Spis treści:
- Dlaczego ręczniki brzydko pachną?
- Jak utrzymać świeżość ręczników między praniami?
Dlaczego ręczniki brzydko pachną?
Nie ma nic przyjemniejszego niż otulenie się miękkim, czystym ręcznikiem po relaksującej kąpieli. Czasem jednak z przykrością zauważamy, że pachnie on nieświeżo, nawet jeśli niedawno został wyprany. Dlaczego tak się dzieje?
Ręczniki chłoną wilgoć jak gąbka, co w połączeniu z ciepłem w łazience stwarza wręcz idealne warunki do rozwoju bakterii i grzybów, które powodują charakterystyczny stęchły zapach. Z biegiem czasu na włóknach osadzają się też resztki detergentów i kosmetyków oraz związki mineralne z twardej wody, a to potęguje problem.
Stęchły zapach ręczników może mieć też inne przyczyny. Często winna jest brudna pralka. Jeśli nie czyścimy wystarczająco często i dokładnie wszystkich jej elementów (również gumowej uszczelki, filtra czy szufladki na detergenty), tkaniny mogą brzydko pachnieć nawet tuż po wypraniu.
Na zapach ręczników wpływa też sposób ich suszenia oraz przechowywania. Jeśli wkładamy je do szafy, gdy są nadal choć trochę wilgotne, a na dodatek ciasno upychamy na półkach, szybko stracą świeżość.
Jak utrzymać świeżość ręczników między praniami?
Nie tylko pranie ręczników decyduje o ich świeżości. Nawet najlepszy detergent nie pomoże, jeśli będziemy niewłaściwie postępować z tkaninami między kolejnymi praniami. Co zrobić, by ręczniki były pachnące jak najdłużej? Wystarczy zmienić kilka codziennych nawyków.

- Nie wrzucajmy wilgotnego ręcznika do kosza na pranie ani szafy - zanim tam trafi, musi być całkowicie suchy.
- Nie pozostawiajmy w pralce zbyt długo - wilgotne środowisko sprzyja rozwojowi bakterii i grzybów. Po praniu najlepiej suszyć ręczniki na zewnątrz.
- Rozwieszajmy - po każdej kąpieli rozwieśmy ręczniki w przewiewnym miejscu, najlepiej na wieszaku, drążku lub osobnych haczykach - nie powinny schnąć jeden pod drugim.
- Wietrzmy łazienkę - po prysznicu albo kąpieli uchylmy okno, a jeśli nie mamy takiej możliwości, włączmy na chwilę wentylator.
- Nie zapychajmy szafy - ręczniki ściśnięte na półce w stosie, szybko zaczynają brzydko pachnieć. Warto zostawić między nimi więcej wolnego miejsca, by zapewnić obieg powietrza.
- Stosujmy pochłaniacze wilgoci - na półce obok ręczników warto postawić płócienny woreczek z suchym ryżem, solą kuchenną albo 2-3 tabletkami węgla aktywnego z apteki. W naturalny sposób chłoną one wilgoć, co ogranicza stęchliznę.
- Przygotujmy woreczki zapachowe - ręczniki możemy przekładać małymi saszetkami z organzy, w których umieścimy suszoną lawendę, goździki, płatki róż, laski cynamonu, chusteczki do suszarki albo perełki do prania. Będą tygodniami uwalniać piękny zapach, którym przesiąkną tkaniny.
- Zróbmy domowy odświeżacz - łączymy 1 szklankę wody destylowanej z ½ szklanki spirytusu oraz 15-20 kroplami ulubionego olejku eterycznego (znakomicie sprawdzi się lawendowy, pomarańczowy czy różany). Wstrząsamy w butelce z atomizerem i spryskujemy ręczniki z szafy, by odświeżyć ich zapach bez prania (oczywiście spray go nie zastępuje).
Pamiętajmy też, by często zmieniać i prać ręczniki stosując mniej proszku niż do zwykłych ubrań, a płyn do płukania zastępując octem.
Źródło: deccoria.pl













