Spis treści:
- Na czym polega uprawa semi-hydro?
- Jakie rośliny można uprawiać w systemie hydroponicznym?
- Jak pielęgnować rośliny w uprawie semi-hydro?
Na czym polega uprawa semi-hydro?
Semi-hydro, czyli uprawa półhydroponiczna, polega na zastąpieniu ziemi keramzytem lub innym mineralnym podłożem. Roślina rośnie w granulkach, które utrzymują wilgoć i zapewniają korzeniom dostęp do powietrza. Woda z rozpuszczonymi składnikami odżywczymi znajduje się natomiast w dolnej części naczynia.
Do rozpoczęcia uprawy potrzebujemy kilku podstawowych rzeczy:
- doniczki uprawowej z otworami - najlepiej sprawdzi się plastikowy wkład lub ażurowy koszyczek, przez który woda i powietrze będą docierać do korzeni,
- wodoszczelnej osłonki - powinna być nieco większa od wkładu i pełnić funkcję zbiornika na wodę,
- keramzytu lub innego mineralnego granulatu - można wykorzystać również pumeks, zeolit, lawę wulkaniczną, perlit czy seramis,
- nawozu do uprawy hydroponicznej - mineralne podłoże nie dostarcza roślinie składników pokarmowych, dlatego trzeba je regularnie uzupełniać.
Najlepiej wybierać porowate, chłonne kruszywo o wielkości ziaren około 4-10 mm. Przed użyciem keramzyt należy dokładnie wypłukać, aby usunąć pył i drobne zanieczyszczenia.
Jakie rośliny można uprawiać w systemie hydroponicznym?
W uprawie semi-hydro dobrze radzi sobie wiele popularnych roślin doniczkowych. Szczególnie warto zainteresować się gatunkami o ozdobnych liściach, które dość łatwo przystosowują się do nowych warunków.
Dobrym wyborem na początek będą:
- Monstera - dobrze rozwija się w podłożu mineralnym, ale trzeba uważać na poziom wody.
- Epipremnum - jest stosunkowo łatwe w uprawie, a jego pędy szybko się rozrastają.
- Skrzydłokwiat - dobrze przystosowuje się do uprawy bez ziemi i może regularnie wypuszczać kwiaty.
- Aglaonema - sprawdzi się w miejscach z mniejszą ilością światła.
- Hoja - można ją uprawiać w podłożu mineralnym, ale trzeba uważać z poziomem wody.
- Anturium - trzeba zapewnić mu odpowiednią wilgotność powietrza i regularne nawożenie.
- Zanokcica - wymaga ostrożnego nawożenia, ponieważ jest wrażliwa na nadmiar soli mineralnych.
- Szeflera - trzeba kontrolować jej kondycję i uważać na szkodniki.
- Figowiec benjamina - może rosnąć bez ziemi, ale odmiany o pstrych liściach potrzebują jaśniejszego stanowiska.
- Kencja - to palma, która jest stosunkowo odporna na błędy pielęgnacyjne.
Nie każda roślina odnajdzie się w takim podłożu. Więcej problemów mogą sprawiać gatunki bulwiaste i kłączowe, a także te, które szybko rozbudowują system korzeniowy.
Cenna rada: na początek najlepiej wybrać młodą i zdrową roślinę. Łatwiej przyzwyczai się do nowych warunków niż starszy okaz, który przez długi czas rósł w ziemi.
Jak pielęgnować rośliny w uprawie semi-hydro?
W uprawie semi-hydro trzeba przede wszystkim pilnować poziomu wody. Nie może być jej zbyt dużo, bo korzenie potrzebują również dostępu do powietrza. Woda powinna sięgać tylko dolnej części granulatu, a jego pozostała warstwa musi pozostać napowietrzona. W gotowych zestawach pomaga w tym specjalny wskaźnik. Zbiornik najlepiej uzupełniać dopiero wtedy, gdy pokazuje minimum. Nie ma potrzeby utrzymywania wody na maksymalnym poziomie.
Ważne jest też regularne nawożenie. Keramzyt, pumeks czy zeolit nie dostarczają roślinie składników pokarmowych, dlatego trzeba je uzupełniać wraz z wodą. Najlepiej stosować nawóz przeznaczony do hydroponiki i trzymać się dawkowania podanego przez producenta. Zwykłe nawozy do roślin doniczkowych nie zawsze się sprawdzą. Mogą mieć nieodpowiedni skład i powodować gromadzenie się soli mineralnych.
Od czasu do czasu trzeba również wymienić pożywkę i oczyścić cały zestaw. Przy okazji warto:
- przepłukać keramzyt, aby usunąć nagromadzone osady;
- umyć osłonkę i wkład uprawowy;
- usunąć obumarłe liście i inne resztki roślinne, które mogłyby zanieczyścić zbiornik.
Nie ma jednej zasady określającej, jak często wymieniać pożywkę. Zależy to między innymi od rodzaju nawozu i jakości używanej wody.

Osobną kwestią jest przeniesienie rośliny z ziemi do podłoża mineralnego. Trzeba zrobić to dokładnie, ponieważ resztki ziemi pozostawione między korzeniami mogą zanieczyścić zbiornik i sprzyjać ich gniciu. Przed posadzeniem roślinę należy więc wyjąć z doniczki i dokładnie opłukać korzenie letnią wodą. Nie warto się jednak niepokoić, jeśli po zmianie podłoża na jakiś czas straci część liści lub będzie wyglądała na osłabioną. Korzenie muszą przyzwyczaić się do nowych warunków, a roślina potrzebuje czasu na adaptację.
Semi-hydro nie oznacza całkowitego braku pielęgnacji, ale może ją ułatwić. Nie trzeba tak często podlewać roślin, a poziom wody można łatwo kontrolować. To ciekawa alternatywa dla tradycyjnej uprawy w doniczce.
Źródło: deccoria.pl













