Spis treści:
- Po co bieli się drzewka owocowe przed zimą?
- Jak przygotować mleko wapienne do malowania pni i co dodać, by nie spływało?
- Bielenie drzew owocowych jesienią
Bielenie drzewek owocowych to ważny zabieg, pozwalający ochronić je przed zimnem. Co roku dbam o to, aby pnie moich jabłonek były białe. Jednak śnieg i deszcz potrafią zmyć wapno, dlatego też do mieszanki dodaję krochmal, dzięki czemu lepiej trzyma się ono kory.
Po co bieli się drzewka owocowe przed zimą?
Bielenie drzewek można z powodzeniem przeprowadzić późną jesienią. Dokładny czas w dużej mierze zależy od regionu (w cieplejszych częściach Polski można zaczekać z bieleniem do przełomu listopada i grudnia) oraz aktualnej pogody. Do bielenia wybieram suchy dzień bez silnych wiatrów. Pnie nie powinny być wilgotne oraz dobrze, aby prognozy pogody nie przewidywały przymrozków.
Wapno musi mieć czas na wyschnięcie, zanim nastąpią niskie temperatury lub opady deszczu bądź śniegu. Jeśli jesień jest ciepła i deszczowa, to nie spieszę się z bieleniem drzewek owocowych, jeśli powłoka nieco się zmyje przez zimę, to pod jej koniec nanoszę drugą warstwę.
Poza tym dbam o to, aby bielić drzewka przed tym, gdy nadejdą silne mrozy. Pnie wtedy zamarzną, a gleba głęboko przemarznie. W takich warunkach mieszanka nie wyschnie i nie zwiąże się z korą, przez co nie będzie w stanie jej chronić przed silnym nagrzewaniem podczas zimowych dni, a to przyczynia się do oparzeń słonecznych i pękania.
Bielę przede wszystkim młode drzewka, bo one są najbardziej narażone na zimowe słońce, ale te starsze również staram się pokryć warstwą wapna, nie zapominając o innych zabiegach pielęgnacyjnych, gdyż bielenie nie jest uniwersalnym środkiem ochronnym np. przed szkodnikami, otwiera się w nowym oknie i grzybami.
Jak przygotować mleko wapienne do malowania pni i co dodać, by nie spływało?
Do bielenia drzewek używa się wapna. W sklepach ogrodniczych można znaleźć produkty typowo przeznaczone do tego typu prac. Wapno należy wymieszać z wodą, najczęściej jest to ok. 2 kg produktu na 10 l wody, ale proporcje zależą od producenta - warto ich przestrzegać.
Poza tym do wapna nigdy nie dodaję dowolnych ilości soli czy też siarczanu miedzi, które rzekomo mają zwiększyć skuteczność ochrony. Jeśli wapno będzie niewłaściwie skoncentrowane, to może uszkodzić korę, otwiera się w nowym oknie. Najłatwiej stosować produkty do tego przeznaczone.
Jednak wapno nie zawsze idealnie trzyma się kory. Moim sprawdzonym sposobem jest dodanie do mieszanki krochmalu lub gliny, dzięki czemu warstwa wapienna będzie lepiej przylegać do drzewka.
Bielenie drzew owocowych jesienią
Pnie drzewek, szczególnie młodych jabłonek, otwiera się w nowym oknie, grusz, wiśni, śliw, brzoskwiń i moreli, bielę przede wszystkim od strony południowej, gdyż to właśnie ona jest najmocniej narażona na działanie promieni słonecznych. Używam zwykłego, miękkiego pędzla malarskiego. W przypadku dużego sadu warto rozważyć opryskiwacz, ale przy kilku czy kilkunastu drzewkach pędzel w zupełności wystarcza.
Drzew nie pokrywam bardzo grubą warstwą - dużo ważniejsze jest, aby była ona jednolita niż bardzo gruba. Poza tym przed malowaniem oddzielam także martwe cząstki kory, ale nie uszkadzam przy tym zdrowych tkanek - ściągam tylko te, które na to pozwalają. Nie ignoruję również gnicia czy też ran, ponieważ bielenie nie pomoże w tym problemie.
Bielę drzewa w dolnej części, która jest najbardziej wrażliwa. W przypadku młodszych drzewek nakładam wapno na większą część pnia, omijając liście czy też wrażliwe, zielone tkanki.
Źródło: deccoria.pl













