Spis treści:
- Dlaczego pompy ciepła z programu Czyste Powietrze tracą na popularności?
- Kotły na pellet zamiast pomp ciepła - skąd ten nagły zwrot?
Dlaczego pompy ciepła z programu Czyste Powietrze tracą na popularności?
Dofinansowanie, nowoczesne źródło ciepła i mniej zanieczyszczeń w środowisku. Jeszcze kilka lat temu Polacy chętnie wymieniali piece w ramach programu Czyste Powietrze, obecnie cieszy się on coraz mniejszym zainteresowaniem.
Według najnowszych danych z portalu czystepowietrze.gov.pl w tygodniu 10-16 października 2026 r. wpłynęło zaledwie 810 wniosków i zawarto 724 umowy. Dla porównania, po wznowieniu programu w marcu 2025 r. tygodniowa liczba zgłoszeń systematycznie przekraczała 1,5 tys. zgłoszeń. W latach 2022-2024 z kolei było ich jeszcze więcej - rekordowo nawet 8 tys. jak podaje Interia Biznes.
Przyczyny kryzysu Czystego Powietrza, otwiera się w nowym oknie zbadał Polski Alarm Smogowy (PAS). Przeprowadził ankietę, w której wzięło udział niemal 1,5 tys. gmin z całej Polski. Jak wykazał, aż 82% z nich zauważyło spadek zainteresowania programem po jego wznowieniu w 2025 r.
Zgodnie z danymi prezentowanymi przez PAS głównymi barierami dla mieszkańców był przede wszystkim długi czas oczekiwania na zwrot kosztów (81%), wymóg kompleksowej termomodernizacji (79%) oraz konieczność poniesienia z góry kosztów audytu energetycznego (74%). Co więcej, 44% gmin uznało, że do korzystania z programu zniechęcają zasady jego działania, które dla wielu osób są niezrozumiałe.
Zmiana trendu dotyczy również samych źródeł ciepła. Na popularności tracą zwłaszcza pompy ciepła, otwiera się w nowym oknie. Z danych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), które przytacza Interia Biznes, wynika, że od stycznia do kwietnia 2026 r. stanowiły one 18-23% wniosków w całym programie. Tymczasem kotły na biomasę (głównie na pellet), dotyczyły 76-81% wniosków.
Od początku działania programu (2018 r.) do jesieni br. dominują inne proporcje - pompy mają udział ponad 30%, a kotły na pellet 29%, co wskazuje na wyraźną zmianę preferencji Polaków. Z czego ona wynika?
Przedstawiciel PAS w rozmowie z Interią wskazuje utratę zaufania do tego źródła ciepła. Pompy montowano w domach, które były do tej technologii nieprzystosowane, często przez sprzedawców nastawionych na szybki zysk, czego skutkiem stały się wysokie rachunki. Jak podkreśla, w dobrze ocieplonych, zmodernizowanych budynkach koszty ogrzewania pompami ciepła są niższe.
Kotły na pellet zamiast pomp ciepła - skąd ten nagły zwrot?
Dlaczego właściciele domów w ostatnim czasie najchętniej wybierają kotły na pellet? Pompa ciepła działa efektywnie i jest opłacalna w dobrze ocieplonym budynku, przy czym koszt termomodernizacji często przekracza 100 tys. zł, jak wylicza Interia Biznes. Dla wielu przeciętnych Polaków to przeszkoda nie do przekroczenia. Kocioł na pellet nie wymaga tak dużych inwestycji. Nagły zwrot ku tej technologii wynika też z faktu, że programu usunięto kotły gazowe, otwiera się w nowym oknie. To właśnie piece na pellet, a nie pompy ciepła, zajęły ich miejsce.
Czy moda na kotły na biomasę się utrzyma? Eksperci są sceptyczni. Portal Samorządowy podkreśla, że w ciągu roku cena tony pelletu wzrosła dwukrotnie - z 1 tys. na 2 tys. zł. W minionym sezonie bywały też braki tego paliwa w składach. Jak zaznacza przedstawiciel PAS, przy dużej popularności kotłów Polska może uzależnić się od kosztownego importu, a to oznaczać będzie dalszy wzrost cen.
Źródła: deccoria.pl, biznes.interia.pl, czystepowietrze.gov.pl, polskialarmsmogowy.pl, portalsamorzadowy.pl















