Spis treści:
- Czym są płytki kitkat i czym różnią się od klasycznych mozaik?
- Pionowo czy poziomo? Jak układać drobne, podłużne płytki, by powiększyć przestrzeń
Czym są płytki kitkat i czym różnią się od klasycznych mozaik?
Płytki kitkat, nazywane również finger tiles lub sticks, to rodzaj mozaiki złożonej z wąskich, wydłużonych prostokątów. Pojedyncze elementy przypominają paluszki albo cienkie wafelki, a po ułożeniu tworzą regularny, rytmiczny wzór. Najczęściej są fabrycznie zamocowane na siatce, co ułatwia montaż i pozwala zachować równe odstępy.
Kitkaty różnią się od klasycznych mozaik przede wszystkim kształtem. Zamiast małych kwadratów mamy tu wąskie, podłużne płytki, które można układać pionowo lub poziomo. Do wyboru są modele ceramiczne i szklane, matowe i błyszczące, a także te o nieregularnej powierzchni, przypominającej ręcznie robione płytki zellige.
Do wyboru są zarówno stonowane odcienie bieli, beżu i szarości, jak i zielenie, turkusy, głębokie brązy czy czerń. Kitkaty dobrze komponują się z drewnem, kamieniem i gładkimi frontami meblowymi. Można zestawić je również z większymi płytkami imitującymi marmur albo klasycznymi płytkami metro. Takie połączenie pozwala wyeksponować fakturę mozaiki bez nadmiaru wzorów.
Ile kosztują płytki kitkat w 2026 roku? Ceny samych płytek zależą od producenta, materiału i wykończenia. Prostsze modele można kupić za około 100-150 zł/m², za popularne kolekcje trzeba zapłacić mniej więcej 220-250 zł/m², a ceny designerskich mozaik mogą sięgać 600 zł/m² i więcej. Najdroższe, ręcznie formowane płytki potrafią kosztować ponad 1000 zł/m². Do tego dochodzi robocizna: układanie drobnej mozaiki bywa droższe niż montaż dużych płytek, a skomplikowane docinki i zaokrąglone powierzchnie dodatkowo podnoszą koszt prac.
Pionowo czy poziomo? Jak układać drobne, podłużne płytki, by powiększyć przestrzeń
Kitkaty można układać pionowo lub poziomo, w zależności od tego, jaki efekt chcemy uzyskać.
- Pionowe płytki optycznie podwyższają ścianę, dlatego dobrze sprawdzą się w niskiej łazience.
- Poziome ułożenie może z kolei sprawić, że wąska ściana wyda się szersza. Warto wziąć to pod uwagę, planując wykończenie ściany nad kuchennym blatem lub w niewielkiej łazience.
Znaczenie ma także dobór fugi. Jeśli będzie miała podobny kolor co płytki, całość będzie wyglądać spójnie i spokojnie. Kontrastowa fuga mocniej podkreśli kształt kitkatów i sprawi, że ściana będzie bardziej wyrazista.
W małej kuchni lub łazience lepiej jednak uważać z nadmiarem kontrastów, szczególnie jeśli we wnętrzu jest już sporo wzorów i różnych materiałów.
Kitkaty nie muszą pokrywać całej ściany, żeby robiły wrażenie. W kuchni można ułożyć je nad blatem albo wykorzystać do wykończenia wyspy, zwłaszcza jeśli ma zaokrąglone narożniki. Mozaika na siatce ułatwia dopasowanie do obłych powierzchni, ale przed zakupem warto sprawdzić, czy dany model się do tego nadaje. W łazience takie płytki sprawdzą się przy umywalce, wannie i pod prysznicem. W tej ostatniej strefie trzeba jednak zadbać o odpowiednią hydroizolację i materiały przeznaczone do miejsc narażonych na kontakt z wodą.
Kitkaty mają też swoje minusy. Przez dużą liczbę fug trzeba się liczyć z tym, że ich czyszczenie będzie bardziej pracochłonne niż w przypadku dużych płytek. Warto też uważać z resztą wystroju. Same paluszki są już dość dekoracyjne, więc nie trzeba dokładać im konkurencji w postaci wzorzystych mebli czy ozdobnej armatury.
Źródło: deccoria.pl











