Spis treści:
- Z czego wynika wzrost opłat na działkach ROD?
- Jak działkowcy mogą bronić się przed drastycznymi podwyżkami?
Z czego wynika wzrost opłat na działkach ROD?
Działkowcy przyzwyczajeni są do stosunkowo niskich opłat rocznych. W wielu Rodzinnych Ogrodach Działkowych składki wynosiły około 100-600 zł za działkę. Teraz sytuacja ma się zmienić. Niektóre gminy obciążyły działki ROD stawką 3 proc. podatku za użytkowanie wieczyste. To najwyższa możliwa stawka przewidziana w ustawie.
Tym samym działki ROD zostały potraktowane tak, jak nieruchomości komercyjne. PZD podkreśla, że ogrody nie generują zysków, a pełnią wiele ważnych funkcji społecznych. Korzystają z nich często emeryci i seniorzy, dla których takie podwyżki mogą okazać się nie do udźwignięcia. Na razie nie ma jednak zapisów prawnych, które pozwoliłyby gminom stosować niższą stawkę podatku dla ogródków działkowych.
PZD podaje drastyczne przykłady z różnych miejsc w Polsce. W Rudzie Śląskiej działkowcom opłaty mogą wzrosnąć ze 120 do 800 zł rocznie w perspektywie najbliższych kilku lat. W kujawsko-pomorskim niektórzy działkowcy będą musieli zapłacić nawet ponad 1000 złotyc roczne użytkowanie ogródka. Działki ROD objęte podwyżkami znajdują się w Toruniu, Włocławku, Chełmży, Wieliczce, Grudziądzu, Poznaniu i Brzezinach.
Problem nie dotyczy wszystkich ogrodów, a tylko tych, które mają status użytkowania wieczystego. Część działek jest objęta zwolnieniem z takich opłat na mocy specustaw. Ministerstwo rozwoju i technologii zwraca uwagę, że podatek za użytkowanie wieczyste obejmuje zaledwie 0,7 powierzchni ogrodów w Polsce. PZD wskazuje jednak na lukę prawną, która pozwoli samorządom w przyszłości nakładać podatek 3 proc. od kolejnych działek ROD.
Jak działkowcy mogą bronić się przed drastycznymi podwyżkami?
Pojedynczy działkowiec nie ma wielkiego wpływu na podwyżki, ale może wspierać działania PZD. Związek walczy w Sejmie o nowelizację ustawy, która pozwoliłaby nakładać na ogrody podatek za użytkowanie wieczyste wynoszący 0,1 procent wartości nieruchomości. Na razie resort poprosił o bardziej szczegółowe dane dotyczące konkretnych ROD-ów i podwyżek opłat.
W przygotowaniu jest poselski projekt nowelizacji, który ma dać samorządom możliwość naliczania niższych opłat dla ogrodów działkowych. Ma on przejść uproszczoną, czyli szybszą ścieżkę legislacyjną. Wcześniej projekt ma zostać przedyskutowany ze środowiskiem działkowców.
PZD oprócz rozmów z posłami i nagłaśnianiem sprawy w mediach zajął się pomocą konkretnym, objętym podwyżkami ogrodom. Chodzi o te działki, które już otrzymały wypowiedzenie dotychczasowych stawek. Związek koordynuje składanie wniosków do Samorządowych Kolegiów Odwoławczych w sprawie weryfikacji decyzji gmin o podwyżce. Wnioski składają prezesi określonych ogrodów przy wsparciu prawników PZD.
Samorządowe Kolegia Odwoławcze to niezależne instytucje, które rozstrzygają spory między obywatelami a gminą. Mogą one utrzymać decyzje gminy lub je uchylić, a wnioski do nich można składać bezpłatnie.
Sami działkowcy mogą za to osobiście zaangażować się w planowanie zagospodarowania przestrzennego gmin. W wielu miejscach ogrody znajdują się w miejscach atrakcyjnych dla deweloperów i istnieje zagrożenie, że plan zagospodarowania zmieni sposób ich użytkowania. Dlatego działkowcy powinni składać wnioski do gmin o uwzględnienie ogrodów w planach zagospodarowania przestrzennego. Im więcej głosów w tej sprawie, tym trudniej będzie samorządowcom przekształcić charakter terenów zielonych.
Źródła: pzd.pl, sejm.gov.pl, deccoria.pl












