Spis treści:
- Cięcie hortensji Annabelle - 2 możliwe terminy
- Kiedy przycinać hortensje Annabelle - wiosną czy jesienią?
- Jak przyciąć hortensję Annabelle, by miała duże kwiaty?
Cięcie hortensji Annabelle - 2 możliwe terminy
Hortensja drzewiasta Annabelle jest lubiana przez ogrodników, bo wybacza błędy w pielęgnacji i zaskakuje wytrzymałością. Stosunkowo proste w jej przypadku jest cięcie, które można zrealizować w dwóch terminach - jesienią, po zakończeniu kwitnienia, oraz wiosną, zanim wegetacja ruszy pełną parą.
Dlaczego hortensję Annabelle można przycinać zarówno wiosną, jak i jesienią? Odpowiedź na to pytanie jest prosta - to odmiana, która zawiązuje pąki kwiatowe na pędach jednorocznych, które pojawiają się w nowym sezonie. Nie ma więc ryzyka (jak u hortensji ogrodowej, otwiera się w nowym oknie), że przypadkowo usuniemy je podczas zabiegu i stracimy kwiaty.
Czy w obu przypadkach hortensja Annabelle zakwitnie na przełomie czerwca i lipca? Tak, najprawdopodobniej właśnie tak się stanie. Trzeba jednak wiedzieć, że choć terminy te są bezpieczne dla przyszłego kwitnienia, nie są jednakowo dobre dla samej rośliny.
Kiedy przycinać hortensje Annabelle - wiosną czy jesienią?
Niektórzy ogrodnicy wolą przyciąć hortensję Annabelle jesienią, gdy kwitnienie się zakończy. Chcą, by rabata przed zimą wyglądała na schludną i uporządkowaną. Pozbywają się suchych, zbrązowiałych kwiatostanów oraz długich pędów, które ugięłyby się pod naporem ciężkiego, mokrego śniegu.
Jesienny termin cięcia przynosi korzyści, ale ma swoją cenę. Zimą części nadziemne krzewu stanowią dla niego naturalną ochronę. Gdy usuwamy łodygi i suche kwiaty, mróz może działać bezpośrednio na uśpione pąki u podstawy. Z tego względu niewskazane jest zwłaszcza niskie skracanie pędów. Warto też pamiętać, że w kwiatostanach szukają zimowego schronienia owady, również te pożyteczne.
Dla hortensji Annabelle lepszym terminem cięcia jest wiosna, otwiera się w nowym oknie - od marca do początku kwietnia. O tej porze roślinie nie zagraża silny mróz, więc nie potrzebuje już pędów i kwiatów z zeszłego roku. Jest też na tyle wcześnie, że nie pojawiły się jeszcze nowe przyrosty, na których najbardziej nam zależy, bo gwarantują obfite kwitnienie w sezonie.
Jak przyciąć hortensję Annabelle, by miała duże kwiaty?
Sposób cięcia hortensji drzewiastej Annabelle decyduje o tym, jaki efekt uzyskamy. Niskie cięcie, które polega na skróceniu wszystkich pędów do wysokości ok. 15 cm nad ziemią, daje ogromne, choć mniej liczne kule kwiatów i stosunkowo cienkie pędy. Wyższe cięcie, na poziomie 30-40 cm nad gruntem, pobudza do wytworzenia dużej liczby kwiatostanów, które mają mniej imponujące rozmiary. Pędy za to są bardziej stabilne.
Przycinajmy zawsze lekko ukośnie, mniej więcej 1 cm nad parą pąków (wyrosną z nich nowe pędy). Podczas zabiegu warto całkowicie się pozbyć łodyg słabych, uszkodzonych oraz nadmiernie zagęszczających koronę krzewu, by go przerzedzić.
Źródło: deccoria.pl













