Spis treści:
- Biały nalot na ziemi w sadzonkach pomidorów
- Jaką wodą podlewać sadzonki pomidorów?
Biały nalot na ziemi w sadzonkach pomidorów
W polskich warunkach klimatycznych możliwa jest jedynie uprawa pomidorów z rozsady. Sianie pomidorów najlepiej zaplanować na luty, ewentualnie marzec. Sadzenie do gruntu pomidorów możliwe jest dopiero po ustaniu ryzyka przymrozków, czyli pod koniec kwietnia lub na początku maja. W tym czasie sadzonki pomidorów rosną na parapetach południowych okien czy w ciepłych i słonecznych pokojach.
Prawidłowa pielęgnacja rozsady pomidorów jest bardzo ważna, aby uzyskać zdrowe i dorodne plony. Jednym z częstszych problemów, na które napotykają domorośli ogrodnicy, jest biały nalot na ziemi w sadzonkach pomidorów. Co on oznacza i gdzie popełniliśmy błąd?
Biały nalot w sadzonkach pomidorów może być spowodowany kilkoma czynnikami. Warto dobrze przyjrzeć się jego budowie i konsystencji. Może być to:
- pleśń - warstwa białej pleśni wygląda jak wata ułożona na powierzchni ziemi. Jest wynikiem zbyt obfitego podlewania, słabego drenażu, kiepskiej wentylacji doniczki lub pomieszczenia i małej ilości światła słonecznego. Walka z pleśnią polega przede wszystkim na zastosowaniu preparatów zwalczających choroby grzybowe. Skuteczny może okazać się także cynamon;
- wytrącony wapń - nalot wówczas ma strukturę twardych grudek w kolorze biało-żółtym. Jest wynikiem podlewania sadzonek wodą z kranu, która jest zbyt twarda. Co prawda nie szkodzi to roślinom, ale wygląda mało estetycznie. Może także z czasem podnieść pH gleby, w której hodowane są rośliny;
- wytrącone sole mineralne - wówczas nalot ma kolor biały i delikatnie błyszczy w słońcu. Jest wynikiem użycia złej wody do rozrabiania nawozów wieloskładnikowych. Woda miała za wysokie pH i za dużą twardość ogólną.

Co mogą spowodować wytrącone sole z nawozów? Sprawiają, że nawożenie sadzonek pomidorów jest nieskuteczne. Twarda woda reaguje z nawozem i wytrąca sole głównie fosforany wapnia. Z kolei ziemia w tym przypadku działa jak filtr. Powoduje, że wszystkie sole są zatrzymywane na powierzchni i nie wnikają w głąb ziemi, gdzie pod wpływem kwasów mogą być rozpuszczone do formy bardziej przyswajalnej przez rośliny.
Jaką wodą podlewać sadzonki pomidorów?
Do podlewania roślin nie tylko sadzonek pomidorów, ale także doniczkowych uprawianych w domu najlepiej używać wody kranowej odstanej przynajmniej 24 h lub wody przefiltrowanej.
Jeśli jednak planujesz nawozić swoje sadzonki pomidorów nawozem wieloskładnikowym rozpuszczanym w wodzie – przede wszystkim zwróć uwagę na pH swojej wody kranowej i twardość ogólną. Woda powinna mieć odczyn w okolicach 6-6,5 pH i mniejszą zawartość węglanów wapnia. Niestety woda z kranu w większości rejonów Polski nie spełnia tych wymagań.
Aby nieco zmiękczyć wodę, możesz dodać do niej spożywczego kwasu fosforanowego. Dzięki niemu pH wody się obniży, a dodanie nawozów wieloskładnikowych nie spowoduje wytracania się soli na powierzchni ziemi.
To, ile dodać kwasu fosforanowego zależy od wyjściowych właściwości wody. Na pięć litrów wody o pH 7,1 należy użyć nieco mniej niż 1 ml kwasu fosforanowego, czyli 1,5 g. Jeśli nie wiesz, ile dodać kwasu, zacznij od bardzo małej dawki i powoli zwiększaj ją, aby uzyskać odpowiedni odczyn. Do mierzenia pH wody możesz użyć pasków lakmusowych lub płynu Helliga.
Pamiętaj, aby nie przesadzić z ilością kwasu fosforanowego. Woda o odczynie poniżej 6 pH jest zbyt kwaśna i może doprowadzić do zniszczenia sadzonek pomidorów.
Źródło: Deccoria.pl















