktu z glebą. Rośliny pną się po wilgotnych i często omszonych pniach drzew przy pomocy korzeni powietrznych - w ten sposób nie tylko zyskują stabilizację, ale również są w stanie pobierać wodę i składniki pokarmowe z otoczenia.
Najpopularniejsze pnącza uprawiane w domu to m.in.:
- epipremnum złociste (Epipremnum aureum);
- monstera dziurawa (Monstera deliciosa);
- monstera 'Monkey Mask' (Monstera adansonii);
- hoja różowa (Hoya carnosa);
- scindapsus pstry (Scindapsus pictus);
- filodendron pnący (Philodendron hederaceum);
- zroślicha (Syngonium);
- cissus rombolistny (Cissus alata).
Jak prowadzić domowe pnącza, by bujnie rosły? Domowe patenty
Egzotyczne pnącza nie są trudne w uprawie - te rośliny sporo wybaczają i mają dość dobrą tolerancję na drobne błędy. Jednak nie należy wówczas oczekiwać imponujących rozmiarów liści czy pędów. Kluczem do sukcesu jest bowiem zapewnienie roślinom warunków jak najbardziej zbliżonych do naturalnych - pnącza zaczną wypuszczać większe przyrosty dopiero, gdy będą miały ku temu odpowiednie warunki.
Oprócz odpowiedniego stanowiska i podłoża ważne jest także umiarkowane podlewanie pnączy miękką wodą, mniej więcej co 5-7 dni - w zależności od posiadanego gatunku, rodzaju podłoża oraz warunków uprawy. Dla domowych pnączy niezwykle ważne jest także zbilansowane nawożenie - od wiosny do wczesnej jesieni dobrze jest je zasilać co 7-10 dni nawozem do roślin zielonych. Z uwagi na swoje pochodzenie rośliny te najlepiej rozwijają się w warunkach podwyższonej wilgotności powietrza.
Na czym jednak prowadzić egzotyczne pnącza w domu? To zależy, jaki efekt chce się uzyskać podczas uprawy. Na rynku można spotkać wiele rodzajów podpór - najpopularniejsze są plastikowe paliki powlekane włóknem kokosowym, bambusowe tyczki czy też metalowe kratki. Elementy te są bezpiecznym wyborem, ponieważ zapewniają dość stabilną podporę dla nowych przyrostów. Jednak nie stymulują rośliny tak mocno do wypuszczania coraz większych pędów, przez co osiągnięcie dużych liści zajmuje im znacznie więcej czasu.
Dlaczego tak się dzieje? Korzenie są pozbawione możliwości wrośnięcia w podporę, tak jak ma to miejsce w środowisku naturalnym. To jasny sygnał dla rośliny - grunt jest niepewny, przez co korzenie mogą nie utrzymać cięższych pędów i większych liści. W takiej sytuacji pnącze nie zwiększa swojego pokroju - często dalej rośnie na długość, ale wypuszcza znacznie mniejsze liście.
Ciekawym rozwiązaniem tej sytuacji jest zastosowanie palików wypełnionych mchem torfowcem. Ścianki takiej podpory są ażurowe (najczęściej to plastikowa lub metalowa kratka), co umożliwia korzeniom powietrznym wrastanie i rozrastanie się w stale lekko wilgotnej strukturze mchu - trzeba go regularnie podlewać i nawozić. Takie warunki stymulują pnącza do wypuszczania coraz większych, a z czasem wręcz gigantycznych liści. Przykładowo, epipremnum, otwiera się w nowym oknie prowadzone pionowo na wilgotnej podporze, ma wyraźnie większą szansę na tworzenie liści o długości nawet do 30-50 cm, niż egzemplarz o luźno zwisających pędach.
Źródło: deccoria.pl














