Spis treści:
- Na czym polega solaryzacja gleby?
- Jak przeprowadzić solaryzację w przydomowym ogrodzie?
- Czego unikać po zdjęciu folii?
- Solaryzacja gleby w ogrodzie - zalety i wady
Na czym polega solaryzacja gleby?
Solaryzacja gleby polega na podgrzaniu wierzchniej warstwy podłoża energią słoneczną pod szczelnie ułożoną przezroczystą folią. Wilgotna ziemia przykryta polietylenową taflą działa jak miniaturowa szklarnia - promieniowanie przechodzi przez folię, ogrzewa wodę w glebie, a para wodna zostaje uwięziona w warstwie do około 30 cm głębokości.
W upalne, słoneczne dni temperatura wierzchnich kilku centymetrów podłoża pod folią dochodzi do 45-55°C, a w głębszych partiach - 30-40°C. W tych warunkach giną nasiona większości chwastów jednorocznych - najbardziej wrażliwe są gwiazdnica pospolita, szarłat szorstki, gorczyca polna i komosa biała. Solaryzacja redukuje też patogeny grzybowe odpowiedzialne za choroby warzyw i truskawek: werticiliozę, fuzariozę i zgniliznę twardzikową, a także część nicieni i bakterii chorobotwórczych. Pożyteczne mikroorganizmy z rodzaju Bacillus i Trichoderma zwykle przeżywają wysoką temperaturę i po zdjęciu folii kolonizują odkażone podłoże szybciej niż patogeny.
Skuteczność zabiegu zależy więc bezpośrednio od pogody. Najlepsze rezultaty uzyskasz między 20 czerwca a końcem sierpnia, w długiej fali upałów, na stanowisku z pełnym nasłonecznieniem przez cały dzień. Krótkie ochłodzenia i pochmurne dni nie przekreślają zabiegu, ale przedłużają czas potrzebny do nagrzania głębszych warstw gleby do skutecznej temperatury.
Jak przeprowadzić solaryzację w przydomowym ogrodzie?
Pod solaryzację najlepiej nadaje się zagon o powierzchni 20-30 mkw, na który słońce pada od rana do wieczora. Folię trzymaj na grządce minimum cztery, a najlepiej sześć tygodni - im dłużej, tym więcej patogenów ulegnie zniszczeniu.
Zacznij od dokładnego oczyszczenia powierzchni - zbierz z gleby wszystkie kamienie, gałązki i resztki roślinne, które mogłyby przebić folię. Następnie spulchnij ziemię grabiami lub widłami na głębokość kilkunastu centymetrów i wyrównaj jej powierzchnię. Im równiejszy zagon, tym lepszy kontakt folii z gruntem i mniejsze straty ciepła w trakcie zabiegu.
Po wyrównaniu obficie podlej grządkę - woda musi przesiąknąć na 30 cm w głąb, bo to ona przewodzi ciepło w głębsze warstwy i wytwarza parę pod folią. Na suchej glebie zabieg się nie uda - temperatura nie sięgnie patogenów ukrytych poniżej kilku centymetrów.
Na tak przygotowanym zagonie rozłóż przezroczystą folię polietylenową o grubości 0,03-0,05 mm. W ogrodniczych sklepach kupisz ją w rolkach o szerokości 2-4 metrów, sprzedawanych na metry bieżące, więc bez problemu dobierzesz szerokość do swojej grządki. Nie używaj czarnej folii, ponieważ pochłania ona promieniowanie na powierzchni i nie przepuszcza go do gleby. Krawędzie wkop w rowku o głębokości 10-15 cm albo obciąż cegłami i deskami, żeby wiatr nie poderwał arkusza, a para nie uciekała na zewnątrz. Jeśli łączysz dwa pasy, zostaw między nimi zakładkę szerokości 20-30 cm.
Przez kolejne tygodnie nie musisz uzupełniać wody pod folią - para krąży w obiegu zamkniętym i jednorazowe podlanie wystarczy na cały okres zabiegu. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy folia ulegnie uszkodzeniu, np. przez wiatr - wtedy podlej zagon ponownie i napraw uszkodzenie taśmą polietylenową.

Czego unikać po zdjęciu folii?
Po czterech do sześciu tygodniach zdejmij folię i przygotuj zagon pod nową uprawę. Zgrab wierzchnie kilka centymetrów gleby, żeby wyrównać powierzchnię i zrobić miejsce na warstwę kompostu. Nie sięgaj głębiej, bo wyciągniesz na powierzchnię nasiona chwastów z dolnych warstw, które dotąd leżały uśpione.
Na zgrabioną warstwę rozsyp kompost grubości 2-3 cm i lekko wmieszaj go grabiami. Pożyteczne mikroorganizmy szybko skolonizują odkażoną glebę i utrudnią powrót patogenów z otoczenia. Tak przygotowany zagon obsadź od razu warzywami jesiennymi - sałatą rzymską, szpinakiem albo roszponką - lub wysiej rzodkiewkę pod jesienny zbiór. Pozostawienie świeżo solaryzowanej gleby pustej nawet na kilka tygodni mija się z celem, ponieważ chwasty z otoczenia szybko ją zasiedlą.
Solaryzacja gleby w ogrodzie - zalety i wady
Solaryzacja działa bez chemii, więc po zdjęciu folii zagon od razu nadaje się do obsadzenia. Cały zabieg wymaga jednego dnia pracy - tyle zajmuje przygotowanie podłoża i rozłożenie folii. Później przez cztery do sześciu tygodni grządka odkaża się sama.
Ten czas jest też największą wadą metody. Sześciotygodniowe wyłączenie kawałka ogrodu w środku sezonu boli, zwłaszcza na małej działce, więc dobrze zaplanuj okno między uprawami - najlepiej po zbiorze wczesnych ziemniaków, sałaty czy rzodkiewki, a przed jesiennym siewem szpinaku albo roszponki.
Skuteczność zabiegu zależy też od pogody - w pochmurne, chłodne lato temperatura pod folią nie wystarczy do zniszczenia patogenów. Folia po sześciu tygodniach na słońcu traci wytrzymałość i przy ponownym rozkładaniu pęka, więc każdą kolejną solaryzację musisz zacząć od nowej rolki.
Źródło: Deccoria.pl














