Spis treści:
- "Galasy" na świerkach - jak pozbyć się ochojnika
- Poskrzypka liliowa - czerwony chrząszcz, który niszczy lilie
- Przegląd rododendronów - jak wyłapać larwy opuchlaka w glebie?
- Pułapki lepowe i domowe mikstury na pierwsze mszyce
"Galasy" na świerkach - jak pozbyć się ochojnika
Na młodych pędach świerków w maju mogą pojawić się dziwne narośla przypominające miniaturowe ananasy lub zniekształcone szyszki. To galasy - wyrośla powstające w wyniku żerowania larw ochojnika. Samica ochojnika wprowadza do pąków ślinę, której enzymy powodują nienaturalny rozrost tkanek, a wewnątrz powstałych galasów rozwijają się larwy.
Ochojnik świerkowo-modrzewiowy do pełnego cyklu rozwojowego potrzebuje dwóch żywicieli - świerka i modrzewia. Na świerku tworzy galasy, natomiast na modrzewiu objawia się jako biały, kłaczkowaty nalot na igłach. Dorosłe owady mają 1,5-3 mm długości i ciemne ciało z dwiema parami skrzydeł.
Jak z nimi walczyć? Wytnij zielone galasy, zanim się otworzą i uwolnią dorosłe osobniki - zwykle dzieje się to w czerwcu. Obcięte narośla spal, nie wyrzucaj ich na kompost. Jeśli drzewa są zbyt wysokie, zastosuj oprysk preparatem olejowym na bazie oleju z licznika siewnego lub parafinowego już w marcu, gdy temperatura przekroczy 10-12°C. Preparat oblepia ciała ochojników i odcina im dostęp do tlenu.
Nie sadź świerków w bezpośrednim sąsiedztwie modrzewi, bo bliskość obu żywicieli sprzyja rozwojowi szkodnika.
Poskrzypka liliowa - czerwony chrząszcz, który niszczy lilie
Poskrzypka liliowa to chrząszcz z rodziny stonkowatych o błyszczącym, karminowym pancerzu i czarnych nogach. Jej nazwa pochodzi od skrzypiącego dźwięku, który wydaje, gdy pociera odwłokiem o pokrywy skrzydeł. W kwietniu chrząszcze opuszczają zimowe kryjówki w glebie i przez większość maja żerują na liściach oraz pąkach lilii. Atakują też szachownice i konwalie.
Samice składają podłużne, czerwone jaja na spodniej stronie liści - w złożach po kilka sztuk. Z jaj wylęgają się żarłoczne larwy pokryte lepkim, ciemnym śluzem - ta osłona chroni je przed drapieżnikami i utrudnia działanie oprysków. W ciągu sezonu rozwijają się dwa pokolenia szkodnika, więc straty mogą narastać szybko.
Przez kwiecień i maj co kilka dni przeglądaj lilie. Sprawdzaj spodnie strony liści - tam znajdziesz jaja i larwy. Na górnej stronie szukaj dorosłych chrząszczy, które w słoneczne dni są dobrze widoczne na tle zieleni. Najskuteczniejszą metodą walki z poskrzypkami jest ich ręczne zbieranie - dorosłe owady rozgnieć lub wrzuć do słoika z wodą, jaja zniszcz bezpośrednio na liściu. Załóż do tego rękawiczki, bo kontakt z larwami jest nieprzyjemny.
Jako wsparcie przygotuj oprysk z czosnku - rozgnieć 100 g ząbków, dodaj 500 g pokrojonych łupin czosnku i zalej 10 l wody. Odstaw na dobę, przecedź i gotową miksturą opryskaj rośliny. Zabieg powtórz kilka razy co 7-10 dni od początku kwietnia, aż do drugiej połowy maja.
Przegląd rododendronów - jak wyłapać larwy opuchlaka w glebie?
Opuchlak truskawkowiec to ciemnobrązowy chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych o twardym, żeberkowanym pancerzu z jasnymi plamkami. Ma 10-15 mm długości i nie lata - porusza się wyłącznie po ziemi i pędach. Żeruje nocą, dlatego trudno go wypatrzyć. Zdradza go natomiast charakterystyczny objaw - półkoliste, równe ubytki na brzegach liści rododendronów.

Groźniejsze od dorosłych osobników są larwy - białe, beznogie, pałąkowato zgięte, z brązową główką, o długości do 10 mm. Żerują one w glebie na korzeniach rododendronów, obgryzając drobne korzonki i szyjkę korzeniową. Roślina traci zdolność pobierania wody i składników odżywczych, co objawia się żółknięciem liści, więdnięciem pędów, a w skrajnych przypadkach zamieraniem całego krzewu.
Wiosną, pod koniec kwietnia lub w maju, delikatnie rozgarnij ziemię wokół rododendronów i poszukaj larw w jej wierzchniej warstwie. Zastosuj preparat biologiczny z nicieniami z gatunku Heterorhabditis bacteriophora - wnikają one w ciała larw i powodują ich obumieranie. Podlej lub opryskaj glebę roztworem zgodnie z instrukcją producenta, gdy temperatura gleby przekroczy 14°C. Zabieg powtórz jesienią, w sierpniu lub wrześniu.
Dorosłe chrząszcze złap nocą - rozłóż pod krzewem białą tkaninę, potrząśnij gałęziami i zbierz owady, które spadną. Możesz też rozłożyć deski lub ciemne naczynia wypełnione gałązkami cisa przy nasadzie krzewu - opuchlaki skryją się pod nimi w ciągu dnia.
Pułapki lepowe i domowe mikstury na pierwsze mszyce
Mszyce pojawiają się w ogrodzie już w pierwszych ciepłych dniach kwietnia. Zasiedlają młode pędy, pąki i spodnie strony liści, wysysając soki i osłabiając rośliny. Rozmnażają się błyskawicznie - jedna samica może wydać na świat kilkadziesiąt osobników w ciągu tygodnia, a uskrzydlone formy szybko przenoszą się na kolejne rośliny.
Prostym sposobem na monitorowanie i ograniczanie napływu mszyc są żółte tablice lepowe. Nie zawierają one chemicznych substancji czynnych, są więc bezpieczne dla ludzi i zwierząt. Zawieś je na wysokości wierzchołków roślin lub wbij w ziemię obok zagrożonych sadzonek. Jedna tablica wystarcza na powierzchnię 5-10 mkw. Wymień je po zapełnieniu owadami lub po utracie lepkości.
Co zrobić z bezskrzydłymi koloniami żerującymi na liściach? Rozpuść 20-30 g szarego mydła w 1 l ciepłej wody i opryskaj zaatakowane pędy - mydło rozbija powłokę woskową mszyc i je zabija. Alternatywą jest roztwór octu z wodą w proporcji 1:10 lub wywar z czosnku przygotowany tak samo, jak w przypadku walki z poskrzypką. Opryskaj rośliny, pokrywając dokładnie zarówno górną, jak i dolną stronę liści, i powtórz zabieg po 3-4 dniach.
Źródło: deccoria.pl













