Spis treści:
- Wykończenia pod dyktando sezonowych trendów
- Przeskalowana wyspa kuchenna
- Zbyteczne urządzenia i gadżety kuchenne
- Otwarte półki w praktyce: kurz, tłuszcz i ciągła pielęgnacja
- Wzorzyste ściany to przepis na wizualny chaos
- Jednolite kolory w całej kuchni? Lepiej zastosować subtelny kontrast
Wykończenia pod dyktando sezonowych trendów
Choć początkowo wykończenie kuchni zgodnie z najnowszymi trendami wydaje się niezwykle kuszącym pomysłem - warto zastanowić się nad nim dwa razy. To, co obecnie uchodzi za krzyk wnętrzarskiej mody, w ciągu kilku lat może stać się zwykłym kiczem.
Jeśli chcemy iść za trendami, warto postawić na zdrowy rozsądek. W przypadku elementów stałych, takich jak podłogi, meble w zabudowie lub blaty robocze, wybierajmy uniwersalne i bardziej klasyczne rozwiązania. Tymczasem rzeczy łatwiejsze w wymianie, takie jak dekoracje, krzesła, tekstylia czy oświetlenie stanowią świetną bazę do kreowania modnego wnętrza i sezonowych eksperymentów.
Przeskalowana wyspa kuchenna
Wyspa kuchenna to serce każdego miejsca, w którym przygotowujemy posiłki. Pomimo tego, że często większa przestrzeń robocza może być dla nas wygodniejsza, to jednak warto z tym uważać.
Przeskalowana wyspa kuchenna może znacząco zaburzać harmonię pomieszczenia - szczególnie, gdy mierzymy się z ograniczonym metrażem. Wiele osób, które żałuje tego rozwiązania, narzeka również na trudności w czyszczeniu czy poruszaniu się po kuchni.
Zbyteczne urządzenia i gadżety kuchenne
Przed zakupem pewnych specyficznych urządzeń lub gadżetów kuchennych, takich jak szuflady podgrzewające, dystrybutory do napojów gazowanych czy duże krajalnice do pieczywa, warto zastanowić się nad tym, czy faktycznie ich potrzebujemy.
Zbyteczne sprzęty zabierają sporo przestrzeni - szczególnie wtedy, gdy trzymamy je na blatach. W wielu przypadkach rzeczy kupione pod wpływem impulsu okazują się marnotrawstwem pieniędzy.
Otwarte półki w praktyce: kurz, tłuszcz i ciągła pielęgnacja
Otwarte półki mogą okazać się naprawdę kuszącym rozwiązaniem. Na zdjęciach często prezentują się spektakularnie. Okazuje się jednak, że ich posiadanie wiąże się z koniecznością ciągłej pielęgnacji.
Na nieosłoniętych półkach zdecydowanie łatwiej zbierają się zabrudzenia takie jak kurz lub tłuszcz z gotowania. Jeśli zapomnimy o ich częstym czyszczeniu, po pewnym czasie utworzy się na nich warstwa ciężkiego do zmycia brudu.
Wzorzyste ściany to przepis na wizualny chaos
Jeśli chcemy mieć w kuchni wzorzyste ściany, dobrze jest traktować tego rodzaju element wystroju jako dodatek, a nie motyw przewodni. Zamiast pokrywać wzorem całą kuchnię, lepiej postawić na jedną ścianę - pozostałe lepiej jest pokryć jednolitym, stonowanym kolorem. W ten sposób unikniemy wizualnego chaosu.

Co istotne - w przypadku kuchni o niskim metrażu, lepiej sprawdzą się drobniejsze motywy. Większe, takie jak geometryczne kształty czy efektowne murale, potrzebują zdecydowanie bardziej rozległej przestrzeni.
Jednolite kolory w całej kuchni? Lepiej zastosować subtelny kontrast
Nie brakuje osób, które w trakcie wykańczania kuchni postanawiają zastosować jednolity kolor we wszystkich elementach (najczęściej jest to biały). Warto jednak wiedzieć, że taka przestrzeń może budzić skojarzenie ze sterylną salą szpitalną, a nie miejscem, w którym przygotowujemy posiłki.
Z tego względu dekoratorzy polecają stosowanie subtelnych kontrastów za sprawą neutralnych barw. Można również postawić na materiały takie jak drewno czy kamień, które w korzystny sposób wpłyną na prezencję wnętrza.













