Spis treści:
- Mogą zastąpić piasek i sól na oblodzonych miejscach
- Jak zabezpieczyć śliskie schody, chodnik i podjazd?
Mogą zastąpić piasek i sól na oblodzonych miejscach
Gdy chodniki i podjazdy robią się śliskie od lodu, większość osób sięga po worki z piaskiem lub po sól kuchenną. Szczególnie niekorzystna dla środowiska jest sól, która zasala glebę i potrafi uszkadzać rośliny. Do tego wpływa negatywnie na nawierzchnię, niszcząc spoiny w kostce brukowej. Z kolei piasek trzeba kupić, przechowywać, a po zimie dokładnie zamieść.
Dlatego warto poszukać alternatywy, a taka istnieje i jest bardzo prosta, bo zakłada wykorzystanie odpadów kuchennych. Chodzi o fusy z kawy. Ich działanie jest niemal identyczne jak w przypadku piasku. Rozsypuje się je na lodzie, a drobinki tworzą szorstką powierzchnię, która poprawia przyczepność.
Co prawda fusy nie rozmrażają lodu tak jak sól. Ich ciemna barwa pochłania jednak promienie słoneczne, co może nieznacznie przyspieszyć topnienie. Zanim jednak je rozsypiesz, pamiętaj, że muszą być suche. Po wypiciu kawy rozłóż fusy na blaszce lub talerzu i poczekaj, aż całkowicie wyschną. Następnie przechowuj je w szczelnym pojemniku lub słoiku. Dzięki temu łatwiej je rozsypiesz i zapobiegniesz pojawieniu się pleśni.
Przeczytaj również: Domowe sposoby na zamarznięte szyby w samochodzie. Lód puszcza też od środka
Podczas rozsypywania fusów na chodniku lub podjeździe warto nałożyć grubszą warstwę na najbardziej gładkie fragmenty. Takie rozwiązanie ma kilka zalet. Przede wszystkim wykorzystujesz odpady, które normalnie trafiłyby do kosza. Nie wydajesz ani grosza i działasz w sposób przyjazny dla środowiska. Po zimie resztki fusów szybko zamieciesz, a one same nie wpłyną negatywnie na grządki ani rośliny.
Jak zabezpieczyć śliskie schody, chodnik i podjazd?
Poza piaskiem, solą i fusami z kawy możesz wypróbować także kilka innych rozwiązań. W przypadku schodów dobrze sprawdzą się maty grzewcze, które zapobiegają tworzeniu się lodu, nawet przy bardzo niskich temperaturach. Można je wyłączyć, gdy tylko zrobi się cieplej.
Niektórzy polecają również wykorzystanie octu. Ma on niską temperaturę zamarzania i pomaga w roztapianiu cienkich warstw lodu, dlatego miesza się go z wodą i przelewa do butelki z atomizerem, a następnie spryskuje śliską powierzchnię. Trzeba jednak zachować ostrożność, ponieważ większa ilość octu może zmatowić beton.
Oblodzony chodnik stanowi duże niebezpieczeństwo. Fot. Greenseas/Canva Pro
Kolejnym produktem, który warto mieć pod ręką, jest soda oczyszczona. Posypanie nią lodu obniża temperaturę zamarzania wody i sprzyja topnieniu. Soda działa podobnie jak sól, ale wolniej i znacznie mniej agresywnie. Słabiej wpływa na rośliny oraz różne rodzaje nawierzchni.
Inną substancją o bardzo niskiej temperaturze zamarzania jest alkohol izopropylowy. Rozcieńcza się go z wodą i stosuje na oblodzonych powierzchniach. Ta metoda sprawdzi się głównie na małych odcinkach, schodach lub wąskich chodnikach.
Warto pamiętać, że domowe sposoby najlepiej działają przy cienkiej warstwie lodu i na niewielkich powierzchniach. Silne mrozy i duże ilości śniegu wymagają większego nakładu pracy i czasami jedynym skutecznym rozwiązaniem pozostaje użycie piasku lub soli.
Źródło: deccoria.pl
Przeczytaj również:
Wsyp do puszki, dodaj kilka kropel i włóż do szafy. To najlepszy pachnący pochłaniacz wilgoci
Najlepszy i bezpieczny sposób na wyczyszczenie ekranu telewizora. Schodzą nawet tłuste plamy
Oryginalny ptak, który zimą chętnie odwiedza ogród. Czym dokarmiać grubodzioba?