Spis treści:
- Dlaczego cebula szybko się psuje podczas przechowywania?
- Jak przechowywać cebulę po zbiorach, by nie gniła - stare domowe sposoby
Dlaczego cebula szybko się psuje podczas przechowywania?
Każdy, kto zbiera cebulę we własnym ogrodzie, chce cieszyć się świeżymi plonami jak najdłużej - najlepiej aż do wiosny. Często jednak już po kilku tygodniach przechowywania pojawia się nieprzyjemny zapach i główki zaczynają gnić, więc część zapasów musimy wyrzucić. Dlaczego tak się dzieje?
Pierwsze błędy, które powodują, że cebula szybko się psuje, popełniane są już w trakcie uprawy. Warzywa, które są intensywnie nawożone (zwłaszcza azotem) i podlewane aż do momentu zbiorów nie dojrzewają prawidłowo, mają grube szyjki i cienkie, słabo wysuszone łuski. Takie plony zdecydowanie gorzej się przechowują.
Częstą przyczyną gnicia cebuli jest też niewłaściwy zbiór. Błędem jest wykopywanie jej w deszczową pogodę. Pracę musimy zrealizować w suchy, słoneczny dzień, delikatnie wydobywając główki z ziemi. Aby ich nie uszkodzić, ostrożnie podważamy je widłami lub łopatą, a następnie - nie szarpiąc - wyciągamy za szczypior. Cebule ręcznie oczyszczamy z nadmiaru ziemi, ale nie płuczemy wodą.
Plony po wykopaniu trzeba suszyć w przewiewnym miejscu ok. 2 tygodnie. Następnie zasuszony szczypior można skrócić, zostawiając kawałek o długości 3-5 cm. Uważajmy przy tym, by nie naruszyć główek, bo zaczną się psuć. Przed przechowywaniem trzeba je posortować, odrzucając te uszkodzone lub mokre.
Łatwo popełnić błędy także podczas samego przechowywania. Cebula nie toleruje nadmiernej wilgoci, ciepła oraz braku dopływu powietrza, a także trzymania obok ziemniaków. W takich warunkach nawet prawidłowo uprawiana i zbierana zgnije w krótkim czasie.
Jak przechowywać cebulę po zbiorach, by nie gniła - stare domowe sposoby
Gdzie przechowywać cebulę, by była świeża, smaczna i soczysta jak najdłużej? To pytanie zadaje sobie wielu działkowców. Warto wybrać ciemne, suche i chłodne pomieszczenie z dobrą wentylacją. Może być to piwnica, komórka, spiżarnia albo nieogrzewany garaż. Ważne są panujące w tym miejscu warunki - temperatura powinna mieścić się w granicach 0-4°C, a wilgotność powietrza nie może przekraczać 60-70 proc.

Jeśli nie obcięliśmy szczypioru, cebulę możemy zapleść w warkocze i podwiesić je na haku pod sufitem. Do przechowywania tych warzyw możemy wykorzystać też siatki, kosze wiklinowe, drewniane skrzynki, płócienne worki, pudełka tekturowe, papierowe torebki czy nawet stare rajstopy lub nylonowe pończochy. Złym wyborem z pewnością są foliowe worki i plastikowe pojemniki - zatrzymują wilgoć, doprowadzając do psucia się cebuli.
Po wybraniu miejsca i sposobu przechowywania cebuli warto skorzystać ze starych domowych sposobów naszych babć, które przedłużą jej trwałość nawet o pół roku. Oto kilka z nich:
- Sól kuchenna - przesypujemy nią każdą warstwę cebuli w skrzynce. Celem jej zastosowana jest ograniczenie wilgoci i rozwoju bakterii;
- Kreda - ścieramy ją na tarce i obsypujemy główki ze wszystkich stron, by chronić je przed gniciem. Potrzebujemy ok. 200 g kredy na 10 kg cebuli;
- Popiół drzewny - przesiewamy go przez sito, oprószając warzywa grubą warstwą. Popiół drzewny je osusza, dzięki czemu przedłuża ich trwałość;
- Soda oczyszczona - wsypujemy po 3-4 łyżki do materiałowych woreczków i układamy je między główkami cebuli, by chłonęły wilgoć oraz nieprzyjemne zapachy. Sprawdzają się też przy przechowywaniu w siatkach czy rajstopach;
- Mięta - suszone pęczki wkładamy do skrzynek, koszy bądź pudełek z warzywami. W naturalny sposób odstraszą szkodniki i zmniejszą ryzyko rozwoju pleśni.
Cebula będzie świeża przez ponad pół roku również wtedy, gdy dosypiemy do niej suche trociny, które doskonale chłoną wilgoć.
Źródło: deccoria.pl











