Spis treści:
- Jak często prać ręczniki kąpielowe i do rąk?
- Najlepsze domowe sposoby na miękkie ręczniki - przetestowałam 3 metody
Jak często prać ręczniki kąpielowe i do rąk?
Ręcznik na pierwszy rzut oka może wydawać się czysty i świeży, jednak najczęściej wcale taki nie jest. Za każdym razem, gdy wycieramy się po kąpieli czy myciu rąk, na tkaninie zostaje martwy naskórek, pot, sebum i resztki kosmetyków. W połączeniu z wilgocią tworzą one idealne środowisko do rozwoju mikroorganizmów - bakterii i grzybów, które mogą być szkodliwe dla naszego zdrowia.
Zastanawiasz się, jak często wymieniać ręczniki? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo decyduje o tym kilka czynników. Częste prysznice i kąpiele, zwłaszcza po wysiłku fizycznym, dzielenie się ręcznikami z innymi domownikami czy nasz stan zdrowia wpływają na to, że wymagają one szybszej wymiany i prania.
Częstotliwość prania ręczników musi być dostosowana do naszego stylu życia. Dla uproszczenia można jednak wskazać, że kąpielowe powinny trafić do pralki po 4-5 użyciach. Ręczniki do rąk to już zupełnie inna kwestia - z nich korzystają różne osoby wielokrotnie w ciągu dnia, dlatego należy wymieniać je nawet codziennie.
Najlepsze domowe sposoby na miękkie ręczniki - przetestowałam 3 metody
Puszyste ręczniki, otwiera się w nowym oknie już po kilku miesiącach od zakupu stają się szorstkie i nieprzyjemne w dotyku. Dobrze znam ten problem, choć staram się przestrzegać wszystkich najważniejszych zasad ich prania. Zrezygnowałam z bezowocnych prób zmiękczenia tych tkanin płynem do płukania. Zamiast po niego sięgać, postanowiłam przetestować 3 domowe sposoby na miękkie ręczniki, które od dawna krążą w internecie. Wykorzystałam w tym celu osobne stare, duże ręczniki kąpielowe (w podobnym stanie), by uczciwie ocenić efekty eksperymentu.
- Kwasek cytrynowy - rozpuściłam 3 łyżki tego środka w misce w ciepłą wodą (ok. 5 l). W takim roztworze moczyłam ręcznik przez godzinę i starannie go wypłukałam, po czym wyprałam normalnie w pralce z użyciem proszku. Liczyłam na świetny efekt, bo kwasek cytrynowy ma odświeżać tkaniny i usuwać minerały z twardej wody, ale się rozczarowałam. Ręcznik rzeczywiście był czysty, ale wydawał się bardziej szorstki niż przed praniem.
- Sól i gliceryna - to patent, który zaskoczył mnie najbardziej. Do bębna pralki wsypałam 2 łyżki soli kuchennej i włożyłam ręcznik. Następnie do szufladki na detergenty, zamiast płynu do płukania, wlałam 1 łyżeczkę gliceryny z apteki oraz kilka kropelek różanego olejku eterycznego (możesz zamienić na inny zapach, który lubisz). Dodałam też proszek i włączyłam pranie, a następnie energicznie wytrzepałam ręcznik i rozwiesiłam go na sznurku. Sól ma za zadanie wypłukać resztki detergentu powodujące szorstkość, a gliceryna otulić włókna cienką warstwą ochronną, która nie daje im się skleić. Ku memu zdumieniu ręcznik faktycznie był miękki i pachniał bardzo przyjemnie.
- Soda oczyszczona i ocet - tej klasycznej metody nie mogło zabraknąć w moim zestawieniu. Do bębna pralki wsypałam 1/2 szklanki sody oczyszczonej i dorzuciłam ręcznik, a do przegródki na płyn do płukania wlałam 1 szklankę octu. Nie dodawałam niczego więcej i uruchomiłam pranie jak zwykle. Efekt przerósł moje oczekiwania - ręcznik po wysuszeniu był nie tylko czysty, ale też zdecydowanie bardziej puszysty.
Które z domowych metod na miękkie ręczniki polecam? Soda i ocet sprawdziły się świetnie, są przy tym łatwe w zastosowaniu przy częstym praniu. Wymagający większej precyzji przy odmierzaniu składników, choć równie dobry, jest patent z solą i gliceryną, a jego dodatkowym atutem jest przyjemny zapach. Kwasek cytrynowy lepiej wykorzystywać w domu na inne sposoby, np. do odkamieniania czajnika, otwiera się w nowym oknie - na miękkość ręczników nie miał większego wpływu.
Źródło: deccoria.pl












