Dlaczego okna parują zimą i jak sobie z tym radzić?

Data publikacji: 2018-01-26 00:00:00

Zimą okna domu często zaparowują – pokrywają się delikatną mgiełką skroplonej pary wodnej. Dlaczego tak się dzieje i jak można temu zaradzić? Czy jej widok powinien nas zaniepokoić?

Dlaczego okna parują zimą i jak sobie z tym radzić?

Para to woda, skondensowana do formy gazowej, powstała w wyniku podgrzewania. To, co mamy okazję zaobserwować na okiennych szybach to jej ponownie skroplona forma. Dlaczego zimą okna parują? Istnieje wiele przyczyn tego zjawiska, chociaż u jego podstaw leży ten sam mechanizm: wilgotne i ciepłe powietrze w kontakcie z powierzchnią o niższej temperaturze — w tym wypadku z szybą — schładza i kondensuje się — osadza się na niej w skroplonej postaci, powodując wrażenie zamglenia. Mgiełka najczęściej pojawia się w dolnych częściach szyb i na krawędziach skrzydeł okien, które często, mimo bliskości grzejnika ukrytego pod parapetem, są najchłodniejszymi punktami w całym pomieszczeniu.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

Problem ten bywa często bagatelizowany i rozwiązywany przy użyciu suchej szmatki — po prostu wycieramy widoczne zawilgocenia. Tymczasem lepiej podejść do niego kompleksowo – powtarzające się „zaparowanie” może być symptomem złej wentylacji w budynku. Warto dodać, że rzadko zdarza się, by przyczyna tego zjawiska, tkwiła w niewłaściwie wykonanej stolarce okiennej. Wręcz przeciwnie – mgiełka i ślady wilgoci na oknach zwykle świadczą o ich wysokiej szczelności. Zamglenie okien powodowane jest głównie przez występowanie różnic temperatur między ciepłym wnętrzem a chłodnym zewnętrzem, podwyższoną wilgotność w mieszkaniu i niesprawnie funkcjonującą wentylację.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

„Mgiełka” wewnątrz
Nadmiar wilgoci powinien być systematycznie usuwany z pomieszczeń przez wentylację – jeśli jej praca jest zaburzona, dochodzi do zawilgotnienia powietrza w domu oraz kondensacji pary wodnej, co w praktyce oznacza, że zaczyna być ona widoczna na szybach.

Z powodu szczelności i wysokiej izolacyjności okien, „parne” powietrze (z nim mamy do czynienia np. podczas prasowania lub gotowania i innych domowych czynności) nie ma możliwości wydostania się na zewnątrz, osadza się zatem po wewnętrznych stronach pakietów szybowych. W takich właśnie przypadkach, jako środek zaradczy sprawdzi się regularne wietrzenie. Chociaż zimowe temperatury do tego nie zachęcają, warto się przemóc – wystarczy już kilkanaście minut wietrzenia w ciągu dnia.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!

Roszenie okien może być również efektem niewłaściwie funkcjonującej wentylacji. Rzecz dotyczy głównie wentylacji naturalnej, czyli grawitacyjnej, działającej dzięki konwekcji, czyli ruchom powietrza na skutek różnic jego ciśnienia i gęstości (napływające z zewnątrz powietrze o niższej temperaturze, wypycha ku górze i ujściom na zewnątrz lżejsze, cieplejsze, powietrze „domowe”). Szczególnie zimą, teoretycznie ma ona najlepsze warunki do sprawnego działania. Dlaczego więc jest inaczej? Problemy z jej funkcjonowaniem nie wynikają bezpośrednio z jej założeń czy konstrukcji, lecz niewłaściwego zachowania mieszkańców domów, którzy chcąc zapewnić sobie ciepło w pomieszczeniach, nadmiernie uszczelniają okna, zatykają nawiewniki powietrza i kratki wentylacyjne. Jak zatem poradzić sobie z tym problemem? Recepta wydaje się prosta: okna należy rozszczelniać (w przypadku okien bez okuć mikrowentylacją pomocne będzie ustawienie klamki w pozycji lekko odchylonej od pionu), a zasłonięte wcześniej otwory odsłonić. Jeśli takich nie mamy, można również rozważyć instalację specjalnych urządzeń nawiewnych.

Zarejestruj się! | Dodaj galerię!


Zaparowane okna na zewnątrz
Szyby parować mogą również od zewnętrznej strony – problem ten dotyka najczęściej okien o bardzo dobrych współczynnikach termoizolacyjności. Ponieważ mają niski współczynnik przenikania ciepła, a więc ograniczają jego straty, ich zewnętrzne powierzchnie nie nagrzewają się, co sprawia, że to na niej skrapla się wilgotne powietrze, co jest zjawiskiem naturalnym.

Wilgoć między szybami
Wilgoć widoczna między szybami okien zespolonych sygnalizują natomiast rozszczelnienie skrzydeł pakietu, czyli obniżenie ich możliwości termoizolacyjnych. W najbliższym możliwym terminie takie okna powinny zostać wymienione na nowe.

Deccoria.pl
Zdjęcie główne: 123RF/PICSELL

Przeczytaj również:

Ponad 30 niezwykłych zastosowań cytryny

Ponad 30 niezwykłych zastosowań cytryny

15 zastosowań ryżu, o których nie miałeś pojęcia

15 zastosowań ryżu, o których nie miałeś pojęcia

11 zastosowań wódki, o których nie miałeś pojęcia

10 zastosowań soli, o których nigdy nie słyszałeś

Nietypowe zastosowania coli w twoim domu

Najbardziej nietypowe zastosowania szarego mydła

Najbardziej nietypowe zastosowania szarego mydła

Genialne pomysły na nietypowe zastosowanie gąbki

Genialne pomysły na nietypowe zastosowanie gąbki

Nietypowe zastosowanie... skorupek po jajkach

Nietypowe zastosowanie... skorupek po jajkach

Nietypowe zastosowania węgla aktywnego. Pożałujesz, że nie znałeś ich wcześniej

Nietypowe zastosowania węgla aktywnego. Pożałujesz, że nie znałeś ich wcześniej

22 powody, dla których WD-40 powinno być w każdym domu

22 powody, dla których WD-40 powinno być w każdym domu



Suma punktów: 0

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (1)
andrstac

Autor: andrstac
Data: 2018-01-26 09:32:40
Jest jeszcze jedna przyczyna tego problemu - niezauważona przez autora artykułu: stare okna. Pakiet z lat 90-tych będzie miał przenikalność ciepła dużo wyższą niż obecny standard 1,1W/(m2*K). Konsekwencją tego jest niższa temperatura szyby od wewnątrz budynku, a to powoduje wykraplanie się wilgoci z pomieszczenia przy niższym jej poziomie, np: dla starej szyby wykraplanie przy 50% wilgotności, dla nowego (współczesnego) okna przy 80% wilgotności. Wszystko oczywiście przy takich samych parametrach temperatury wewnątrz i na zewnątrz budynku. Czy 50% wilgotności to dużo? Nie, to prawidłowa wartość, a mimo to, przy starym oknie i warunkach -10* na zewnątrz i +20 wewnątrz zaroszone okna będą.